Forumowe gadgety

Aktualności

Autor Wątek: Sekrety golenia.  (Przeczytany 85396 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Sekrety golenia.
« dnia: Listopada 30, 2011, 11:07:57 »
Pierwsze kroki.
Pierwszą radą jaka chciałbym dać osobie zaczynającej golić się brzytwą to : nie starać się na siłę dokładnie ogolić przez pierwsze kilka/kilkanaście razy. Należy dać sobie czas na nauce i postepować bardzo rozważnie gdyż brzytwa jest bardzo ostra i nie wybacza błędów. Na poczatek można najpierw spróbować łatwiejsze części twarzy , jak na przykład policzki a resztę ogolić w sposób w którym czujesz się pewniej. Po pewnym czasie kiedy wszystko zacznie ze sobą współgrać , golenie stanie sie - nie przykrym obowiązkiem ale czymś dużo bardziej przyjemniejszym.
   Podstawy udanego golenia.       Warunkiem przyjemnego golenia które nie pozostawi skóry , piekącej i podraznionej są:
 
  • Przygotowanie ostrza.
  • Przygotowanie twarzy.
  • Odpowiednia technika posługiwania się brzytwą.
Przygotowanie ostrza polega na wypolerowaniu ostrza na pasach. Trzydzieści razy na pasie materiałowym i sześdziesiąt na pasie skórzanym powinno wystarczyć. Cel tej czynności opisałem w dziale Pasy.
Przygotowanie twarzy. Podstawowy błąd popełniany przez wielu ludzi to pośpieszne golenie bez zmiękczenia zarostu. Zmiękczenie i " uniesienie " zarostu może byc wykonane za pomoca ciepłej wody . W sprzedaży dostepnych jest także wiele różnych środków do uzytku przed goleniem. Bardzo dobre efekty daje również olejek parafinowy ( główny składnik oliwki dla dzieci ) oraz glicerynowy. Dobrym pomysłem jest także dać pianie na twarzy kilka minut na zmiękczenie włosów i w tym czasie np. wypolerować brzytwę na pasie ( ja tak właśnie robię ).
Technika. Niestety golenia brzytwą trzeba się nauczyć. Należy nauczyć się nie wywierać zbyt dużego nacisku na brzytwę ,gdyż będzie to skutkowało zacięciami. Nalezy utrzymywać odpowiedni kąt między ostrzem a skórą. Nie jest to bardzo skomplikowane ale wymaga wprawy.
O czym pamiętać.

 Aby dobrze ogolić się brzytwą i nie zrobić sobie przy tym krzywdy należy pamiętać o tym że:
 
  • Nalezy być skoncentrowanym na tym co się w danej chwili robi.
  • Nacisk na brzytwę powinien być minimalny.
  • Kąt ustawienia brzytwy w stosunku do twarzy nie większy niż 30 stopni. Nigdy nie przystawiać brzytwy prostopadle do twarzy gdyż grozi to zacięciem.
  • Pociągnięcia brzytwy powinny być krótkie i nie powtarzane  w tym samym miejscu (bez piany).
  • Trzymać brzytwę w ręku na tyle luźno , że w razie zatrzymania brzytwy chwyt zamortyzuje nacisk.Pozwoli to uniknąć zacięć.
http://www.youtube.com/watch?v=nLm0dsN1Lfk#
« Ostatnia zmiana: Lutego 06, 2012, 19:26:07 wysłana przez cube »

Offline buzu78

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 109
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 30, 2011, 11:55:06 »
jedno co mnie przerasta to zmiana ręki podczas golenia lewej i prawej strony twarzy. jestem leworęczny i musze sie nauczyć golić lewą ręką prawy policzek  :D

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 30, 2011, 12:09:00 »
Witaj Buzu78.
Co mogę ci doradzić to nie próbuj nic na siłę.Malutkie kroczki. Po pewnym czasie samo wyjdzie.

Pozdrawiam.
Maciek.

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 38
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 30, 2011, 12:31:53 »
Ja nawet bym napisał, że nacisk powinien być równy, lub jak najbliższy zeru. Szczególnie, kiedy jedziemy pod włos, ale nie tylko. Podrażnienia, które często są powodowane właśnie przez nacisk, kumulują się, także nacisk przy każdym przejściu przy trzecim już da o sobie znać. Gary Haywood poleca właśnie takie podejście. Spotkałem się też kilkakrotnie z radą, którą przetestowałem i potwierdzam, że nadmierne naciąganie skóry przy ostatnim przejściu pod włos, jest nie za fajne. Też ma potencjał na spowodowanie podrażnień, a oprócz tego, istnieje ryzyko zgolenia zbyt wysuniętego z mieszka włosa, który potem cofnie się pod powierzchnię skóry i może wrosnąć. Tutaj jest ładny artykuł z opisem i wymowna ilustracja na 2 stronie.

Co do golenia i jak to robić, warto zobaczyć i to:

"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 30, 2011, 12:43:39 »
Ja nawet bym napisał, że nacisk powinien być równy, lub jak najbliższy zeru.


No aż takiego nacisku to sie chyba nie da uzyskać bo trzeba jakoś brzytwe do twarzy dociskać , ale z resztą się zgadzam.

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 38
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 30, 2011, 12:55:26 »
Dobra, zaczyna się dzielenie włosa na czworo... Chodziło mi o to, żeby nie starać się dociskać ostrza jakkolwiek. Jasne, że siłą woli nie ogoli nas samo. :)
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 38
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 30, 2011, 13:08:17 »
Aha. Bardzo ważną rzeczą, wręcz podstawową jest poznanie swojej twarzy i zarostu a konkretniej gdzie rośnie w którą stronę. To jest totalnie indywidualna sprawa i to, że ktoś w danym miejscu - dajmy na to, szyi - jedzie ostrzem w jedną stronę absolutnie nie znaczy, że my powinniśmy robić tak samo. Trzeba zapuścić sobie parudniowy zarost i przyjrzeć się w którym miejscu włosy rosną w którą stronę. Często różnie - np. ja górną część policzka (z włosem) golę z góry na dół, ale już dolną 1/3, gdzie zbliżam się do żuchwy - w kierunku od podbródka do ucha.

pozdro,
Matt
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 30, 2011, 13:17:38 »
Matt. Bardzo dobry post. Zgadzam się w 100%

Pozdrawiam.
Maciek

Offline zenek

  • *
  • Wiadomości: 1415
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 30, 2011, 16:31:40 »
Obejrzalem sobe ten filmik, gosc goliac sie pod wlos sciaga skore w dol. Ja robie odwrotnie, zastanawiam sie czy ma to duze znaczenie. Dzieki temu ze posciagam do gory moge takze ogolic wygodniej szczeke, tzn, skora ze szczeki idzie wyzej i jest do niej lepszy dostep. Co sadzicie?

Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 30, 2011, 16:39:17 »
Nie widze jak on to robi ( pisze z telefonu ) ale ja naciagam w dol ponizej szyi. Ogladajac duzo filmikow stwierdzam że chyba kazdy robi to inaczej.

Offline Matt

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 678
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 38
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopada 30, 2011, 22:45:39 »
Creative stretching, tak to nazywam. :)

Skórę można naciągnąć na różne sposoby, ale też przesunąć ją na miejsca, gdzie wygodniej się operuje ostrzem. Ogólnie, najlepiej naciągnąć skórę od strony, z której włosy rosną (przy przejściu pod włos) - dzięki temu wstają bardziej do pionu.  Ale też, ponownie, trzeba uważać, żeby nie naciągnąć nadmiernie, bo będą wrastać, pisałem o tym już. Ja włsśnie dzięki radom Gary'ego naciągam skórę teraz w mniejszym stopniu pod włos i moja skóra jest wdzięczna. Natomiast co do szyi - część tuż poniżej żuchwy naciągam od policzka, ciągnąc w górę i przesuwając w ten sposób skórę spod żuchwy na policzek.

pozdro,
Matt
"Zabytkowa posrebrzana cukiernica z pewnością nie powinna być używana do golenia, to niesmaczne." - Filip_f66


Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 30, 2011, 22:58:32 »
Robie bardzo podobnie. :)

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1280
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 01, 2011, 09:15:04 »
Jako naczelną zasadę naciągania skóry należy uznać to, że naciąganie powinno odbywać się w kierunku przeciwnym niż ten, w którym prowadzimy ostrze.
Czyli jeśli akurat teraz prowadzimy ostrze z góry na dół, skórę naciągamy do góry.
Ja staram się naciągać ponadto jak największą powierzchnię skóry. Dzięki temu nie robią się fałdki wzdłuż pociągnięć ostrzem.




Offline macrob

  • *
  • Wiadomości: 11781
  • Miejsce pobytu: Szmaragdowa Wyspa
  • Wiek: 39 lat.
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 01, 2011, 10:26:34 »
Bardzo dobra uwaga zami . Jak to wszystko zbierzemy do kupy to będzie dobry poradnik dla początkujących. :)

Pozdrawiam.

Maciek.

Offline zami

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1280
  • Miejsce pobytu: Wenecja
Odp: Sekrety golenia.
« Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 01, 2011, 18:41:12 »
W kwestii nacisku na brzytwę przy goleniu: przy twardym zaroście i zbyt słabym nacisku brzytwa nie idzie równo, tylko przeskakuje. Ktoś, kto już wiele razy się golił ma rękę wyważoną i tego nie uwzględnia. początkujący musi mieć świadomość tego faktu. Myślę, że mało kto z początkujących potrafi ocenić jakość ostrza brzytwy, a w tym i jego urazowości. W ogóle uważam, że jeśli się nie ma przy sobie suflera, to lepiej pierwszy, czy drugi raz jechać brzytwą po ogolonej twarzy. Jeśli zarost nie stawia oporu, łatwiej wyrobić sobie koordynację ruchów i ustawianie kąta patrząc w lustro. Najnormalniej w świecie zdrapać brzytwą mydło z gładkiej twarzy
Ja pierwsze przyłożenie brzytwy do twarzy okupiłem wyraźnym widokiem kości policzkowej. Ale szybko się nauczyłem obracania nadgarstka i klingi we właściwą stronę patrząc w odbicie w lustrze.