Forumowe gadgety

Autor Wątek: Żywotność żyletki  (Przeczytany 14654 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Robson

  • *
  • Wiadomości: 16627
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #15 dnia: Listopada 20, 2016, 19:49:41 »
Wydaje mi się, że niekoniecznie będzie to dotyczyć wszystkich żyletek. Sam staram się oszczędzać swoją twarz (w końcu mam ją jedną) i gdy czuję, że żyletka zaczyna słabnąć wymieniam ją bez zastanowienia. Niemniej jednak nie mam z góry założonej ilości goleń. Nawet w obrębie tego samego modelu żyletki potrafią wykazać się zróżnicowaniem.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

rafalJG

Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #16 dnia: Listopada 25, 2020, 09:25:35 »
Twardy zarost zwykle wiąże się ze skórą skłonną do podrażnień. Bezpieczniej jest wywalić żyletkę wcześniej niż ryzykować podrażnienia by zaoszczędzić dwa grosze. Tym bardziej, że jest sporo niedrogich, przyzwoitych żyletek: Astra SP, Voskhod, Treet Dura Sharp itd. Ktoś z cienkim, delikatnym zarostem pewnie może golić się i miesiąc jedną blaszką... Sam wywalam żyletkę po trzecim użyciu mimo, że wydaje się nadal super ostra.
« Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2020, 09:35:56 wysłana przez rafalJG »

Offline ŁukaszC4

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 26
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #17 dnia: Grudnia 01, 2020, 20:16:38 »
A zawsze czujecie już w trakcie golenia że żyletka się nie nadaje?
Ja mam słaby zarost i czy z jednorazówkami czy teraz z żyletkami to nigdy nie miałem tak że w pewnym momencie zaczęła szarpać i było czuć że źle ścina zarost ale za to po goleniu były podrażnienia i drobne skaleczenia.I u mnie tak jak piszę rafalJG żyletka Wilkinsona wytrzymała teraz miesiąc (Mam zarost jak nastolatek) a jednorazówki padały po 2-3 użyciach chyba że goliłem się codziennie to dawały rade 5-7 razy.

Offline Troip

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 946
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 40
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #18 dnia: Grudnia 01, 2020, 20:25:00 »
Ja zawsze czuję kiedy żyletka traci ostrość. Dzieje się to kiedy traci płynność.
Jeśli maszynka gładko sunie po twarzy to znaczy, że żyletka jest ostra, a wszelkie podrażnienia nie pochodzą z powodu stępienia się żyletki.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 01, 2020, 20:36:30 wysłana przez Troip »
Have A Great Shave, Have A Great Day!

rafalJG

Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 01, 2020, 20:25:42 »
Ja Wilkinsonem nie jestem w stanie się ogolić. Jestem cały pokaleczony. Za to mój teść uważa tę żyletkę za rewelacyjną. Jak jesteś gładko ogolony i nie masz podrażnień - gol się dopóki rdza się nie pojawi. Możesz też zainwestować w lepsze ostrze typu Feather czy Kai, bo ceny i tak nie poczujesz, a jakość zapewne tak.

Offline Gato Loco

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 633
  • Miejsce pobytu: Alicante
  • Wiek: 56
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 01, 2020, 22:18:07 »
U mnie to wygląda tak, że golę się żyletką , dopóki sprawia mi to przyjemność. Jeżeli zaczyna ona "stawać w poprzek zarostu" lub płatać jakiekolwiek inne figle = kosz (a właściwie dyspenser na żyletki). Rację mają przedmówcy, że różnica w cenie pomiędzy żyletką mierną, zwykłą a dobrą lub świetną jest prawie niezauważalna. Poza tym, jak to zwykle bywa, "tanie" wychodzi drogo, bo kiepską żyletkę wyrzucimy po 1-2 razach a dobrą ogolimy się kilka razy więcej. Zarost mam twardy, przeciętne "życie" żyletki u mnie to trzy golenia. Wszystkie golenia robię na trzy przejścia. Obecnie zajeżdżam KAI - dzisiaj był jej trzeci występ, jak na razie zapowiada się więc bardzo dobrze, bo nie poszła do kosza  ook.

Moje i tylko moje "etykietki" (IMHO, TOMBI, itp, itd):

Rekord niechlubny - Dorco Stainless Blade i zielone Derby (1 golenie),
Rekord chlubny - czarna Feather New Hi-Stainless (8 goleń).
Tanie i dobre - Astra Superior Stainless i Platinum (nieco ostrzejsze),
Tanie i przeciętne - Shark Super Chrome i Superstainless (łagodne), Rapira Platinum Lux.
Nie kupię więcej  (nie, bo nie i już ;D): Derby (zarówno zielone, jak i Black Premium), Voskhod, Dorco .
Na testy czekają: Gillette 7 O`Clock Sharp Edge i Superstainless, Rapira Swedish Supersteel, Perma-Sharp, żółte Feather Hi-Stainless, Personna Med Prep
« Ostatnia zmiana: Grudnia 01, 2020, 22:43:25 wysłana przez Gato Loco »
Be happy! It drives the people crazy ;)

Offline Troip

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 946
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 40
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 01, 2020, 22:25:41 »
U mnie Kai przoduje w długości zachowania ostrości.  ;)
Have A Great Shave, Have A Great Day!

rafalJG

Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 02, 2020, 00:45:44 »
@Gato Loco  Wrzuć Perma Sharp na początek listy, jak podeszły Ci Astry. Testuję je w tej chwili. Początkowo nie widziałem różnicy, ale jednak golą o wiele lepiej. Są niewiele droższe więc warto rozważyć zakup. Trwałość jest zbliżona - u mnie trzy bardzo dobre golenia. Ps Żółty i czarny Feather to to samo. Różnią się pojemnością opakowania. Marketing, znaczy...
« Ostatnia zmiana: Grudnia 02, 2020, 00:53:06 wysłana przez rafalJG »

Offline goldlukas

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Miejsce pobytu: Świebodzice
  • Wiek: 38
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 02, 2020, 23:02:31 »
Ja osobiście odkąd odkryłem zielone Astry uważam, że to przyjaźń na dłuższy czas. Ja dla własnej wygody golę się jedną blaszką 3 razy. Chociaż na oko nadal jest ostra to nie chce ryzykować podraznienia kosztem kilku groszy.  A i tak sumarycznie miesięczne codzienne golenie wynosi w zyletkach mniej niż 6zl. To żadne pieniądze w porównaniu do systemówek. Jak sobie przypomnę te czasy i bieganie szukanie wkładów trzy cztery czy więcej ostrzy. Ile to kasy poszło. Człowiek to dopiero nabiera rozumu jak mądrzejszych poslucha. I tak moja zabawa z TG trwa wciąż i nieustająco.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka


Offline T800

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 967
  • Miejsce pobytu: Rybnik Piaski
  • Wiek: 45
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 03, 2020, 01:54:00 »
U mnie wiekszosc zyletek 3 max 5 golen Choc ostatni rok uzywam tylko do golenia glowy od swieta gole twarz maszynka na zyletki Brzytwa zastapila maszynke Probowalem tez glowe golic brzytwa i da sie ale zawsze sie potne wiec do golenia glowy najlepszy sprzet to merkur 41C  :)

Offline dynks

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 282
  • Miejsce pobytu: północ
  • Wiek: 47
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 03, 2020, 12:16:48 »
Dwa, do max czterech goleń i koszalin, bez względu na markę. Tylko tyle i aż tyle.

rafalJG

Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 03, 2020, 14:00:34 »
W sumie urokiem TG jest to, że możemy golić się ostrą, nową żyletką, a nie tępym, starym wkładem do systemówki. Chyba każdy z nas jest w stanie znaleźć żyletkę odpowiednią do swojej twarzy i zasobności portfela.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 03, 2020, 14:02:29 wysłana przez rafalJG »

Offline Andrzej4515

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiek: 31
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #27 dnia: Grudnia 04, 2020, 14:03:44 »
Ja potrafię długo się golić jedną żyletką ale potem jak założę nową to często mam jakieś czerwone kropki na brodzie przez przyzwyczajenia do tępej.
Dlatego już nie czekam aż czuje brak ostrości tylko wyrzucam po max 5-6 razach chociaż dobrą żyletką i 10 dam radę przy moim zaroście ale nie lubię tej ,,Turbo dziury''

rafalJG

Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #28 dnia: Stycznia 14, 2021, 11:23:16 »
Dobre żyletki tępią się stopniowo. Wciąż da się zrobić trzy przejscia, ale gładkość już nie ta. Przy dobrej żyletce i miękkim zaroście pewnie można tak ciągnąć bardzo długo. Ale wielu z nas trafiło do TG nie z powodu skłonności kolekcjonerskich, ale dlatego, że golenie systemówką czy elektrykiem nie było wystarczająco dokładne. Dlatego nie dziwię się tym, którzy zawsze golą się nową żyletką.

Offline oxen

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Miejsce pobytu: Pionki
  • Wiek: 44
Odp: Żywotność żyletki
« Odpowiedź #29 dnia: Stycznia 14, 2021, 17:29:49 »
W moim przypadku golenie więcej niż trzy razy jedną żyletką nie wchodzi w grę. Z powodu twardego, gęstego zarostu nie mogę pozwolić sobie na bicie rekordów. Kilku panów przede mną pisało także o przyjemności golenia (zakładam, że ma być przyjemnie). Tym bardziej nie widzę potrzeby wielorazowego użycia jednego ostrza. W moim przypadku najlepiej sprawdzają się węglowe Treet, Bolzano i PermaSharp. Używam także Feather, ale nie widzę sensu przepłacania za Japończyki, ponieważ nie odczuwam mega skoku w jakości i komforcie golenia w porównaniu z ww.