Forumowe gadgety

Autor Wątek: Sterylizacja zyletek  (Przeczytany 15527 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wojtek

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1429
  • Wiek: 27
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #15 dnia: Października 20, 2014, 22:12:53 »
Specem nie jestem, ale chyba tak  beer Zawsze możesz spróbować - zrobiłeś nawet próbę kontrolną w końcu  ;D

Offline XDL

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 502
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 31, 2016, 20:09:30 »
A może ktoś stosuje taki pojemnik niebieskim płynem chyba z barbacide, gdzie chyba przed użyciem wkłada się "główkę" maszynki z żyletką dopiero wtedy się goli, czy odwrotnie dezynfekują się ją po goleniu tylko nie całą a samą "główkę" maszynki z żyletką?

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 31, 2016, 20:45:46 »
Jak maszynka jest moją własnością to nie widzę sensu dezynfekcji przed/po goleniu. Co innego jak kupuję maszynkę używaną, wówczas na wstępie przechodzi proces dezynfekcji. Jeżeli chodzi o żyletki to nigdy ich nie dezynfekuję, nie widzę takiej potrzeby skoro są fabrycznie nowe.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline XDL

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 502
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 31, 2016, 20:49:31 »
Robson - w sumie to co mówisz odnośnie dezynfekcji jest sensowne:)

Offline tysonic

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 752
  • Miejsce pobytu: Miasto Świętej Wieży
  • Wiek: 39
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 01, 2016, 00:21:57 »
Jestem przekonany,  że są na to konkretne przepisy w Unii/Usa/krajach rozwiniętych/nie 3go świata i że prawdziwe i porządne firmy się do nich stosują. Nie wierzę aby firma np. gillette czy usa safety razors bądź inni potentaci nie sterylizowali swoich przyrządów do golenia, no po prostu nie - mamy 21szy wiek Panowie. Jak moją kilkuosobową firemkę nachodzą rocznie przeróżne kontrole (produkcja dla gastronomii), sanepidy i inne urzędy w ilościach hurtowych to nie uwierzę, że nie ma czegoś takiego odnośnie ostrzy do golenia, bez jaj. Spokojna głowa i możecie się golić, byle nie chińszczyzną ;)
Vintage Gillette is the shit!

Offline Hypervisor

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 576
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: ++++
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 01, 2016, 20:56:29 »
To ja odwrócę pytanie, a po co?
I na jakiej podstawie tak?
Wg tego filmiku - how its made, żyletki nie są sterylizowane. Pod koniec są jedynie myte z zanieczyszczeń i wypiekane w temperaturze około 350 st. C, ale po tym jest jeszcze moczenie w oleju i pakowanie na zwykłych, niesterylnych maszynach w prawdopodobnie tak samo niesterylne papierki ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=e9PnTPIKd3g

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 02, 2016, 11:10:55 »
Jeżeli ktoś czuje potrzebę sterylizacji żyletek, to oczywiście ma do tego prawo. Ja nigdy tego nie robiłem (po pierwsze dlatego, że nie widziałem w tym większego sensu, po drugie byłaby to dla mnie czynność zbyt "upierdliwa"). Zakładam, że producent wypuszczając takie "narzędzie" ma świadomość do czego ono służy (jak łatwo się nim skaleczyć) i nie podjąłby świadomego ryzyka związanego ze sprzedażą "zanieczyszczonych" żyletek. Zbyt wiele miałby do stracenia w razie ewentualnych problemów użytkowników z jego produktem.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline Bloodcat

  • *
  • Wiadomości: 4948
  • I used to be schizophrenic, but we're fine now.
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #22 dnia: Kwietnia 02, 2016, 12:59:55 »
A co z żyletkami 'pachnącymi' ciągle olejem maszynowym? : >
Ośmiel się być mądrym.

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #23 dnia: Kwietnia 02, 2016, 13:27:10 »
Osobiście takich nie spotkałem, jedynie z "dodatkiem" kleju  :), ale nie sądzę, aby był on szkodliwy. Natomiast podejrzane z wyglądu żyletki lądują od razu w koszu, zbyt duże ryzyko w stosunku do korzyści.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline Bloodcat

  • *
  • Wiadomości: 4948
  • I used to be schizophrenic, but we're fine now.
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #24 dnia: Kwietnia 02, 2016, 16:26:18 »
Ale one źle nie wyglądają, serio czyściutkie tylko trochę błyszczące i olejem pachnące. Stare Gillette z dyspenserka takie miałem, Polsiver też się trafiały. Ostatnio z nowszych Astra Keramik Platinum.
Ośmiel się być mądrym.

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #25 dnia: Kwietnia 02, 2016, 17:12:12 »
Być może niektóre, zwłaszcza starsze produkty tak mają, mnie się jeszcze takie nie trafiły. A przynajmniej nie zauważyłem żadnego oleju na nich, może jednak ten "olej" to środek zabezpieczający ostrze, ale nieszkodliwy dla naszej skóry. W przeciwnym razie wydaje mi się, że producent zalecałby usuwanie go z żyletek, a nigdy nie spotkałem się z taką informacją.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline Figon

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1397
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #26 dnia: Kwietnia 02, 2016, 17:31:51 »
(...) i nie podjąłby świadomego ryzyka związanego ze sprzedażą "zanieczyszczonych" żyletek. Zbyt wiele miałby do stracenia w razie ewentualnych problemów użytkowników z jego produktem.

Wg mnie producent zbyt wiele nie ryzykuje. Ktos musiałby zrobić badania pod kątem zanieczyszczenia na nowych żyletkach. A w sumie nie ma nigdzie napisane na opakowaniu, że jest to produkt sterylny, jak np. na strzykawkach czy igłach lub ostrzach do skalpeli. W sumie wirusów pewnie tam wiele nie ma bo nikt tym sie wcześnie nie goli. Ale kto tam wie. Ja nie dezynfekuje.
Hmm, na plasticzakach też nie ma info, że są sterylne. Wiec pewnie nie są.

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #27 dnia: Kwietnia 02, 2016, 17:49:15 »
Ale mnie właśnie chodzi o sterylizację pod kątem obecności szkodliwych dla naszego zdrowia "lokatorów" żyletek. W tym kontekście mimo wszystko uważam, że dla producenta  ma to znaczenie gdyby się okazało, że ktoś się zaraził, a on nie dochował należytej staranności.
Ja w każdym bądź razie fabrycznie nowych żyletek nie sterylizuję, w tym również tzw. NOS'ów jeżeli ich stan wizualny nie budzi moich zastrzeżeń. Jeżeli budzi to w ogóle ich nie używam.
Oczywiście nie ma 100% gwarancji, ale nie dajmy się zwariować. Jak kupuję nową szczoteczkę do zębów to też jej nie sterylizuję, mimo że ląduje w moich ustach  :). I nie słyszałem, aby ktoś aż tak się asekurował.
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

Offline Figon

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 1397
  • Miejsce pobytu: Warszawa
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #28 dnia: Kwietnia 02, 2016, 18:00:21 »
Właśnie, zdążają się przypadki, że komuś dziąsło krwawi i tragedia gotowa. A w sumie jak ktoś by zachorował od żyletki, zważywszy że wyszło by to po kilku miesiącach to chyba miałby lekki problem z udowodnieniem że winna była konkretna żyletka. Może lepiej się nie golić?  ;)
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 02, 2016, 18:02:06 wysłana przez Figon »

Online Robson

  • *
  • Wiadomości: 16626
  • Miejsce pobytu: CK
Odp: Sterylizacja zyletek
« Odpowiedź #29 dnia: Kwietnia 02, 2016, 18:06:25 »
I nie myć zębów  :).
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...