Forumowe gadgety

Aktualności

Autor Wątek: Zużyte żyletki.  (Przeczytany 90502 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline silver

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Miejsce pobytu: W-wa
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #45 dnia: Września 06, 2013, 20:56:16 »
A Ja wziąłem plastikowy słoik po isostar w pokrywce wyciąłem otwór na szerokość żyletki przykleiłem w to miejsce żyletkę żeby ładniej wyglądało ( otwór na otwór  ) i se wrzucam a co  ook   

bigmaciek

Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #46 dnia: Września 07, 2013, 00:24:16 »
Wszystkie żyletki które kupuję są w plastikowych pudełeczkach  z dyspenserami na odwrocie. Da się upchać 2-3 więcej do tych które są w pudełku tak że starcza miejsca również na te które są w kartonikach i luzem. Od czasu do czasu biorę taką żyletkę, już tępą na twarz, do czyszczenia płyty ceramicznej w kuchni. Mam taką rączkę do której pasuję żyletki do golenia.

Offline hendrix89

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 110
  • Miejsce pobytu: Sosnowiec
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #47 dnia: Września 11, 2013, 10:37:50 »
Ja w tym roku idę na magisterkę z inżynierii środowiska, a za rok jeszcze dokładam magisterkę z budownictwa. Z AutoCADem średnio się lubię do małych projektów formatu A3 (a bo zainwestowałem w porządne niemieckie rapidografy i wypasioną deskę kreślarską, to szkoda mi teraz takiej inwestycji). Natomiast duże projekty też drukuję na kalce i czasem poprawiam rapidografem, a nie ma nic lepszego do skrobania kalki niż żyletki - zużyte zostaną stricte do kalki ;)

Offline Vyborny

  • *
  • Wiadomości: 1489
  • Miejsce pobytu: Trzebnica/Wrocław
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #48 dnia: Września 11, 2013, 11:51:38 »
Skromniś z Ciebie ook

Offline hendrix89

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 110
  • Miejsce pobytu: Sosnowiec
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #49 dnia: Września 11, 2013, 15:08:13 »
To znaczy  ???
« Ostatnia zmiana: Września 11, 2013, 16:56:21 wysłana przez Rabarbar »

Offline mileslives

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Wiek: 29
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #50 dnia: Października 15, 2013, 15:53:06 »
Jak macie żelazko nie z najwyższej półki to zużyte żylety idealnie nadają się do zeskrobywania pozostałości z dna -
oczywiście jak żelazko ostygnie:)
Maszynka: Muhle Sophist R42SR
Pędzel - EJ Best Badger
żyletki: Astra, Feather, Personna

Offline Robson

  • *
  • Wiadomości: 16731
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #51 dnia: Października 15, 2013, 18:05:55 »
W obecnie sprzedawanych żelazkach to trzeba uważać z tym czyszczeniem żyletkami. Stopy zazwyczaj wykonane są z aluminium które bardzo dobrze przewodzi ciepło, ale dodatkowo pokryte są zazwyczaj powłoką teflonową, szafirową lub ceramiczną. Niby są one odporne na zarysowania, ale nie jestem pewien czy również na  "skrobanie" żyletkami  :).
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline Batman

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 465
  • chory ale natchniony
  • Miejsce pobytu: Dolina Noteci
  • Wiek: wg. mnie za dużo
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #52 dnia: Marca 25, 2014, 18:15:00 »
Mam ostateczne rozwiązanie na żyletki!

Wygląd - może kogoś odstraszy
Bezpieczeństwo - dziecko nie ma szansy się skaleczyć, dorosły musi pogłówkować, żeby rozbroić
Jak jednak żyletka potrzebna - chwila pomyślunku i da się wyciągnąć bez ingerencji w bezpieczeństwo pudełka
zasada jednego pojemnika - zachowana
cena +/- 3 zł

No i jeśli ktoś chce, można opisać - datę początkową, zapełnienia i materiał  ;)










Po wrzuceniu żyletki oczywiście zamykamy sprężysty "pstryczek" i pudełko jak nowe ;D



Nie muszę chyba dodawać, że taki pojemnik, o którym wszyscy wiedzą, że jest na żyletki może być na jakieś inne skarby  O:-) >:D ;)
« Ostatnia zmiana: Marca 25, 2014, 18:16:58 wysłana przez Batman »
Batmanistycznie www.mOTO-batman.pl - nie tylko moto
------
Maszynka: R41-SSH-01/-A1R, LUX, A1R
Pędzel: Vulfix VS1,  Semogue 1305 Polonia (nierozpakowany ;) )

Offline stosiek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 870
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #53 dnia: Marca 30, 2014, 20:57:47 »
Zawijam w papier od nowej żyletki i do kosza. Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby je do czegoś zbierać lub wykorzystywać do innych celów.

Pozdrawiam
Mariusz

bigmaciek

Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #54 dnia: Marca 30, 2014, 21:25:10 »
Wykorzystuje te dyspensery w których żyletki kupuję. Dla tych z kartoników mam puszkę po CocaColi. Żyletkę trzeba lekko zgiąć aby weszła przez otwór ale dzięki temu nie wypadną na zewnątrz.

Offline Frugo

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 509
  • Wiek: 47
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #55 dnia: Marca 30, 2014, 21:34:03 »
Mój ojciec kiedyś  chował do pudełek po tik-takach , a u mnie obecnie  lądują w koszu.

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1464
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #56 dnia: Marca 30, 2014, 21:36:25 »
Papierek od nowej i do kosza ... tak po prostu
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet

Offline Scurra

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 70
  • Miejsce pobytu: Chrzanów
  • Wiek: 25
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #57 dnia: Marca 30, 2014, 21:52:33 »
Kiedyś tak jak Heniek papierek od nowej i do kosza, tyle że żyletkę jeszcze przełamywałem- że niby żyletka dzięki temu jakimś cudem nie przetnie worka na śmieci czy też ktoś się przypadkowo nie skaleczy.
Aktualnie zbieram zużyte żyletki do metalowego pudełka po cukierkach. Do przyszłej gwiazdki powinna się uzbierać ilość na niebanalny łańcuch na choinkę  :azn:

Offline Heniek.F2

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1464
  • Miejsce pobytu: Kraków
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #58 dnia: Marca 30, 2014, 22:08:47 »
Do przyszłej gwiazdki powinna się uzbierać ilość na niebanalny łańcuch na choinkę  :azn:

 ???
Pozdrawiam
h.

..."17. Einstein uważał, że jego najlepsze pomysły przychodziły mu podczas porannego golenia.'' źródło: internet

Offline endlosung

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu: Jaworzno
Odp: Zużyte żyletki.
« Odpowiedź #59 dnia: Marca 30, 2014, 22:12:24 »
scurra

albo na naszyjnik dla ukochanej ;) rotfl

sam zyletki wyrzucam zapakowane w papierek z nowej.
Ostateczne rozwiązanie kwestii golenia