Forumowe gadgety

Autor Wątek: Żyletki BIC  (Przeczytany 83801 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Frugo

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 509
  • Wiek: 47
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 17, 2013, 20:30:25 »
Myślę , że żyletki w hurtowniach są takie same co kilka miesięcy temu , ta sama data produkcji. Zmieniły się tylko osoby opisujące dane żyletki. Ja sam próbowałem 1 BICA i ogoliłem się ją 3 razy po 3 przejścia.

Offline Dziki_Koziol

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2087
  • Boomala tomala a malonga aryki takana a pitonga!
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 21, 2013, 22:23:44 »
Jak na razie ogoliłem sie trzy razy po trzy przejścia. Czwartego razu chyba nie będę ryzykował, tym bardziej, że za taką cenę i tak się opłaca.
Maszynka: Edwin Jagger R41
Żyletki: Astra SS
Mydło: Proraso zielone
After Shave: Różne płyny

"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała."
Jan Oborniak

Offline witeq

  • *
  • Wiadomości: 6589
  • Miejsce pobytu: miasto 44 wysp,Polska
  • Wiek: 49
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 13, 2013, 21:20:44 »
Dzisiaj znalazłem w przyborniku do szycia 2szt żyletek Bic wyprodukowanych we Francji.W najbliższym czasie wypróbuję i zdam relację.
Pozdrawiam
Witek

Offline Klej91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 13, 2013, 22:15:59 »
Czy opakowanie tych żyletek różni się od produkowanych obecnie ?

Offline witeq

  • *
  • Wiadomości: 6589
  • Miejsce pobytu: miasto 44 wysp,Polska
  • Wiek: 49
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 13, 2013, 22:25:12 »
Opakowanie jest identyczne,papierek i napisy na ostrzu.Jedynie tył kartonowego pudełeczka,w którym znajdują się żyletki posiada napis:Societe Bic 92611 Clichy Cedex France i adres www.bicworld.com. oraz kod paskowych.Innych napisów brak.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 13, 2013, 22:37:42 wysłana przez witeq »
Pozdrawiam
Witek

Offline Klej91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwca 14, 2013, 08:12:02 »
Czyli przeniesienie produkcji do Grecji musiało nastąpić stosunkowo niedawno.

Offline Dziki_Koziol

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2087
  • Boomala tomala a malonga aryki takana a pitonga!
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwca 16, 2013, 20:10:20 »
Wczoraj po dłuższej przerwie (w użyciu była Isana) założyłem BIC-a. Stwierdzam, że te żyletki są gorszej jakości niż Isany. :( A byłem ich fanem... Wrócę do nich jak będę musiał. Dla mnie na dzień dzisiejszy "żyletką powszednią" została Isana.  ook
Maszynka: Edwin Jagger R41
Żyletki: Astra SS
Mydło: Proraso zielone
After Shave: Różne płyny

"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała."
Jan Oborniak

Offline Przemysław

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Miejsce pobytu: Bielsko-Biała
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwca 17, 2013, 11:08:40 »
Też byłem przekonany, że isana jest spoko, nieźle mi się nimi goli ale kilka dni temu zobaczyłem na półce w markecie bica i spróbowwłem się ogolić. Przed chwilą ogoliłem się drugi raz tą samą żyletką i jak dla mnie rewelacja. Idealnie sunie po skórze, dwa przejści wystarczają a z isaną musiałem robić trzy. Zobacze jak wypróbuje inny egzemplarz, ale ten którym się ogoliłem był naprawdę spoko co mnie trochę zaskoczyło.

Offline Dziki_Koziol

  • Stały bywalec.
  • *****
  • Wiadomości: 2087
  • Boomala tomala a malonga aryki takana a pitonga!
  • Miejsce pobytu: Bydgoszcz
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 17, 2013, 11:54:39 »
Z dotychczas używanych przeze mnie żyletek, zawsze musiałem robić trzy przejścia ab uzyskać PN. Dziś znowu golenie, drugie BIC-em. zostały mi jeszcze dwie nie używane. Co do samej Isany to są to w miarę równe (powtarzalne) żyletki, z tym, że ostatnio trafiła mi się jedna sztuka ostra jak brzytwa  ook. Golenie był nad wyraz przyjemne. :)
Maszynka: Edwin Jagger R41
Żyletki: Astra SS
Mydło: Proraso zielone
After Shave: Różne płyny

"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała."
Jan Oborniak

Offline Maciek1980

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 406
  • Miejsce pobytu: Warszawa\Radom
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 19, 2013, 21:18:20 »
Ogoliłem się dziś po raz pierwszy żyletką BIC i muszę powiedzieć, że to nie najlepsze żyletki (chyba, że na tak słabą sztukę trafiłem). Porównując ją do żyletki Wilkinson, którą goliłem się przed wczoraj to ta od BICa była tak słabo ostra jak Wilkinson po czterech goleniach. Podrażniłem sobie tylko skórę! Nie kupię ich już raczej.
"Klasyczne golenie, które stanowiło przed laty podstawową czynność i powinność każdego mężczyzny stało się dziś rytuałem dla miłośników tradycyjnego golenia, którzy mają świadomość, że czas poświęcony sobie działa zbawiennie na duszę i ciało"

Offline macrac1068

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Miejsce pobytu: Szczecin
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwca 24, 2013, 01:54:03 »
No cóż, musiałem przez to przejść na własne życzenie. Kupiłem, ponieważ jeszcze ich nie znałem. Załadowałem do r89 i.........OMG! :'(-jakbym się golił jakąś inną żyletką na 4-5 raz. Pociachałem się i podrażniłem. Ale co tam, głupiej żyletki człowiek się tak łatwo nie przestraszy przecież. Wiecie jak to jest , to z brzegu często jest felerne,niewymierne i trzeba odkroić: odpakowałem 2 sztukę w kolejnym dniu. Tylko trochę lepiej,ale pewnie dlatego że ledwo głaskałem się maszynką-na 3 przejścia tego 3 nawet nie ryzykowałem zaczynać :). Wniosek jest jeden: żyletki BIC nie są dla mnie.

Offline Maciek1980

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 406
  • Miejsce pobytu: Warszawa\Radom
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwca 24, 2013, 18:04:16 »
Myślę macrac1068, że BIC powinien skupić się na produkcji długopisów, bo te żyletki od nich jak i ich jednorazówki (kiedyś się nimi goliłem) są po prostu słabe. Niepotrzebnie ta firma robi artykuły do golenia. Jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego!
"Klasyczne golenie, które stanowiło przed laty podstawową czynność i powinność każdego mężczyzny stało się dziś rytuałem dla miłośników tradycyjnego golenia, którzy mają świadomość, że czas poświęcony sobie działa zbawiennie na duszę i ciało"

Offline Klej91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 97
  • Miejsce pobytu: Lublin
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwca 25, 2013, 18:06:58 »
Filozofią BiCa zawsze było robienie rzeczy jednorazowych takich jak zapalniczki, długopisy czy właśnie żyletki. Nie są one najlepsze, ale przynajmniej tanie :) Wiele zależy od zarostu. Mnie pasują bardziej niż Wilkinsony.

Offline macrac1068

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Miejsce pobytu: Szczecin
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #28 dnia: Lipca 06, 2013, 20:53:11 »
Muszę trochę pochwalić żyletki BIC. Potwierdzam swoją negatywną opinię z ich użyciem w Muhle r89. Ostatnio jednak byłem wyjechany i w trasę wziąłem klasyczną Wilkinson Classic z BIC. 2 dniowy zarost ogoliła na tip-top i to w biegu od niechcenia..... w dodatku (proszę o dyskrecję) na żelu z puszki.  :o. W takim razie pozostanie te parę sztuk wykorzystane z pożytkiem w sytuacjach awaryjnych.

Offline geser

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 334
  • Miejsce pobytu: Warszawa
  • Wiek: 45
Odp: Żyletki BIC
« Odpowiedź #29 dnia: Lipca 06, 2013, 20:59:06 »
W Wilkinsonie Classic żyletki Bic-a też mnie miło zaskoczyły, lepiej mi się nimi goli niż żyletkami Wilkinsona.
Jedzie do mnie nacet - zobaczymy czy też będzie dobrze.
Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien.