Brzytwa.org

Techniki golenia. => Golenie maszynką na żyletki. => Wątek zaczęty przez: Longfellow w Czerwca 20, 2012, 16:30:58

Tytuł: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Longfellow w Czerwca 20, 2012, 16:30:58
Witam Panów,

Ponieważ zauważyłem, iż w przeciwieństwie do brzytew bardzo mało pisze się o samej technice golenia maszynkami na żyletki postanowiłem nadrobić zaległości niniejszego forum  :P

Jako, że już od jakiegoś czasu golę się maszynką na żyletki i zazwyczaj golenie nią nie nastręcza mi większych problemów, jednakże czasem zdarza mi się golenie, że tak powiem, mniej komfortowe, które skutkuje zaczerwienieniem i ogólnym, nazbyt mocnym podrażnieniem twarzy  :( Jest to o tyle niefajne, gdyż potem skóra potrzebuje kilku dni, aby dojść do siebie. I dlatego postanowiłem założyć niniejszy wątek.
W końcu jak to mówią, człowiek całe życie się uczy, a i pomoc innych, bardziej doświadczonych Forumowiczów będzie tutaj na wagę złota.

Niedawno przeczytałem w wypowiedzi jednego z forumowiczów, że golenie maszynką na żyletki praktycznie niewiele różni się od golenia jednorazówkami  ::) I chyba muszę się z tym nie zgodzić. O ile goląc się wszelkiej maści jednorazówkami nie miałem z tym większych problemów, o tyle z maszynkami żyletkowymi problemy nieraz jednak się pojawiają.

I stąd moja prośba o pomoc i poradę bardziej doświadczonych ode mnie.

Jaka według Was jest najbardziej komfortowa i zarazem dokładna technika golenia maszynką na żyletki.

Uprzedzając odpowiedzi; oglądałem mnóstwo filmów na YT, oraz czytałem wiele porad, ale jakoś tak nie doszukałem się tam konkretów.
Nie chodzi mi też o przygotowanie "przed", czy postępowanie "po" goleniu.

Interesuje mnie Wasza technika; sposób golenia, ilość przejść, w jaki sposób prowadzicie maszynkę po skórze, czy ją napinacie jak przy goleniu brzytwą, czy też nie, owy magiczny kąt, itd...itd...

Będę zobowiązany za wszelkie informacje, porady, czy sugestie.

Pozdrawiam
Artur


Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: peseriusz w Czerwca 20, 2012, 16:42:42
Dołączam się do pytania. To co odrzuciło mnie przy żyletkach, to fakt iż dwa razy porządnie się nimi zaciąłem. Najgorszym dla mnie etapem był moment przyłożenia ostrza do twarzy. Nadal nie wiem jak to się prawidłowo powinno robić...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: arturro w Czerwca 20, 2012, 17:32:48
Witam
jeszcze do niedawna goliłem się maszynka na żyletki co drugi dzień obecnie - sporadycznie, moją maszynkę kupiłem jakieś 15 lat temu i z tego co widzę to pewnie mnie przeżyje :)
Co do techniki - nie wiem jaka jest "prawidłowa" - pewnie dla każdego trochę inna, ja np robię jedno przejście z naciąganiem twarzy (+ew poprawki) potem woda po goleniu i krem - wszystko.
odnośnie pierwszego przyłożenia do twarzy to przykładam najpierw obudowę maszynki a później delikatnie podnoszę/opuszczam rączkę aż żyletka dotknie skóry...
staram się stosować krótkie pociągnięcia zawsze zgodnie z kierunkiem w którym rosną włosy i jak najmniej pociągnięć w jednym miejscu - jeżeli robię poprawki to nigdy bez piany. Nie używam pędzla :) jeżeli skóra jest przesuszona, to przed pianą daje trochę (sporo) :) oliwki dla niemowląt J&J. W mojej maszynce jest regulacja kąta żyletki - zazwyczaj nową ustawiam na najmniejszy a potem przy kolejnych goleniach zwiększam go o +1 , jedna żyletka zazwyczaj wystarcza na ok 10- 12 goleń ale są i takie , które wyrzucam po 1 użyciu :)

pozdrawiam
a
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: derazor w Czerwca 20, 2012, 18:16:40
Technika golenia żyletką u każdego będzie się nieco różnić ze  względu na zróżnicowanie zarostu pod  względem kierunku rośnięcia, twardości, rysów twarzy itd. Każda maszynka również posiada różne kąty nachylenia żyletki i trzeba do każdej znaleźć ten odpowiedni. Wprawionemu użytkownikowi nie zajmie to dużo czasu.

Bardzo pomocne przy goleniu maszynką na żyletki jest wsłuchiwanie się w dźwięki ścinanego zarostu. Jeśli słyszymy wyraźne i ostre dźwięki, a przy tym nie odczuwamy większego szarpania przy goleniu  - jesteśmy na dobrej drodze. Kąt żyletki trzeba zmieniać według krzywizn twarzy, po których jeździmy ostrzem.

Co do przejść,  ich ilość również zależy od wielkości i twardości zarostu oraz od maszynki i żyletek jakich się używa. Czasem nie ma co na siłę dążyć do "pupci niemowlaka" kosztem podrażnień i w zupełności można się zadowolić czystym komfortowym goleniem. U mnie idealne ogolenie szyi jak na razie jest zadaniem nieosiągalnym, chyba że przepłacę to krostami pojawiającymi się w następnych dniach (szczególnie jabłko adama, gdzie włosy rosną we wszystkich kierunkach świata na małej powierzchni i praktycznie nie da się ich ogolić wszystkich "z włosem")

Osobiście robię przeważnie 2 przejścia i poprawki - 1 z włosem, 2 w poprzek. Czasem robię trzecie przejście pod włos w niektórych partiach twarzy tj. podbródek, policzki. W częśćiach twarzy gdzie zarost jest rzadszy stosuję dłuższe pociągnięcia maszynką, a tam gdzie jest gęsty, krótkie powtarzające się ruchy. Jeśli twarz jest dobrze nawilżona pianą, można kilkakrotnie jeździć po twarzy maszynką bez narażania się na większe problemy.

Co do nacisku, oczywiście najlepiej stosować jak najmniejszy. Duże znaczenie ma tutaj chwyt maszynki jaki się stosuje i znalezienie odpowiedniego balansu.

Jeśli chodzi o napinanie skóry, napinam ją przeważnie gdy jadę z włosem i w poprzek. Pod włos skupiam się bardziej na tym, aby skórę spłaszczyć a nie mocno napiąć.

Mniej więcej w ten sposób wygląda sposób, w jaki ja się golę. Wiem, że nie jest on jeszcze perfekcyjny i pozostaje wciąż sporo pola do eksperymentowania z napięciami skóry, przejściami itp. (w tym cały urok tej zabawy) Najważniejsze, żeby trzymać się podstaw i każde golenie starać się przeprowadzać jak najlepiej, a efekty na pewno się pojawią.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zami w Czerwca 20, 2012, 21:41:16


Niedawno przeczytałem w wypowiedzi jednego z forumowiczów, że golenie maszynką na żyletki praktycznie niewiele różni się od golenia jednorazówkami  ::)  I chyba muszę się z tym nie zgodzić.

Trudno nie zgodzić się z tym, że w porównaniu do golenia brzytwą, golenie maszynką na żyletki jest bardzo zbliżone do golenia jednorazówkami. Jednorazówki były wzorowane na maszynkach na żyletki: rączka, lekko wyeksponowane ostrze, zbliżone kąty przyłożenia do skóry.
Nie pisałem, że jest to idealnie to samo, bo rozrzut między maszynkami na żyletki między sobą, czy jednorazówek między sobą jest taki, że trudno o idealne podobieństwo w obrębie jednego typu.


Jeśli chodzi o Twoje pytanie to powiem Ci, że golę się ponad 30 lat i jeszcze coś mnie czasem zaskakuje. Nie istnieje kompendium wiedzy w tej materii, pozwalające na golenie idealne. Tak, jak nie da się nauczyć jeżdżenia samochodem z książki.
Inaczej reaguje skóra na golenie wieczorne, inaczej na ranne. Wychodząc na mróz ze świeżo ogoloną twarzą, czy wychodząc na rozgrzaną plażę skóra zareaguje inaczej, załóż po goleniu gryzący golf, a załóż T-schert ...
Wystąpią inne reakcje, które odczujesz na świeżo golonej twarzy nawet przy identycznym goleniu.
Do tego występują czasowe niedyspozycje skóry, przy których lepiej zrezygnować z golenia i dać skórze odpocząć.
Mi, na przykład, dużo dało analizowanie golenia. Kiedyś wykonywałem to mechanicznie, bez wnikania w cały proces i golenie było udręką. Teraz bawę się tym: różne kosmetyki, różne brzytwy, różne maszynki, różne żyletki, różna technika. Stało się to ciekawe. Takie poszukiwanie własnego grala. To z kolei pozwoliło mi zrozumieć (nie wyczytać gdzieś), jak reaguje moja skóra, co lubi, co odrzuca, jak ją przygotować, kiedy dać jej odpocząć, jaki nacisk, w którą stronę naciągać itp.
Oczywiście wiedza teoretyczna nie jest w żadnej dziedzinie przeszkodą, ale w przypadkach odbiegających od standardów, ma ona swoje ograniczenia.
Większość "własnych sposobów" już była na tym forum opisywana, ciężko domyśleć się, o jakie jeszcze może Ci chodzić. Ale polecam własne doświadczenia z dokładną analizą spostrzeżeń i wyciąganie własnych wniosków. Zapewniam Cię, że taka zabawa wciąga.



Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Stormont w Czerwca 20, 2012, 22:07:22
Ja obejrzałem przed pierwszym goleniem taką maszynką kilka filmów Mantica, ale głównie po to, żeby wiedzieć, jak zrobić pianę w kubku. Jestem przekonany, że moja technika wymaga doskonalenia, staram się teraz przy okazji przejścia na maszynkę na żyletki coś poprawić, ale w gruncie rzeczy nadal robię to intuicyjnie. Nie mam żadnych zacięć i podrażnień - przy jednorazówkach tak kolorowo nie było.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: macrob w Czerwca 20, 2012, 22:17:14
Z tego wątku może wyjść artykuł do naszej Wiki .

Maciek.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: lokor w Czerwca 20, 2012, 22:36:44
 ook ook ook ook Zami, doskonały opis. ook ook ook ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zami w Czerwca 20, 2012, 23:07:23
Dzięki za uznanie.
Coś mi daje ta nauka od Was  beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Longfellow w Czerwca 22, 2012, 11:10:43
Witam Panów,

Czytając powyższe wypowiedzi (nie wszystkie oczywiście), mam nieodparte wrażenie, że być może, albo to ja nie do końca precyzyjnie się wyraziłem, albo po prostu źle mnie zrozumiano. Więc pozwolę sobie na małe sprostowanie.

Na początek pozwolę sobie odnieść się do wypowiedzi zamiego;
Zakładając niniejszy wątek nie było moim zamierzeniem odnalezienie uniwersalnej techniki golenia, która miałaby jednoczesne zastosowanie dla wszystkich. To oczywiście nie jest w żadnym przypadku możliwe. Nie szukam też podręcznikowego instruktażu golenia maszynką bo takowy też na pewno nie istnieje. Chodziło mi raczej o to, aby osoby golące się maszynką na żyletki (a takowych osób na pewno jest mnóstwo na tym forum) po prostu wypowiedziały się w tym wątku na temat swojej techniki golenia. Jak napisał zami, a co nie jest chyba żadnym odkryciem, każdy z nas jest inny. Każdy ma inna charakterystykę twarzy, inną fakturę skóry, inny zarost, a co za tym wszystkim idzie, każdy z nas ma inną technikę golenia.

I o to właśnie chodzi w tym wątku  shave


Załóżmy, że głos zabrałoby tutaj np. 20 użytkowników i każda z wypowiadających się osób (podobnie jak arturro i derazor) opisałaby, jaki ma rodzaj zarostu, jakie problemy napotyka na swojej drodze w procesie golenia, oraz co najważniejsze o samej technice golenia, która jest dla danej osoby optymalna, to byłaby to mała skarbnica wiedzy nie tylko dla osób stawiających pierwsze kroki goląc się klasyczną maszynką na żyletki, ale także dla mniej lub bardziej zaawansowanych użytkowników. Na pewno też, każdy potencjalny osobnik zainteresowany tematem znalazłby wypowiedź kogoś, kto ma np. podobną charakterystykę twarzy, zarostu itp. i pozwoliłoby to na ewentualne podpatrzenie techniki golenia innych osób co w późniejszym czasie poskutkowałoby odnalezieniem własnej techniki golenia.

W końcu po to chyba są wszelkie fora internetowe (w tym także i to), żeby dzielić się swoimi spostrzeżeniami, uwagami, służyć pomocą, radą i wsparciem pozostałych uczestników forum.

Podejście typu; możesz obejrzeć sobie film na YT, gdzieś już o tym było gdzieś tam napisane, czy każdy z nas musi sam szukać swojej techniki i sam musi do wszystkiego dojść poddaje w wątpliwość sens istnienia jakiegokolwiek forum. To samo równie dobrze można by napisać o goleniu brzytwą...każdy z czasem sam może nauczyć się techniki golenia brzytwą, sposobu posługiwania się nią, ostrzenia...czy w każdej innej kwestii. Ale chyba nie o to chodzi. Prawda?

Bez urazy Panowie. To nie jest jakaś złośliwa uwaga z mojej strony po adresem któregokolwiek z użytkowników.
Po prostu zależało mi na tym, aby w powyższej kwestii wypowiedziało się jak najwięcej osób.
Czasami wydawałoby się błahe i z pozoru nic nie znaczące szczegóły mogą okazać się kluczowym elementem dla innych osób. A najlepszym tego przykładem jest choćby dla mnie wypowiedź arturro  ook
Dlaczego?...bo w jego wypowiedzi odnalazłem malutki, pozornie szczegół bez znaczenia, który pozwolił mi na nowo spojrzeć na moją maszynkę i odkryć zupełnie nowy wymiar golenia  :azn:

W końcu chyba nie wszyscy golą się brzytwami, a i sam założyciel forum pisał niejednokrotnie, iż chciałby, aby na forum pisano nie tylko o aspektach golenia brzytwą, ale i o tajnikach golenia maszynkami klasycznymi.

Więc kontynuując założenia założyciela niniejszego forum mam nadzieję, iż Szanowni Użytkownicy zabiorą głos w niniejszym wątku co na pewno pozwoli każdemu z nas na nowo odkryć radość komfortowego golenia  :azn:

Pozdrawiam
Artur

PS. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla wymienionych powyżej użytkowników: arturro i derazor
Serdeczne dzięki Panowie  ook ook ook

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zami w Czerwca 22, 2012, 12:40:59
Ciężko było wywnioskować z pierwszego postu, że nie chodzi Ci o konkretne rady dla Ciebie.
Widzisz, każdy ze starszych użytkowników już po kilka razy pisał co i jak w różnych wątkach. To, co miał do podzielenia się ze społecznością, już się podzielił.
Golenie maszynką różni się od golenia brzytwą tylko innym trzymaniem innego narzędzia. Całe przygotowanie twarzy, mydlenie, postępowanie po goleniu, jest takie samo. Kosmetyki są takie same. Tak samo do obu narzędzi dobrze jest mieć rozpoznane trudne miejsca, czy topografię twarzy. Tu nie bardzo da się coś specjalnego wymyśleć, co wyróżniało by maszynki od brzytew. Szerzej jest to opisywane w topicach dotyczących brzytew, bo po to narzędzie częściej sięgają forumowi tubylcy. Uznałem, że lekturę tych wątków masz już za sobą i dalej masz różne wątpliwości. Stąd taka moja była odpowiedź na Twoje pytanie.


Cytuj
W końcu po to chyba są wszelkie fora internetowe (w tym także i to), żeby dzielić się swoimi spostrzeżeniami, uwagami, służyć pomocą, radą i wsparciem pozostałych uczestników forum.
Pełna zgodność, po warunkiem, że nie powstają ciągle nowe wątki z tym samym pytaniem, bo pytający nie zadał sobie trudu przeczytania tego, co już napisane. Wtedy forum rozrasta się do rozmiarów dżunglii i nie sposób na nim coś znaleść. A zamęczani tymi samymi pytaniami znawcy materii coraz rzadziej czytają wpisy z prośbami o pomoc.
Akapit powyżej odnoszę do forów internetowych ogólnie, wiec proszę nie przyjmować tego osobiście przez nikogo. To forum za krótko funkcjonuje, żeby mieć takie problemy. Ale dobrze, żeby uniknęło powielania wątków, ze względu na większą przejrzystość.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: blackram w Września 27, 2012, 22:12:01
Witam, mam kilka pytań hmmm :

1) Jak wynika z filmów Mantica, prawidłowe golenie powinno wyglądać tak: raz z włosem, raz w poprzek włosa, raz pod włos. Czy za każdym razem należy od nowa mydlić twarz ? Zawsze słyszałem, że najpierw należy golić się z włosem, potem pod, z dwukrotnym mydleniem. Golenie w poprzek to dla mnie nowość, czy naprawdę coś daje, np. łatwiej się potem ogolić pod włos, potrzeba mniej pociągnięć czy coś w tym rodzaju ?

2) Kąt ustawienia ostrza żyletki do twarzy, a właściwie do włosa bo te u każdego inaczej rosną - im ostrzej tym lepiej, czy odwrotnie, lepiej kiedy kąt jest mniejszy i żyletka bardziej "skrobie" niż ścina ?

3) Docisk maszynki - z filmów Mantica wynika, że powinien być praktycznie zerowy czyli równy wyłącznie ciężarowi maszynki. Tyle, że wtedy żeby się dokładnie ogolić muszę wykonać przynajmniej kilka przejść na danym odcinku twarzy, bo maszynka jakby "przeskakuje" na zaroście, z kolei dociskanie podobno jest niedozwolone bo bardziej podrażnia. Lepiej zatem dla skóry wykonać kilka delikatnych przejść, czy ze dwa, góra trzy z dociskiem gwarantującym dokładne ogolenie ?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Września 27, 2012, 22:47:30
Osobiście golę się tylko dwa razy - z włosem i pod włos (oczywiście tyle samo razy mydlę twarz). Co do ustawienia kąta pod jakim powinno być ostrze to sprawa bardzo indywidualna, zresztą z tą ilością golenia też tak jest. Jednemu wystarczy dwa razy a drugiemu już nie.
A nacisk, myślę że istotna jest waga maszynki - lekkie z elementami plastikowymi można trochę mocniej dociskać natomiast te cięższe wykonane w całości z metalu (np Muhle R89) wymagają mniejszego nacisku.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: GZ w Września 27, 2012, 22:53:06
1. Za każdym razem nakładaj pianę na twarz. Golenie w poprzek ułatwia golenie pod włos. Pozostaje mniej do ogolenia.
2.Kąt zależy od maszynki, a raczej od głowicy w maszynce. Dojdzisz sam jaki powinien być, metodą prób i błedów. Kąt powinien zapewnić gładkie przejście po skórze.
3. Tak jak piszesz docisk zapewna maszynka. Napięcie skóry pomaga w dokładnym ogoleniu. Przyjrzyj się jak rośnie Ci zarost. Pierwsze przejście z włosem, potem w poprzek i na koniec pod włos. Ja szyję gole tylko z włosem. Skórę na szyji mam zbyt wrażliwą i nie chcę jej podrażniać. Skoro maszynka przeskakuje Ci po zaroście to raczej problem z żyletką i złym kątem. Pytanie, czy głowica w maszynce posiada odpowiedni ciężar zapewniający docisk.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: derazor w Września 27, 2012, 23:06:12
Cytuj
Witam, mam kilka pytań (https://brzytwa.org/forum/Smileys/LightB/scratchchin.gif) :

1) Jak wynika z filmów Mantica, prawidłowe golenie powinno wyglądać tak: raz z włosem, raz w poprzek włosa, raz pod włos. Czy za każdym razem należy od nowa mydlić twarz ? Zawsze słyszałem, że najpierw należy golić się z włosem, potem pod, z dwukrotnym mydleniem. Golenie w poprzek to dla mnie nowość, czy naprawdę coś daje, np. łatwiej się potem ogolić pod włos, potrzeba mniej pociągnięć czy coś w tym rodzaju ?

2) Kąt ustawienia ostrza żyletki do twarzy, a właściwie do włosa bo te u każdego inaczej rosną - im ostrzej tym lepiej, czy odwrotnie, lepiej kiedy kąt jest mniejszy i żyletka bardziej "skrobie" niż ścina ?

3) Docisk maszynki - z filmów Mantica wynika, że powinien być praktycznie zerowy czyli równy wyłącznie ciężarowi maszynki. Tyle, że wtedy żeby się dokładnie ogolić muszę wykonać przynajmniej kilka przejść na danym odcinku twarzy, bo maszynka jakby "przeskakuje" na zaroście, z kolei dociskanie podobno jest niedozwolone bo bardziej podrażnia. Lepiej zatem dla skóry wykonać kilka delikatnych przejść, czy ze dwa, góra trzy z dociskiem gwarantującym dokładne ogolenie ?

Ad. 1
Prawidłowe golenie to takie, które nie powoduje podrażnień i eliminuje zarost. To, w jaki sposób się do tego dotrze nie jest wyrytą w kamieniu instrukcją. Golenie w kilku przejściach ma na celu stopniowe usuwanie zarostu. Po każdym przejściu należy ponownie nałożyć pianę aby utrzymać wilgoć na skórze oraz zapewnić poślizg ostrzu. Golenie z włosem jest najmniej urazowe i najmniej dokładne, golenie pod włos jest najdokładniejsze ale niesie za sobą największe ryzyko podrażnień. Golenie w poprzek włosa jest pośrodku. Nie jest jednak konieczne, trzeba wypróbować na sobie czy dodatkowy krok coś daje w kwestii eliminacji podrażnień.

Ad. 2
Idealny kąt to taki, który jest najmniejszy w stosunku do skóry i tnie przy tym zarost. Stąd też metoda mantica z przykładaniem maszynki do twarzy z rączką ustawioną do niej prostopadle i stopniowe zmniejszanie kąta z jednoczesnym ruchem w dół. Punkt, w którym maszynka zaczyna ciąć jest tym, który chcemy uzyskać. Ostrze ma ciąć a nie skrobać.

Ad. 3
Jeśli maszynka przeskakuje, to albo stosujesz za duży kąt, albo żyletka jest tępa, albo zarost nieprzygotowany do golenia. Przy minimalnym nacisku ostrze dalej jest w stanie ściąć włos. Lepiej wykonać kilka delikatnych przejść niż jedno drastyczne. Tutaj jednak uwaga: nie jeździ się maszynką kilkakrotnie w jednym miejscu, jeśli jest suche. Jeśli po zgarnięciu piany jest dalej wilgotne i śliskie, nie ma większego problemu. Tak jak napisano wyżej, im cięższa maszynka (szczególnie głowica) tym łatwiej wypracować brak nacisku. Przy maszynkach lekkich występuje tendencja do równoważenia ich małej wagi przez docisk.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: blackram w Września 28, 2012, 19:26:30
Dzięki za odpowiedzi ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: reza w Października 13, 2012, 14:53:42
Dla początkujących którzy dopiero zaczynają się golić maszynką na żyletki proponuje obejrzeć filmiki Geofatboy'a na You Tube facet to prawdziwy fachowiec i do tego prowadzi własny sklep internetowy z akcesoriami do golenia. Polecam ten sklep świetna obsługa i fachowa pomoc.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Longfellow w Października 15, 2012, 19:01:28
Fakt...facet na pewno wie co w trawie piszczy  :)   a zamieszczone przez niego filmy są bardzo dobrym źródłem informacji i dobrych porad...jednak z doświadczenia wiem, że istotną rolę odgrywa też odpowiednia konfiguracja sprzętowa  :P   ja przy żyletkach XXX już myślałem, iż będę musiał na stałe przeprosić się z jednorazówkami bo golenie nimi to była istna droga przez mękę. Aż do momentu, gdy zmieniłem żyletki na inne...
Nie uwierzycie Panowie jak wiele może zdziałać niepozorna zmiana żyletki  shave
Odpowiednia konfiguracja sprzętowa naprawdę potrafi zdziałać cuda...i nie sprawi, że początkujący użytkownicy od razu stracą zapał  ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kemot w Października 15, 2012, 20:53:50
Tak jak Logfellow napisał, nie każda żyletka będzie współgrała ze wszystkimi maszynkami. Nie jeden raz byłem rozczarowany polecanymi żyletkami przez innych. Technika ta sama, maszynka ta sama a po goleniu nie poznawałem swojej własnej twarzy, bo była tak zmasakrowana a przecież człowiek goli się już tradycyjnym sprzętem trochę czasu. W tych momentach mówiłem sobie przed lustrem: "jak dobrze, że ogoliłem się wieczorem". Jeżeli znajdzie się już swój idealny zestaw, to nie ma co kombinować, bo można przekombinować i niesamowicie się rozczarować.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hattit w Października 16, 2012, 09:34:34
Najgorszym dla mnie etapem był moment przyłożenia ostrza do twarzy. Nadal nie wiem jak to się prawidłowo powinno robić...

Chciałem podzielić się swoim doświadczeniem odnoście rozpoczęcia ślizgu po twarzy; przeczytałem post arturro i mówię sobie łał to jest pomysł zacząć od przyłożenia i zmiana kąta. Tylko że źle zrozumiałem/przeczytałem post  shave
No i wyszło coś extra o ile dobrze rozumiem  arturro zaczynasz od przyłożeniado twarzy dolnego grzebienia maszynki i podniesienia rączki? Tak robiłem do tej pory i muszę przyznać że czasami się skrobałem zamiast golić w początkowej fazie ślizgu.
Teraz zainspirowany twoim postem zrobiłem na odwrót tzn przyłożyłem górny grzbiet tak że rączka była pod kątem prostym do twarzy i zacząłem ją opuszczać do momentu zbierania włosa przez ostrze. W ten sposób osiągnąłem minimalny kąt potrzebny do cięcia włosa przez żyletkę. I jak rozumiem tak właśnie powinno być  rotfl
Uśmiałem się bo trzeci raz się golę w ten sposób i trzeci raz bez zacięć które pojawiały się najczęściej właśnie na starcie ślizgu. A już myślałem że ja mam po prostu taką gębę dziwną  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: arturro w Października 21, 2012, 12:32:10
:)
oczywiście od górnego, sorry jeśli niejasno napisałem O:-)
jak sam zauważyłeś chodzi o "wyczucie" odpowiedniego kąta .



pozdrawiam
a.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: pawel8891 w Listopada 19, 2012, 10:31:21
Hattit z tego co wiem to najmniejszy kąt osiąga się przykładając maszynkę pionowo i delikatnie podnosząc rączkę aż żyletka zacznie zbierać zarost. Ja się tak golę, próbowałem robić tak jak Ty i golenie było strasznie bolesne ale każdy jest inny więc jeśli u Ciebie to działa....
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hattit w Listopada 21, 2012, 12:19:07
Paweł chyba nie do końca.
Gdybyś przyłożył tak maszynkę bez grzebienia, albo brzytwę (ostrzem pionowo do twarzy) to byś się paskudnie zaciął.
Ostrze ma włos ścinać a nie skrobać stąd moje podejście, przyłożyć ostrze równolegle do twarzy i zwiększać kąt od 0° do momentu kiedy włos zacznie być ścinany przez ostrze. Wcześniej robiłem dokładnie tak jak ty a ponieważ mam maszynkę z zamkniętym grzebieniem łatwo było przyłożyć ją grzebieniem do skóry nieco unieść i poczuć jak włosy są zdejmowane przez ostrze ale to było skrobanie skóra była podrażniona a czasem były czerwone pręgi, teraz mam już zakodowany kąt i przykładam maszynkę do twarzy w odpowiedni sposób ale zdecydowanie łatwiej mi poszło nauczenie się tego kąta sposobem który opisałem.

pozdrawiam
Adrian
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: pawel8891 w Listopada 22, 2012, 21:01:11
Hattit nie będę się spierał bo ekspertem nie jestem. Przed przejściem na maszynkę na żyletki oglądałem sporo filmików na youtube np. użytkownika geofatboy i on goli się właśnie trzymając maszynkę niemal pionowo więc ja sugerując się tym też zacząłem się tak golić. Idąc za twoją radą dzisiaj ogoliłem się stosując się do Twoich rad i muszę powiedzieć że było lepiej niż przypuszczałem mimo że nie uniknąłem kilku zadraśnięć, wydaje mi się że skóra jest mniej podrażniona, podrapana.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Vyborny w Listopada 22, 2012, 22:49:15
oglądałem sporo filmików na youtube np. użytkownika geofatboy i on goli się właśnie trzymając maszynkę niemal pionowo więc ja sugerując się tym też zacząłem się tak golić.

Ale zwróć uwagę jaką on musi mieć grubą skórę.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hattit w Listopada 23, 2012, 14:37:52
 beer I świetnie że mogłem pomóc ja ekspertem też nie jestem tyle co wiem to nauczyłem się na swojej facjacie. Jedno ważne spostrzeżenie w niektórych miejscach kąt brania włosa przez ostrze musi być zmieniony ze względu na sposób rośnięcia włosa albo napięcie skóry. Ja staram się skóry nie naciągać ale podczas golenia pod brodą skórę naciągamy podniesieniem głowy i wtedy kąt golenia muszę zmienić bo inaczej się chlastam. Dlatego zachęcam do eksperymentowania oczywiście w granicach rozsądku  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kemot w Listopada 23, 2012, 19:30:10
Sceptycznie podchodzę do filmików o tematyce tradycyjne golenie. Już kiedyś wspominałem, że wiele tych filmów jest montowane po wcześniejszym goleniu i późniejsze ruchy maszynką na ogoloną już twarz wyglądają bardzo zachęcająco, ale każdy z nas wie, że to nie takie proste. Aby nie doprowadzać do zacięć i podrażnień, trzeba mieć maszynkę opanowaną jak jazdę na rowerze, żyletka musi być dobrana pod siebie itd.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zami w Listopada 23, 2012, 21:53:55
Zasadniczo filmików nie oglądam, ale dorzucę do doświadczeń kemota spostrzeżenie, że na filmikach widuję same gładziuteńkie i regularne facjaty. Taką twarz można golić po ciemku i czymkolwiek. To jak jazda po pustym pasie startowym.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: macrob w Listopada 23, 2012, 23:12:40
Witam.

Ech, ludzie to wszystko wypaczą. Aż przykro czytać takie wypowiedzi.

Nic tylko osoby na filmikach (w tym także ja bo popełniłem już takie dwa) golą ogolone twarze tępymi brzytwami albo  maszynkami bez żyletek.

Maciek.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Vyborny w Listopada 23, 2012, 23:57:36
(w tym także ja bo popełniłem już takie dwa) golą ogolone twarze tępymi brzytwami albo  maszynkami bez żyletek.


 ??? ??? ??? Nie wierzę..
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zami w Listopada 24, 2012, 00:07:37
Maciek, nie tak do końca.
Filmów jest mnóstwo. Niektóre wrzucone z ogromnej sympatii do tematu, a inne po to żeby zaistnieć. O ile te pierwsze są nieoszukane i kształcące, o tyle te drugie są jakby puste i nastawione na wzbudzenie podziwu dla autora.
Trzeba je we własnej głowie przefiltrować, bo można sobie zrobić krzywdę. Myślę, że dobrze, że kemot zwraca uwagę, żeby rozsądnie podchodzić do tego, co się ogląda. A zupełnie nie rozumię, dlaczego bierzesz jego wpis do siebie, skoro wyraźnie na Twoich filmach widać było przepisową szczecinę.
Co do gładkości cery, to nie widziałem filmu z osobą o cerze innej niż idealna, lub prawie idealna. Nie jest to przecież stwierdzenie obraźliwe. A taką twarz goli się znacznie łatwiej niż nieregularną. Gdybym ja golił się w Twoim tępie i Twoją techniką to bym wyglądał jak zombi.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: macrob w Listopada 24, 2012, 14:56:31
Witam.

Pomijając powody z jakich te filmiki są nakręcone  nie można im odmówić walorów edukacyjnych. Gdyby nie one wiele osób nie wiedziałoby jak zacząć przygodę z tradycyjnym goleniem. Nawet osoby które już opanowały technikę zawsze mogą nauczyć się czegoś nowego. Moim zdaniem należy to docenić a nie doszukiwać się jakiegoś drugiego dna.

Maciek.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: reza w Listopada 24, 2012, 15:04:46
Niektórzy jak Geofatboy testuje wszystkie nowe wyroby ze swojego sklepu i je recenzuje a to jest całkiem przydatne dla kupującego
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marada w Listopada 24, 2012, 16:28:12
Zgadzam się, że filmiki np. Mantica są bardzo edukacyjne jednak nie można żywcem techniki golenia tam prezentowanej przenosić na swoją twarz. Ja tak na początku próbowałem i mało brakowało abym przygody z tradycyjnym goleniem nie zakończył po paru bardzo krwawych próbach. Po prostu każdy ma inną twarz, cerę, zarost etc. Trzeba jednak wypracować optymalną, swoją technikę golenia i wtedy sprawia to frajdę shave
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Grzes85 w Listopada 24, 2012, 16:44:52
Więc zawsze mówię każdy z nas jest inny. Jedynie można podzielić się swoją wiedzą doświadczenie, ale nie koniecznie może to u Ciebie pasować.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: gombrowitch w Listopada 24, 2012, 22:31:26
Niektórzy jak Geofatboy testuje wszystkie nowe wyroby ze swojego sklepu i je recenzuje a to jest całkiem przydatne dla kupującego


Ale budzi podejrzenia co do obiektywizmu autora.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: cudny90 w Kwietnia 11, 2013, 21:36:09
Cześć, no więc jestem po dzisiejszym goleniu. Miałem przerwę od soboty. Jest lepiej :)

Goliłem się w letniej wodzie, zastosowałem żyletki isana, w zasadzie nie mam podrażnień w ogóle. Są ze 3 nieduże zacięcia, ale podrażnień (w sensie czerwona twarz, czy jakieś krostki czerwone itp.) w ogóle nie mam. Zrobiłem 3 przejścia z włosem. Tak się smyrałem, że po pierwszym przejściu prawie w ogóle się nie ogoliłem.

Mam natomiast pytanie do Was o kąt pod jakim należy się golić. Tzn wiele razy czytałem "zbyt agresywny kąt", tylko o jaki kąt chodzi i co to jest golenie agresywne. Zrobiłem 2 rysunki. Czerwona linia to jest żyletka (mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi na tych rysunkach).
1. Kąt między rączką maszynki, a powierzchnią twarzy większy
2. Kąt między rączką maszynki, a powierzchnią twarzy mniejszy

Który jest agresywny, którym ja się powinienem golić? Wg mnie tak jak na rys. 1, ale wolę się upewnić :)

(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.bankfotek.pl%2Fimage%2F1466278.jpeg&hash=cc07b5ba2a851a8a7e1c4a1304999a76c882adb1)

(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.bankfotek.pl%2Fimage%2F1466279.jpeg&hash=c8be541acb2059dde32bc4bb2636db0712efe51e)

Pozdrawiam
 beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Lewy w Kwietnia 11, 2013, 21:52:47
Na drugim rysunku jest agresywny kąt golenia.
Co jest lepsze? Samemu trzeba znależć złoty środek. Zbyt łagodny - będzie skakać i ciągnąć zarost. Zbyt agresywny - będzie podrażniać.
Musisz teraz sam zdobyć doświadczenie i wypracować metodę.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: ultima w Kwietnia 11, 2013, 21:54:45
Jak tak patrze, to ja sie gole ustawieniem nr 2 i uwazam ze jest to optymalne ustawienie, zeby sie ogolic, a nie pociac. Przy ustawieniu nr 1 maszynka chyba nie zbieralaby zarostu...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SergeG w Kwietnia 11, 2013, 23:44:49
Ja też raczej golę się jak na drugim obrazku, ale to jest właśnie agresywny kąt.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Szabas w Kwietnia 12, 2013, 01:51:08
Cudny, kąt natarcia to jeden parametr, ale ważniejszy jest moim zdaniem nacisk jaki wywierasz.
Im on będzie delikatniejszy na początku - tym straty mniejsze.
Tak sądzę, bo doświadczam tego na sobie.
Bez tzw "czuja" rysunki i regułki niewiele pomogą.

Powodzenia i przyjemności z shave, jak to tutaj zwykli mawiać. :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: derazor w Kwietnia 12, 2013, 15:04:17
Co do tych obrazków, uważam że optymalny kąt byłby gdzieś pomiędzy 1 a 2. Tutaj bardzo dobrze jest pokazane jak to powinno wyglądać na przykładzie Merkura 34C :
 http://wiki.badgerandblade.com/Blade_Angle (http://wiki.badgerandblade.com/Blade_Angle)
 Na samym dole są zdjęcia, z czego prawidłowy kąt przedstawiono na zdjęciu nr 6.

Zgodzę się jednak z przedmówcą, że kąt najlepiej wyczuć na własnej twarzy, tym bardziej że w każdej maszynce będzie się różnił, różne części i krzywizna twarzy również wymagają ciągłej zmiany kąta.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zenek w Kwietnia 12, 2013, 16:46:03
z golenia brzytwą mam takie wnioski, ze im mniejszy kąt tym lepiej dla łagodności golenia. Najlepiej dobrać sobie najmniejszy możliwy kąt w którym ostrze goli - a im jest ono ostrzejsze tym mniejszy kąt jest potrzebny.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: oski w Kwietnia 12, 2013, 20:54:46
Stosuję kąt zbliżony do rysunku nr 2. Myślę, że to jest agresywnie, jednak się nie podrażniam.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kiełek w Maja 17, 2013, 10:29:44
Chyba muszę zmienić kąt golenia :/ do tej pory jakoś się nad tym nie zastanawiałem nad tym, ale widzę, że ma to dość duże znaczenie. Bliżej mi było do kąta z obrazka 1 i pewnie dlatego mam takie podrażnienia skóry  :(
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rabarbar w Maja 17, 2013, 11:12:07
Kąt z obrazka 1 jest bardzo łagodny, więc jest dobry. Może po prostu skóra Ci się jeszcze nie przyzwyczaiła do żyletek, albo zbyt mocno dociskasz maszynkę.

Jakiej maszynki używasz?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kiełek w Maja 17, 2013, 11:21:41
Starej maszynki która podkradłem tacie :P i żyletek Bic-a.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rabarbar w Maja 17, 2013, 11:33:16
Upewnij się w takim razie, czy maszyna, której używasz równo trzyma żyletkę. Tzn. czy żyletka jest ustawiona symetrycznie względem grzebienia, bo różnie to może być ze starym sprzętem, szczególnie jeśli jest np. produkcji polskiej.  :) Takie złe ustawienie żyletki może powodować podrażnienia.

Ja żyletek BIC (http://brzytwa.org/forum/index.php?topic=1650.0) nie lubię, ale to sprawa indywidualna. Tobie mogą odpowiadać. Jakbyś chciał spróbować innych, to zachęcam do lektury wątku Jakie żyletki (http://brzytwa.org/forum/index.php?topic=364.0).  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: czarny w Lipca 14, 2014, 22:47:28
W sumie to nie wiem w jakim wątku to napisać ale jako, że jestem żyletkowcem tutaj podziękuję  wszystkim użytkownikom tego forum za przekazywaną tu wiedzę na temat golenia.  Czytając to forum i stosując rady tu zawarte dziś zaliczyłem pierwsze  absolutnie komfortowe golenie bez najmniejszego szczypania po zaaplikowaniu  na twarz wody po goleniu.
Panowie golenie w takim towarzystwie to czysta przyjemność.
Dziękuję i pozdrawiam .
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: michals w Września 19, 2014, 09:42:06
 Pragnę w tym miejscu podziękować kolegom, którzy w wątku o żyletkach Feather
zwrócili moją uwagę krótkie ruchy maszynką. Temat się już przewijał (nawet w tym wątku),
ale jakoś nie zwróciłem na to uwagi. Teraz zastosowałem tę technikę przy goleniu EJ89 i jej efekty bardzo mi się podobały.
Dla przypomnienia ruch maszynką nie dłuższy niż 3 cm. W praktyce ca 2 cm.
Koledzy jeszcze raz dziękuje (a szczególnie moja szyja).  beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Skanderbeg w Września 19, 2014, 09:56:31
michals :)
beer

PS Archi także zwrócił uwagę na ten jakże ważny element techniki, w wątku o R41 (o ile się nie mylę).
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bbar w Września 19, 2014, 10:09:40
ruch maszynką nie dłuższy niż 3 cm. W praktyce ca 2 cm.
jak juz się naumiesz :) to spróbuj jeszcze ustawić maszynkę pod skosem...

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Września 19, 2014, 10:30:38
: ) Ja tam wolę dłuższe pociągnięcia, każdą maszynką. IMO i IM doświadczenie, krótkie pociągnięcia = więcej pociągnięć = więcej odrywania maszynki od buźki = większe prawdopodobieństwo zacięcia = więcej skrobania w tym samym miejscu = często bez kremu, bo przecież idealnie zawsze nie zaczynasz tam gdzie kończy się piana po pociągnięciu.
Ale każdy musi sam spróbować sobie technikę dopasować.

BTW. Ostatnio zauważyłem, że robię pewien śmieszny, oczywisty błąd i to prawie początku, więc zwracam na niego uwagę.

Goląc się jedziemy maszynką ZAWSZE CAŁĄ GŁOWICĄ po pianie . Ja przesuwałem maszynkę za mało, tym samym, podczas każdego pociągnięcia, pół głowicy szło po pianie a drugie pół po mokrym policzku bez ochrony : /
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: ciarkons w Września 19, 2014, 10:52:06
Łatwiej ściąć zarost z napiętej skóry na twarzy. Można nadąć policzki albo pomóc sobie językiem lub śmiesznie wykrzywiać usta, palce też mogą być przydatne przy napinaniu skóry w okolicach uszu. W ten sposób również można pozbyć się nieprzyjemnego uczucia szarpania.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafff w Września 19, 2014, 11:04:40
A ja wolę w taki sposób FILM (http://brzytwa.org/forum/index.php?topic=3771.0)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: gruby33 w Grudnia 11, 2014, 10:54:20
Kiedyś od wuja usłyszałem, że dobry sposób do nauki to napompowanie balona, posmariwaniu go kremem i golenie. Jeśli pęknie jest błąd :P Tylko że to toczyło się chyba brzytwy a nie wiem jak z MNŻ.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: ebleble w Grudnia 11, 2014, 11:19:35
Bardzo dobry sposób, kiedyś tak uczono fryzjerów. Muszę kiedyś spróbować z maszynką. :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Partyzant w Grudnia 11, 2014, 11:29:05
Golenie balonika to była dobra szkoła do nauki posługiwania się brzytwą, dziś już tak nie szkolą,
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: 50niggaz w Lutego 17, 2015, 17:49:18
Witam.
Dzisiaj goliłem się pierwszy raz i mogę podzielić się swoimi odczuciami.
Przed zakupem wchodziłem tu na forum i czytałem porady, co kupić, jak używać itp.
Doszedłem do wniosku, że i tak każdy poleca co innego, bo każdy ma inne, swoje doświadczenia, więc ja kupiłem sobie :
- maszynka Edwin Jagger 3D Laser Diamond
- żyletki Astra Superior Platinum
- olejek przed goleniem Taylor of Old Bond Street Pre-Shave Oil 30ml
- mydło do golenia T&H 99g w drewnianym tygielku
- pędzel Vulfix No 2006
Odczucia moje są takie, że samo golenie nie sprawia wielu trudności, chociaż się zaciąłem 2 razy, ale największy problem miałem z wyrobieniem gęstej piany i nad tym muszę się skupić. Dodam tylko, że nie goliłem dziś twarzy, lecz samą głowę, a to jest chyba wyższa szkoła jazdy. Co prawda golę się już 15 lat, ale do tej pory Fusion Proglide i inne Giellette wkłady i zawsze byłem dobrze ogolony, bez zacięć i podrażnień, ale to lata doświadczenia i dobra znajomość anatomii głowy i twarzy.
Tak więc najważniejsze jest przygotowanie, a reszta to już spoko :)
Może jest ktoś na forum co też goli głowę na zero i może wymienić się doświadczeniami?
pzdr
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Lutego 17, 2015, 17:52:34
Zerknij do tego wątku: http://www.brzytwa.org/forum/index.php?topic=632.0
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 19:29:46
Mam takie pytanko, jako pierwszą maszynkę swoją kupiłem jakieś 4 m-ce temu Muhle R89, była dołączona do niej żyleta firmy Muhle, goliła rewelacyjnie, bardzo ostra, golę się średnio co 5 dni więc zarost już jest zdecydowanie widoczny (jest dość twardy), po jej zużyciu włożyłem żyletkę też tej firmy i byłem w szoku, maszynka sunęła się po zaroście i prawie nie goliła, jakbym jeździł samą głowicą bez ostrzy, ale że zrobiłem zakup różnych żyletek więc zacząłem przekładać inne m.in. ASTRA, BOLANZO, DERBY, efekt ten sam, suwanie się po zaroście bez zdecydowanego golenia, niby coś tam goliło ale efekt prawie niewidoczny. Uznałem, że mam złą maszynkę, więc kupiłem Muhle R101, otwarty grzebień i niestety efekt podobny, na zaroście tygodniowym sunie się po zaroście wcale nie goląc, oglądając  na youtube  filmik jak facet goli się maszynką z R41 mając mega duży zarost to myślę, że to bajka, tak duży zarost goli jak brzytwą, a u mnie zero efektu. Doradźcie mi proszę czy ja się źle golę czy wszystkie żyletki są do kitu czy maszynki mam złe do tygodniowego zarostu? Nie chcę kupować trzeciej maszynki i tracic tyle kasy w błoto. Dzięki.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pieter w Października 18, 2015, 19:36:12
Pierwszy raz poszło dobrze, to kolejne muszą być OK. Musialeś zmienić coś w technice
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Łapacz z Sacramento w Października 18, 2015, 19:36:54
Niegoląca 41-ka, sunąca po zaroście ...? Tego jeszcze nie było, choć różne rzeczy można o tej maszynce rzec  ;D
Mam nadzieję, że dokupiłeś samą głowicę zamiast całą maszynkę, jeżeli tak, to pieniądze  nie poszły w błoto, masz porządny komplet.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Października 18, 2015, 19:37:39
Może jednak zapomniałeś włożyć żyletkę do maszynki?  :)
Nie potrafię sobie wyobrazić jak R41 może nie golić zarost, nawet tygodniowego i nawet ze średniej jakości żyletką. Może układasz maszynkę pod złym kątem, bo nie potrafię znaleźć innej przyczyny. Rozumiem gdyby nie dogalała lub szarpała (kiepska żyletka), ale jeżeli w ogóle nie tnie zarostu to wręcz nieprawdopodobne. 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SP3CtRUM w Października 18, 2015, 19:38:29
Czy dobrze rozumiem, że z pierwszą żyletką (tą z zestawu) wszystko było dobrze? A dopiero później zaczęło być gorzej?
To jeżeli nic innego nie zmieniałeś to może żyletka.
Skoro golisz tak długi i twardy zarost - spróbuj może żyletkę Feather - jest bardzo ostra i może w tym tkwić problem.
Na pewno nie w maszynce - i R89 i R41 golą dobrze (przynajmniej na początku) - gdybyś miał problem z niedogoleniem - to co innego. Ale żeby w ogóle?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 19:42:19
Kolega nie ma R41 przynajmniej ja tak zrozumiałem

Zły kąt maszynki bardziej rączka do góry , R89 spokojnie goli tygodniowy zarost  shave1
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SP3CtRUM w Października 18, 2015, 19:48:42
Ale ma R101 - a to głowica ta sama co R41
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 19:49:31
A to przepraszam  :(
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 19:49:42
Chyba mnie nie zrozumieliście do do używanej maszynki, pewnie zbyt pokrętnie napisałe, używam obecnie dwóch Muhle R89 i Muhle R101-otwarty grzebień , golenie z maszynką R41 oglądałem na YOUTUBE i facetowi szło mega gładko - ja się nią nie golę.
Żyletkę w maszynce na pewno mam włożoną - na tyle jeszcze jakoś kontaktuję, aby włożyć żyletkę do maszynki  ;D.
Co ciekawe myślałem, że faktycznie może trafiła się zła żyletka, ale miałem zestaw różnych żyletek z F... i je wymieniałem, m.in. też na żyletkę Fether i tutaj było ciut lepiej ale i tak musiałbym jechać po zaroście kilkadziesiąt razy, żeby zgolić dane miejsce. Próbowałem też ustawiać ją pod innym kątem i to samo. Co dziwne z żyletką oryginalnie dołączoną do Muhle R89 szło bardzo dobrze.

[Robson] - nie podajemy pełnych nazw sklepów z TG
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Łapacz z Sacramento w Października 18, 2015, 19:51:03
tak jak już wyjasnił SPEC(...), golisz się 41-ką, 101 różni się tylko rączką,
... a ten facet na YT golący mega duży zarost r-ką to zapewne rafff ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SP3CtRUM w Października 18, 2015, 19:51:19
R101 i R41 to ta sama głowica - tylko rączka jest inna
Więc masz "R41" :)

Edyta: Łapacz mnie ubiegł :)

A tak btw - jak z pianą? Jakie mydło/krem? Jaki pędzel? Jak Ci wychodzi piana?
Jak zmiękczasz zarost?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Października 18, 2015, 19:52:20
Przemek-POZ Muhle R101 i R41 to te same głowice różniące się jedynie rączkami. Ale ponieważ to głowica goli, a nie rączka zastosowałem "skrót myślowy" pisząc o R41. De facto to praktycznie ta sama agresywna maszynka i dlatego dla mnie jest niepojęte, że całkowicie nie goli zarostu.

Edyta:
Spectrum był ciut szybszy  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: M2HB w Października 18, 2015, 19:53:17
OC Mühle, który nie goli...   hmmm
IMHO powinieneś spróbować tego:
(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Frkfdnews.com%2Fwp-content%2Fuploads%2F2014%2F06%2FLightsaberBladeFinal1.jpg375654a5-4478-4078-b96c-eaaebf420446Larger.jpg&hash=398753ca6baa861112f2f5734913fbe9110d851c)  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 19:55:00
No być może głowica ta sama, nie znam się na tym , więc sprostowałem model jaki posiadam. Po czytaniu tego forum i innych stron, spodziewałem się, że używając maszynki z otwartym grzebieniem będę robił z twarzy rzeź  a tu kicha, musiałem chwycić do ręki Gilette FUSION bo inaczej bym nic z tym nie zrobił.
Tak temu facetowi co tak dobrze szło to golenie R41 to oczywiście FRAFFF  ;D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bihac w Października 18, 2015, 19:56:29
No chyba,że grabki R41 są do góry nogami...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Października 18, 2015, 19:57:00
Tak temu facetowi co tak dobrze szło to golenie R41 to oczywiście FRAFFF  ;D

Raczej Rafff, a nie Frafff :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 19:57:07
Musiałem skończyć FUSIONEM bo R41 nie dała rady , ja się poddaję


Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:00:05
No chyba,że grabki R41 są do góry nogami...

HEHE, wiesz, że Ty trafiłeś w 10 :D, aż wstyd się przyznać, przed chwilą pobiegłem do łazienki sprawdzić i rozkręciłem maszynkę, obróciłem grabki i faktycznie tnie jak nóż :D.
Dzięki
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: czesiek777 w Października 18, 2015, 20:00:20
Przemek-poz wklej może kolego zbliżenie swojej zmontowanej głowicy z założona żyletką. Może coś z gwintem? Czy żyletka aby nie jest luźna?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bihac w Października 18, 2015, 20:01:07
Już tajemnica wyjaśniona.

Wysłane z mojego LG-D331 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 20:02:02
No powiem ci nie wpadł bym na to  ???
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:02:13
Tak , Bihać rozwiązał zagadkę :D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: piomic w Października 18, 2015, 20:07:20
Czyli 89 też popsułeś skręcając odwrotnie?
Cuda się w PeOZetach dzieją...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bihac w Października 18, 2015, 20:09:03
He he, przerobiłem to. Pewnego dnia tak się wydało , że córka podkrada mi maszynkę i goli nogi :) tak, tak Panowie takie rzeczy się zdarzają.  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:11:17
Czyli 89 też popsułeś skręcając odwrotnie?
Cuda się w PeOZetach dzieją...

Tak, oczywiście R89 też miałem odwrotnie założone grabki więc nie cięła, już jest wszystko odpowiednio zmodyfikowane :P. Tną ostro oby dwie.
Dzięki za porady :).
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 20:11:35
piomic ubiegłeś mnie , ja tej historii nie kupuję  hmmm

specjalnie sprawdziłem w ten sposób maszynka nie goli w ogóle
(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fi.imgur.com%2FLS9l2EO.jpg&hash=b5d805ad5c3cc4140477d681a2a4b03d11088694)
(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fi.imgur.com%2F3aizJph.jpg&hash=0b35c691c9d4991327ee8e877eb1af29a4110403)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:14:01
piomic ubiegłeś mnie , ja tej historii nie kupuję  hmmm

specjalnie sprawdziłem w ten sposób maszynka nie goli w ogóle


No dokładnie, miałem źle skręcone oby dwie maszynki i dlatego wręcz nie wierzyłem , że ze wszystkimi żyletkami w ogóle nie golą, suwały się po zaroście jakby były bez żyletek.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 20:15:48
Ok  shave1
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Łapacz z Sacramento w Października 18, 2015, 20:16:19
R89 też miałem odwrotnie założone grabki

89ka nie ma grabek, to potoczne określenie otwartego grzebienia, 89ka ma zamknięty :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: piomic w Października 18, 2015, 20:17:35


ja tej historii nie kupuję

No coś w tym jest. Chociaż mając na codzień do czynienia z populacją coraz rzadziej mam taką wątpliwość.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:17:58
89ka nie ma grabek, to potoczne określenie otwartego grzebienia, 89ka ma zamknięty :)
(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.kaba-rety.pl%2Fupload%2Fimages%2Fmedium%2F2015%2F08%2Fkabaret_dudek_ucz_sie_jasiu_ucz_2015-08-08_19-46-23.jpg&hash=f333890a020e26a9b950c10e529f934112195b8f)

Chodzi mi o to, że miałem dolną część maszynek założone odwrotnie, nie miałem nigdy MNŻ, nie znam się na określeniach ich części, używam od bardzo niedawna.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafffałowe Golenie w Października 18, 2015, 20:20:44
Odwróciłem teraz też R89
Sorry ale moja  wyobraźnia nie ogarnia tej pomyłki
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:24:55
Odwróciłem teraz też R89
Sorry ale moja  wyobraźnia nie ogarnia tej pomyłki

Myślałem, że na forum rozumiecie ludzi, którzy dopiero co zaczęli się golić MNŻ ale widzę, że popełniając błąd naraziłem się na lekko mówiąc pośmiewisko i błąd nie do pojęcia przez niektórych.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bihac w Października 18, 2015, 20:28:19
Spokojnie , na bank nie jesteś jedyny tylko inni nie chcą się przyznać  ;) Grunt, że teraz będziesz mógł pisać o udanych goleniach.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Października 18, 2015, 20:28:31
Proponuję faktycznie już dać sobie spokój, każdy ma prawo do pomyłki.
Sprawa się wyjaśniła i wróćmy do golenia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Przemek-POZ w Października 18, 2015, 20:32:47
Spokojnie , na bank nie jesteś jedyny tylko inni nie chcą się przyznać  ;) Grunt, że teraz będziesz mógł pisać o udanych goleniach.

Jeszcze raz dzięki za rozwiązanie zagadki i wyrozumiałość :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: edK w Kwietnia 07, 2016, 15:04:39
chyba nic nie będzie bardziej pomocne w tej dziedzinie jak wlasna praktyka
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bromborek w Października 25, 2016, 08:21:08
Jeszcze raz dzięki za rozwiązanie zagadki i wyrozumiałość :)

Dziękuję - ja dopiero zaczynam ale dzięki koledze wiem na co zwrócić uwagę!
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Dominik w Stycznia 15, 2017, 11:52:48
Czy trzy przejścia to jest konieczność, ja systemówką miałem dwa z włosem i pod włos. Te trzecie przejście powoduje co?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: plasticfree w Stycznia 15, 2017, 12:07:00
Absolutnie nie, golisz jak Ci pasuje. Ogólnie im mniej przejść tym lepiej dla skóry twarzy, ale zarostu za jednym przejściem raczej nie zgolisz. Ja od początku stosowałem trzy przejścia: z włosem, w poprzek i pod włos. Jak zacząłem golić się codziennie to zaczęły mi się sprawdzać dwa przejścia: w poprzek i pod włos. Obecnie robię trzy: w poprzek, pod włos i pod włos delikatnie zmieniając kierunek. Trzecie przejście to taka formalność zamiast robienia poprawek.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Dominik w Stycznia 15, 2017, 12:27:09
O to mi chodziło, bo bardzo trudno ogolic sie maszynka w poprzek pod nosem i na szyii. Pod nosem to jeszcze jakos dalem radę ale szyję poprzycinalem.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: korea83 w Stycznia 15, 2017, 12:29:40
Szyi nie golisz w poprzek, jedziesz od razu pod włos. Pierwsze przejście z włosem i później dwa razy pod włos :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Stycznia 15, 2017, 12:31:52
Czy trzy przejścia to jest konieczność...

Zależy w jakich kierunkach rośnie Ci zarost. Jeżeli jest on w miarę "uporządkowany" to można to zrobić na dwa przejścia, jedno z, a drugie pod włos. Problem w tym, że zarost często rośnie w różnych kierunkach np. na policzku, na szyi, na brodzie. Wówczas dwa przejścia nie wystarczą, aby ogolenie było satysfakcjonujące. Tu nie ma żadnej reguły, jeżeli wystarczą Ci dwa przejścia to nie ma potrzeby na siłę dodawać kolejnego.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: waffel w Lutego 05, 2017, 13:19:15
Nowym "golarzom" dużo się kładzie do głowy żeby przy goleniu mnż nie dociskać maszynki do skóry. Czy powinienem kategorycznie unikać docisku żeby nie nabierać złych nawyków, czy docisk stosowany z umiarem jest normalny? Bo na razie testuję różne żyletki w R89 i jak się trafi jakaś niezbyt ostra (Timor, Isana) to bez docisku słabo goli. Na razie robię po dwa przejścia bo przyzwyczajam skórę która wiele lat żyła sobie pod brodą, więc jak może dojdę do trzech to sytuacja się rozwiąże?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: przemo1978 w Lutego 05, 2017, 13:26:13
Docisk z umiarem nie jest zły , tylko na początku dociskając pochlastasz się tak na 90 % i dlatego się go odradza. Żeby się adept nie zniechęcił.
Dlatego tak ważne jest przygotowanie zarostu. Żeby nie musieć dociskać.
Potem jak się pochlasta przy dociskaniu to zwali to na przykład na żyletkę .No przecież nie na siebie.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: gawrosz w Lutego 05, 2017, 13:41:51
Ja też jestem stosunkowo nowy, ale swoje już chyba wiem i zrozumiałem.
Golę się codziennie, każdego razu dwa przejścia - pierwsze z włosem, drugie pod włos.
To wystarcza ma teraz i też nie chcę podrażniać skóry trzecim przejściem, jednak lata nie była ona do żyletki przyzwyczajona.
Uważam że lekki docisk przy goleniu pod włos żadnej krzywdy nie czyni, a powoduje że golenie jest skuteczniejsze.
Istotną kwestią prócz maszynki i techniki jest dobra żyletka.
Nie może ona na początek być tępa i byle jaka, wtedy można sobie zrobić tylko krzywdę.
Dobra żyletka o odpowiedniej ostrości w dwóch przejściach powinna zrobić swoją robotę, na tyle skutecznie, że trzecie nie jest już potrzebne...oczywiście to też kwestia zarostu.
No i jeszcze mydło czy krem..musi być na prawdę dobrze na skórę nałożone, nie może być miejsc gdzie żyletka traci poślizg.
Takie moje przemyślenia shave1
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: waffel w Lutego 05, 2017, 13:51:38
Akurat ja chyba należę do tych 10% najostrożniejszych ludzi świata. Jak na razie zaciąłem się może raz na długości nie większej niż 1 mm i to akurat raczej ostrą żyletką (Bolzano, z tych co przerobiłem chyba najostrzejsza chociaż KAI i Feather jeszcze przede mną).

Więc jeśli przyjmiemy że krwi sobie nie upuszczam, to znaczy że lekki docisk jest dopuszczalny? Podkreślam że na razie chodzi mi główne o nabieranie dobrych nawyków. Przygotowaniem zarostu raczej się nie martwcie, stosuję cały rytuał z prysznicem, olejkiem przed, długim pędzlowaniem itd.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Dziki_Koziol w Lutego 11, 2017, 09:29:33
Hehe, od dawna stosuję dwa przejścia... tylko do poprawienia wąsów. Wszystko inne  - w jednym przejściu, w niektórych miejscach, o zgrozo, od razu pod włos.  rotfl R41 może być maszynką dla każdego, maszynką, która tym się trochę wyróżnia, że mogę się nią ogolić w tempie plasticzanej jednorazówki. Na początku warto oskórować sobie twarz trzema przejazdami po to żeby wiedzieć czego potrzebuje i ile może wytrzymać nasza buzia.  :-*
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: karlin w Lutego 11, 2017, 09:40:12
...mogę się nią ogolić w tempie plasticzanej jednorazówki.
???
Herezja.

Może to być prawdą pod warunkiem, że plastikiem golisz się ponad 10 min.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Dziki_Koziol w Lutego 11, 2017, 10:06:42
Około chyba 7 minut mi zajmowało golenie plastikiem. Nie pamiętam, dawno to było.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marco w Lutego 11, 2017, 11:22:09
Dlaczego zaraz herezja?
Ja z trzema przejściami spokojnie w 10 minutach się mieszczę.
Oczywiście nie licząc czasu na moczenie pędzla i inne dodatki - samo golenie.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: stam w Lutego 11, 2017, 12:54:19
R41 też goliłem się bardzo szybko,oczywiście nie za pierwszym razem :) Oddałem ze względu na wyjątkowo wysokie wymagania wobec żyletki i jakoś nie lubię tych grabek na ryju,a to OC pełna gębą.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: JoeBarbaro w Lutego 13, 2017, 10:18:05
Pierwsze moje golenie tradycyjną maszynką na żyletki zajęło mi... pół godziny. A to zrobienie piany... a to jej zmycie i zrobienie od nowa w nadziei, że kolejna będzie lepsza. To znów delikatne badanie twarzy ręką czy ścięło włosy czy też nie. Niezgrabne ruchy połączone z delikatnością chirurga podczas operacji - zabierało czas.

Teraz, na akord, walnąłbym golenie w 5 minut. Tylko ani w tym delikatności, ani skuteczności, ani radości. Proces golenia zajmuje mi minut 20, przez cały rytuał, który po prostu sprawia mi radość. Do tego puszczam sobie piosenki z mafii 1 i czuję klimat :D!

Co do skutecznego, prawidlowego golenia? Najważniejsze jest zrobienie dobrej piany a potem ostra żyletka plus technika. Bez piany - podrażnienia i brak ścinania, tak samo z tępą żyletką i brakiem techniki. A maszynka? Jesteśmy na tyle plastyczni, że się do niej dostosujemy i wykorzystamy po czasie jej potencjał. NIE DOCISKAMY! To często ratuje skórę - dosłownie i w przenośni :D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: rwd7 w Marca 22, 2017, 13:43:09
W niektórych opracowaniach na temat maszynek, spotkałem się z negatywnymi opiniami na temat sprzętu Parkera. Smuciło mnie to nieco albowiem produkt właśnie tej firmy zakupiłem sobie na E-bay'u.  Pozostało czekać cierpliwie na nadejście przesyłki (2 dni) i wypróbować.
W dniu dzisiejszym upragniona przesyłka nadeszła, a ja (galopem) udałem się do łazienki. Poniżej przedstawiam krótką recenzję na temat golenia.

(https://brzytwa.org/forum/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fs2.ifotos.pl%2Fimg%2FIMG0323jp_aswsrqe.jpg&hash=06a95ea715093395647b0f5d87365a69c73ecf0b)

Obiekt golenia - czaszka
Cel golenia - "glaca"
Maszynka - Parker 66R
Żyletka - Feather
Mydło - zielony Proraso
Wiatr - północ - północny zachód, porywisty      :P

Owo cudo, tak - to jest cudo      ook   - waży 114 gramów (!) i jako takie  - jest wprost idealne dla początkujących miłośników golenia tradycyjnego (jak ja  :)    )
Wyraźnie odczuwalny w dłoni ciężar maszynki pozwala użytkownikowi na ominięcie podstawowego błędu (nadmierny docisk), co zawsze skutkuje przykrymi  okaleczeniami - sami wiecie, a ja wiem jeszcze lepiej...
Wystarczy jedynie "położyć" maszynkę w miejscu, które ma być ogolone - resztę (jak to ładnie zostało powiedziane w filmie "Apollo 13") pozostawiając już w rękach sir Izaaka Newton'a.
Sam proces golenia niemal nie odczuwalny! Maszynka - żyletka - śmiga po glacy w obranym kierunku niemal bezszelestnie - mimo gęstego jeszcze owłosienia z tyłu i po bokach czaszki!
Co najważniejsze - golenie "bez ofiar"!  Mimo tego, że po poprzednim goleniu (szawetką) nabawiłem się kilku ohydnie wyglądających strupków - nie zostały one naruszone! Owłosienie za to - zostało usunięte perfekcyjnie!
Podrażnienia skóry również nie odnotowałem - leciutkie szczypanie w trakcie spłukiwania mydła ustało po kilku sekundach.
Naprawdę - polecam tę maszynkę zarówno tym, którzy dopiero zamierzają zmienić coś w sposobie golenia - lecz także i tym, co czerpią radochę z samego kolekcjonowania sprzętu. Wiem, że zdjęcie jest kiepskiej jakości - ale nawet na nim widać, że Parker 66R wygląda elegancko!
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Rafff w Marca 26, 2017, 15:44:41
Ręce opadają  :-X czy golenie maszynką jest naprawdę takie trudne  ???
Trafiłem przypadkiem na taki filmik i oczy mi wychodzą

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marco w Marca 26, 2017, 16:06:48
Katastrofa.  To chyba film jak się NIE golić MNŻ. 

O pianie nie wspominając.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Heniek.F2 w Marca 26, 2017, 19:25:22
Jeżeli nie udaje jest od dzisiaj moim Jodą normalnie mistrz nad mistrze i szef wszystkich szefów


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Marca 26, 2017, 21:42:40
Ja myślę, że to jeden z naszych troli.. ; D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: witeq w Marca 26, 2017, 21:52:51
Zgroza ten filmik ::)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Heniek.F2 w Marca 26, 2017, 23:40:30
Ja myślę, że może on jednak jest takim przekornym fanem  >:D,  Przy okazji, pierwszy raz widziałem maszynkę do ostrzenia żyletek, nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje  ???

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: rwd7 w Marca 27, 2017, 19:30:28
Kiedys, dawno temu, mozna bylo kupic takie piramidki, ktore gwarantowaly solidne naostrzenie wszelkiej masci wlozonych do ich wnetrza ostrosci.   8) 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: macrob w Marca 27, 2017, 19:34:17
Na tym forum było chyba już wszystko  ;)

 Piramidka (http://brzytwa.org/forum/index.php?topic=433.0)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bialek25 w Sierpnia 23, 2017, 13:51:33
Panowie mam taki to problem. Od dłuższego czasu przymierzam się do golenia maszynką. Maszynka zakupiona R89, kremy i mydła też, AS i Pre też, i nie powiem samo golenie fajne i podoba mi się, problem zaczyna się po, nie chodzi o podrażnienia, bo takowych nie mam AS i 3P czynią cuda, rzecz w wrastających włoskach> Próbowałem dużo sposobów opisanych na tym forum i sam też obmyśliłem jakieś patenty i nic. I tak to wygląda, że kilka razy ogolę się maszynką, wychodzą okropne guzy, kilka dni muszę odpocząć od maszynki, golę się wówczas elektrykiem, po tym nie wrastają włoski. Twarz, szyja wyleczona i znów zaczynam żyletką - bo lubię. Golić się muszę codziennie, nie musi to być PN, ale ma być w miarę gładko.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Sławoj w Sierpnia 23, 2017, 14:09:07
Może na początek spróbuj zredukować ilość przejść do 1-2. Odpuść golenie pod włos. Włoski Ci wrastają, bo są golone zbyt blisko skóry, a nawet pod nią (wbrew pozorom ma to sens), gdy być może, zbyt mocno dociskasz maszynkę, żyletkę do skóry podczas golenia pod włos.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w Sierpnia 23, 2017, 14:09:29
Jakich żyletek używasz?
Ile przejść?
Jakie mydło, krem?

Staraj się też dłużej nanosić pianę, może lepiej ją trzeba zrobić? Masz Isanę pewnie z dzika, czy namaczasz długo pędzel?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bialek25 w Sierpnia 23, 2017, 14:11:22
Golenie z włosem, technika opanowana w miarę (ja zaczynałem od maszynki na żyletki - ojcowej) Jak pisałem wszystko już przerobione a włoski wrastają. Sprzęt opisany w stopce + żyletki różne były: Wilkinson, Astra SP, Derby, ISANA, pędzel moczę piana wyrabiana na twarzy. Poprostu tak mam i już z tymi włoskami>
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Sławoj w Sierpnia 23, 2017, 14:44:00
O ile jeszcze tego nie próbowałeś, zacznij stosować peeling co drugi, trzeci dzień. Pozwoli to usunąć martwy naskórek i "uwolni" wrastające włoski. Tylko raczej nie od razu po goleniu, bo wtedy łatwo o podrażnienia, a np. przed snem.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: nemesis_78 w Sierpnia 23, 2017, 14:57:43
Ja bym zaczął od zmiany żyletek na bardziej ostre ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: gienek-emeryt w Sierpnia 23, 2017, 15:13:46
Witam   :)
     A nie zastanawiałeś sie nad goleniem brzytwą? W/g mnie bardzo dobra metoda na Twoje dolegliwości. Polecam.
                               Gienek    ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PR100 w Sierpnia 23, 2017, 16:05:55
Popros zone, dziewczynę, matkę niech ci kupi dobry pilling do twarzy i po uzyciu problem zniknie. Musisz sie pozbyc zrogowacialego naskorka.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w Sierpnia 23, 2017, 16:11:33
Ja bym zaczął od zmiany żyletek na bardziej ostre ;)

o właśnie.

Kup Feathery i zobacz. Z tych żyletek co podałeś tylko Astry SP - zielone - są zawsze fajne, czy zauważyłeś jakąkolwiek różnice między zyletkami?.

Spróbuj też przed goleniem rozgrzewać skórę, namoczony rećznik w ciepłej wodzie przyłóż na chwilę. Zobaczymy.

 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: xardas w Sierpnia 23, 2017, 16:49:14
A nie przegalasz za bardzo? Ile przejść robisz? Jak często zmieniasz zyletke? U mnie taka Astra Sp siada juz po drugim użyciu (w konfiguracji 3 przejść każde).
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Len w Sierpnia 23, 2017, 17:52:24
Trzeba przyzwyczaić twarz do żyletki,brzytwy potem będzie tylko lepiej.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: bialek25 w Sierpnia 24, 2017, 08:03:31
Panowie dziękuję za wszystkie porady, część z nich już wcześniej próbowałem nie pomogło:(, cześć jeszcze przede mną. Zobaczymy co z tego wyniknie. 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: ylid w Sierpnia 24, 2017, 08:38:49
Kiedy próbowałem pozbyć się podrażnionej skóry przy R89, owszem żyletki sporo zmieniały, ale równie duży wkład miało mydło. Najlepsze efekty były przy SV Manna di Sycylia. Co do żyletek to najlepiej sprawdzały się Personny med.

Ostatnio w ramach testów ponownie użyłem R89 z mydłem Haslinger, ale żyletką Treet black - było nieźle, ale nie tak łagodnie jak w R6s@4, chociaż podrażnień nie było to jednak czułem już różnicę między głowicami R6s vs R89.

I tak myślę, że jak zmiany żyletek nie pomogą, kolejne mydła niewiele wniosą to może pomyśl o zmianie maszynki na klona Futura (bo to operacja na poziomie 20-30 PLN), albo na Progressa (ale tu już będzie znacznie drożej). Ew. kup Rockwella R6s ("eskę", a nie wersję C ).
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zennhorst w Sierpnia 24, 2017, 09:49:33
Dla R89 dobór żyletki jest kluczowy!
To bardzo wymagająca głowica i z czymkolwiek na pokładzie nie rozwinie skrzydeł ...
Polecam sprawdzić Wizamet Iridium Super BN-76 lub BN-84, London Bridge lub stare Wilkinsony Made in UK  ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: suszin w Sierpnia 24, 2017, 10:23:04
Panowie dziękuję za wszystkie porady, część z nich już wcześniej próbowałem nie pomogło:(, cześć jeszcze przede mną. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Wrastające włoski występują ciągle w jednym miejscu czy są to różne włoski?
Jeżeli ciagle wrastają ci tylko i te same włoski to może będzie trzeba je usunąć laserowo.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Czupirambir w Sierpnia 24, 2017, 11:39:47
U mnie ten problem rozwiązała R41 + Feather lub Polsilver SI. Gdy dla urozmaicenia ogolę się 89, to zdarzają się wrosty.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: RazoRock w Sierpnia 24, 2017, 12:06:32
U mnie ten problem rozwiązała R41 + Feather lub Polsilver SI. Gdy dla urozmaicenia ogolę się 89, to zdarzają się wrosty.
Powiedz mi bo tak właśnie zastanawiam się nad zakupem R41 mam aktualnie Merkura 34c i jest ok ale trochę nim muszę jeździć po twarzy żeby uzyskać PN a i tak w niektórych miejscach zarost czuć. Zastanawiam się czy tego problemu nie  rozwiązała by właśnie R41 i żyletka feather? Aktualnie w 34c golę się tylko gillette 7o'clock zielone i żółte.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: ylid w Sierpnia 24, 2017, 12:31:23
Dla R89 dobór żyletki jest kluczowy!
To bardzo wymagająca głowica i z czymkolwiek na pokładzie nie rozwinie skrzydeł ...
Polecam sprawdzić Wizamet Iridium Super BN-76 lub BN-84, London Bridge lub stare Wilkinsony Made in UK  ook
Zabytkowe żyletki... A wiesz, drogą okrężną trafiła do mnie jedna określana jako "czerwony Zennhorst" i przyznać muszę, że była rewelacyjna - nie dawałem jej spokoju przez cały tydzień (tzn. od poniedziałku do piątku) i pewnie gdybym założył na kolejny też by dała radę.

Była bardzo ostra i bardzo łagodna, ale jej wadą jest to, że nie sposób jej kupić ot tak sobie. Przyznać jednak muszę, że była klasą sama dla siebie.

Podobne golenie jeśli chodzi o odczucia i efekty mam dopiero teraz w R6s@4 z żyletkami Treet black. To samo wrażenie, że nie ma żyletki, ta sama skuteczność, ta sama łagodność, tyle, że wystarczają na jedno, dwa golenia. O całym tygodniu można zapomnieć. Tyle, że tych czarnych Treetów zawsze można dokupić. I co ciekawe (bo to akurat łączy obie żyletki) - to też nie jest takie łatwe...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w Sierpnia 24, 2017, 13:18:08
Powiedz mi bo tak właśnie zastanawiam się nad zakupem R41 mam aktualnie Merkura 34c i jest ok ale trochę nim muszę jeździć po twarzy żeby uzyskać PN a i tak w niektórych miejscach zarost czuć. Zastanawiam się czy tego problemu nie  rozwiązała by właśnie R41 i żyletka feather? Aktualnie w 34c golę się tylko gillette 7o'clock zielone i żółte.

Tak się wtrącę, Oczywiście że tak. Musisz tylko uważać na początku bo Feather jest ostry. Ja osiągam PN już w dwóch przejściach a jeden Feather starcza mi na 5-6 goleń. Jak odpalę R89 z Treetem, Tritonem R3 lub  Astrą to po 3 goleniach nie jestem teraz wystarczająco gładki ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Czupirambir w Sierpnia 24, 2017, 14:35:18
Powiedz mi bo tak właśnie zastanawiam się nad zakupem R41 mam aktualnie Merkura 34c i jest ok ale trochę nim muszę jeździć po twarzy żeby uzyskać PN a i tak w niektórych miejscach zarost czuć. Zastanawiam się czy tego problemu nie  rozwiązała by właśnie R41 i żyletka feather? Aktualnie w 34c golę się tylko gillette 7o'clock zielone i żółte.


W moim przypadku R41 z Featherem daje 100%PN bez podrażnień i bez wrastających włosków w 3 przejściach. Z Polsilverem SI muszę zrobić poprawki i też jest ok, ale nie tak jak z Featherem. Niemniej jednak jest to zawsze wyższy stopień gładkości i do tego przy mniejszej ilości przejść niż przy np 89. Trzeba tylko ostrożniej się golić i nie dociskać maszynki, ale to po kilku razach wchodzi w nawyk.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: RobinCzWa w Września 23, 2017, 16:24:19



I tak myślę, że jak zmiany żyletek nie pomogą, kolejne mydła niewiele wniosą to może pomyśl o zmianie maszynki na klona Futura (bo to operacja na poziomie 20-30 PLN), albo na Progressa (ale tu już będzie znacznie drożej). Ew. kup Rockwella R6s ("eskę", a nie wersję C ).

Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl odnośnie 6s/c? Co daje 6s czego nie da 6c w kontekście łagodności / braku podrażnień. Jaka jest wogóle jej przewaga / różnica przy goleniu poza wagą?
Pytam bo zastanawiam się nad zakupem.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SP3CtRUM w Września 23, 2017, 16:35:07
Jest różnica tylko w wadze.
Pomijam wpływ pokrycia na poślizg bo dla mnie to mega śmieszny temat i rzecz całkowicie pomijalna.

I w kwestii samego golenia - nie ma żadnej różnicy.
Pozostaje jeszcze kwestia wytrzymałości - zobaczymy za kilka lat co będzie z wersją chromowaną
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: RobinCzWa w Września 23, 2017, 18:18:42
No właśnie tak myślałem, czyli z punktu takiego użytkownika jak ja nie ma sensu płacić 2 razy tyle za wersję S.
Nie jestem przekonany że to będzie moja maszynka docelowa - nie mam możliwości jej wypróbować przed zakupem, a jeśli nawet się okaże że za 2 lata coś będzie się działo z powłoką to wtedy będę wiedział czy mam kupić coś innego czy też zainwestować w wersję S, gdyby się okazało że to jest to.
Dzięki Sp3ktrum.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: fetor w Listopada 26, 2017, 11:59:32
Znalazłem dwie. Myślicie, że warto się do nich zastosować a potem dopracować?

https://imgur.com/a/bj1zL

https://imgur.com/a/WzcfM
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kfgz w Listopada 26, 2017, 12:05:50
Myślę, że nie warto. Każdy goli się na swój sposób.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Skg w Listopada 26, 2017, 12:43:28
To nie poprawne techniki golenia, tylko zmapowany kierunek rośnięcia zarostu jakichś dwóch jegomościów. Polecam samemu przyjrzeć się swojej twarzy i wypełnić sobie pustą wersję takiej podzielonej buźki. Wtedy zawsze będziesz wiedział czy jedziesz z włosem, w poprzek, czy pod włos.  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Listopada 26, 2017, 13:44:08
Jeżeli masz identycznie rosnący zarost, w co wątpię, to możesz przekalkować ten sposób. W przeciwnym razie odradzam.
A tak na marginesie, przypominam o dopisywaniu się do istniejących wątków zbieżnych tematycznie, scaliłem. 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Lepsze Golenie w Stycznia 22, 2018, 23:39:56
Kiedy próbowałem pozbyć się podrażnionej skóry przy R89, owszem żyletki sporo zmieniały, ale równie duży wkład miało mydło. Najlepsze efekty były przy SV Manna di Sycylia. Co do żyletek to najlepiej sprawdzały się Personny med.

Ostatnio w ramach testów ponownie użyłem R89 z mydłem Haslinger, ale żyletką Treet black - było nieźle, ale nie tak łagodnie jak w R6s@4, chociaż podrażnień nie było to jednak czułem już różnicę między głowicami R6s vs R89.

I tak myślę, że jak zmiany żyletek nie pomogą, kolejne mydła niewiele wniosą to może pomyśl o zmianie maszynki na klona Futura (bo to operacja na poziomie 20-30 PLN), albo na Progressa (ale tu już będzie znacznie drożej). Ew. kup Rockwella R6s ("eskę", a nie wersję C ).

Czy dobrze Cię zrozumiałem - przy próbach wyeliminowania podrażnienia, jedynym skutecznym sposobem jest szukanie tylko wśród maszynek? Pytam, ponieważ moja skóra jest jak pergamin - i taka wskazówka na początku przygody z TG to strzał w dziesiątkę :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Stycznia 23, 2018, 00:14:10
Cały wątek o podrażnieniach jest, tam poczytaj. Odpowiadając jednak na Twoje pytanie. Źle rozumiesz. Kolega napisał, że jak nie pomogą zmiany żyletek i kosmetyków, pomyśl o innej maszynce. Chyba, że zaczynasz od R41 , to możesz od razu odstawić ją, jak trochę nabierzesz wprawy.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zaczek1213 w Marca 06, 2018, 21:13:29
Witam szanownych forumowiczów. Technika golenia MNŻ dla mnie nawet po roku używania Muhle R89 nadal jest "rozwojowa". Nadal się uczę, szukam najwłaściwszych żyletek. Na chwilę obecną doszedłem do etapu prawie pupcia niemowlaka. Obecnie moja technika wygląda tak: prysznic (dobrze ciepły), oliwka dla dzieci (Nivea Baby- na jakimś forum ktoś to podrzucił i działa😳😳) odrobinę osuszoną po prysznicu twarz - na tyle, żeby woda się nie lała - trochę oliwki dobrze wsmarowuję w twarz i szyję, po tym zabiegu wyrabiam pianę z białego Proraso ( ładnie pachnie) pędzlem z borsuka (Rein Dachs - opinie o firmie się potwierdzają; faktycznie pęka rączka 😲) i nakładam taką pianę wmasowując ją kolistymi ruchami w twarz i szyję po czym rozsmarowywuję na gładko. Piana musi być gęsta ale nie sucha (strzepuję pędzel raz a pianę wyrabiam w miseczce z Tesco za "piątaka" (nie ma się czym chwalić ale piękne tygielki dotychczas odpadały bo nie byłem pewien czy będę się golił MNŻ do końca życia czy to tylko "przygoda" a poza tym kapitalnie się spisuje😀). Zaczynam golić się z włosem napinając skórę i przykładając maszynkę pod takim kątem aby ta zaczęła golić a nie szarpała zarostu. Popróbujcie sami jak i kiedy zaczyna golić - to jest ten właśnie magiczny kąt. Po tym zabiegu ponownie zwilżam twarz i ponownie nakładam wcześniej wyrobioną pianę - jeśli zdąży podeschnąć zwilżam delikatnie końcówkę pędzla i poprawiam wyrobienie piany-  i golę się pod włos zachowując poprzedni kąt krótszymi ruchami - nie pozwalają się zacząć. Po tym wszystkim resztę piany nakładam na wcześniej zwilżoną twarz i myję ( z pianą na twarzy) maszynkę, wycieram do sucha i odkładam na stojak. Spłukuję pianę zimną wodą (tak - na pewno zimną😳) osuszam delikatnie ręcznikiem i wklepuję legendarną wodę kolońską "Przemysławka" (piękny delikatnie cytrynowy zapach a cena śmieszna - 17/20zł). Po dłuższym czasie delikatnie smaruję twarz Nivea MEN i po zawodach. Na razie jeszcze eksperymentuję z żyletkami - nie mogę trafić tych właściwych. Próbowałem Wilkinson a (3/5pkt) , Polsilver Iridium (3/5pkt) , Feather (w żółtym opakowaniu jak dla mnie denne 0/5pkt a drogie jak cholera). Teraz czekam na Feather w czarnym opakowaniu - jak przetestuję to podzielę się wiedzą. To wszystko - mam nadzieję, że komuś się moje doświadczenia przydadzą.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: yetisize w Marca 11, 2018, 09:54:05
Jestem pod wrażeniem tego, jak dokładnie i przyjemnie się dziś dogoliłem.
Używam MNŻ krótko, około miesiąca, stosowałem się do wszelkich zaleceń które znalazłem na forum, i w filmach na YT.
Każde kolejne przejście było mniej przyjemne, samo nałożenie mydła powodowało lekkie pieczenie twarzy.
Dziś stwierdziłem że raz się żyje, i przeleciałem twarz tak jak fusionem wcześniej, od razu pod włos.
I to był strzał w punkt. AS nie zapiekł, nigdzie, po prostu twarz zapachniała i tyle. Olejek na to i jest pięknie.

Wiem, nic poniżej klasy sebenzy nie tnie, latarki na mniej niż 500 świecą czarnym światłem, a TG to minimum trzy przejścia, ale polecam szukać sposobu najlepszego dla nas.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marco w Marca 11, 2018, 10:12:56
Jeżeli to jedno przejście jest dla Ciebie ok, to dlaczego nie?
Tu już dawno stwierdzono, że nie ma jednej, właściwej drogi TG, każdy musi znaleźć swoją. A wszystkie porady tu zawarte służą jedynie pewnemu ukierunkowaniu.
Więc jeżeli uważasz, że swoją drogę znalazłeś, to tylko pogratulować.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Wujek Władek w Marca 11, 2018, 14:24:39
A ja dziś trzy przejścia MNŻ plus poprawki :'(
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marco w Marca 11, 2018, 15:36:44
Co komu pasuje.
Ja już od dłuższego czasu przeszedłem na 3 przejścia na policzkach i 2 przejścia na szyi.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: LuQas w Kwietnia 01, 2018, 18:26:48
Ave

Dzisiejsze golenie to była petarda, tak dla eksperymentu wrzuciłem w Parkera variant-a żyletkę Persona. Owa żyletka wydawała mi się trochę przy tępawa i powodowała podrażnienia i zacięcia. Ale mówię sobie dam jej jeszcze szanse. Także odkręciłem galop kastę na 3 i spokojnie bez dociskania ogoliłem się z włosem zero zacięć pewnie dało by rade na 4-5 ale wolałem nie ryzykować. Przejście w poprzek włosa ustawienie 1,5 golenie idzie jak kuna w agrest no i finiszerek 1- neczka golenie pod włos. Zero podrażnień zero zacięć. Maszynka regulowana świetna sprawa podejrzewam że z każdej żyletki da radę wciągnąć fajne golenie. 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: hsw w Kwietnia 29, 2018, 12:32:22
Witam wszystkich sympatyków TG,

Golę się MNŻ 5 m-cy. Do dnia dzisiejszego kupiłem 2 maszynki (r89 i 6C) i 2 pędzle oraz (Omega Ś i Maggard) oraz 4 mydła (używam SV Stella Alpina) :D.

Używam 6C z ustawieniem R3 i żyletka Astra / Voskhod.

Proces golenia rozkładam na 3 przejścia.

1 przejście z włosem jest bardzo ok, zarost jest ścinany i samo golenie jest przyjemne. Przejście numer 2 w poprzek jest również niezle. Zarost jest ścinany i maszynka tylko lekko jest przytrzymywana przez zarost. Po tych dwóch przejściach jest niezle ale do PN brakuje bardzo dużo. Przejscie 3 pod włos i tutaj zaczyna się problem. Maszynka staje przy kontakcie z zarostem i aby to przejscie mogło się odbyć muszę stosować bardzo krótkie ruchy - takie max 1 cm i tych ruchów musze nawet w jedym miejscu wykonać kilka. Ostatecznie wychodzi PN bez jakiś większych podrażnień ale to 3 przejscie nie jest zbyt przyjemne.

W związku z powyższym mam pytanie, dlaczego przy przejsciu pod włos jest taki problem? Nieodpowiedni kąt? Przetestowałem kilka kątów i jeśli czuć że zarost jest ścinany to własnie pojawia się taki problem.

Jakieś wskazówki?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Kwietnia 29, 2018, 12:49:03
Może spróbuj z innymi żyletkami, w sumie to one w głównej mierze odpowiadają za usuwanie zarostu. U mnie wskazane przez Ciebie żyletki w ogóle się nie sprawdziły, a zwłaszcza zielona Astra, która była tępawa z każdą moją maszynką. Oczywiście wielu osobom ona odpowiada, ale być może na Twoim zaroście też nie jest demonem ostrości. Ja przez pewien okres sprawdzałem "na sobie" wiele żyletek, aż znalazłem kilka, które spełniają moje oczekiwania. Wiem, że można poczytać opinie innych, ale tak naprawdę nic nie zastąpi testu na własnej skórze.
Oczywiście powodem "stawania" żyletki pod włos może być co innego, ale to trochę zgadywanie. Myślę, że najtaniej wyjdzie próba znalezienia żyletek pod swój zarost.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: de_monter w Kwietnia 29, 2018, 12:54:04
Odpowiem najprościej jak się da.
Spróbuj przeciąć patyk jednym ruchem w poprzek, prostopadle do osi i jednym ruchem po skosie ;)
Inna sprawa to odczucia. Włos nie rośnie prostopadle do skóry ponieważ z kilku powodów "leży".
Podczas spania np, układa się w jedną stronę. To jest jego naturalna pozycja i skóra się do tego przyzwyczaiła.
Miałeś przypadek, że włosy po nocy sterczały bo się wygięły w drugą stronę?
Niezbyt przyjemne uczucie ;)
Goląc pod włos jest trudniej go przeciąć, a skóra reaguje bo próbujemy zmienić jego położenie.
Stąd lekki dyskomfort. Jeżeli ktoś się goli już bardzo długo skóra również przyzwyczai się do przejścia pod włos, ale wymaga to trochę czasu. Takie jest moje subiektywne zdanie. Opieram się na obserwacjach ;)

@Robson oczywiście też ma rację bo przynajmniej wyeliminuje się jedną z przyczyn. A może okaże się, że to ta jedyna?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: hsw w Maja 03, 2018, 10:30:22
@ Robson - dzięki za wpis. Od razu po przeczytaniu zainstalowałem w 6C ostrze KAI. W R89 ta żyletka była dla mnie zbyt ostra ale w 6C to strzał w 10. Golenie super. Dokładne, łagodne i komfortowe - ostrze radzi sobie bardzo dobrze nawet przy goleniu pod włos. Zostaje na razie przy tej zyletce. Jestem po 4 goleniach jedną żyletką - jutro na pewno będę jeszcze się golił tą samą. Nie spodziewałem się, że ta sama żyletka w dwóch maszynkach może aż tak się różnić.

@de_monter - obrazowo to przestawiłeś ale to niewiele nowego wnosi do tematu.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Maja 03, 2018, 10:32:25
Cieszę się, że tanim kosztem udało się zaradzić Twojemu problemowi  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: hsw w Maja 03, 2018, 10:35:01
Dzięki raz jeszcze! Spory krok zrobiony - serio! Teraz na spokojnie praca nad techniką. TG to świetna sprawa. Fajnie bo nie jest łatwo ale jak się wszystko zrobi na spokojnie i dokładnie to jest super.

Pozdrawiam, Hubert
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: de_monter w Maja 03, 2018, 11:36:09
Zaiste, niewiele można nowego wnieść do tematu, dotyczącego zamiany żyletki w maszynce :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: akordeoniusta w Lipca 10, 2018, 09:32:52
Ja goliłem się maszynkami na żyletki jak w zasadzie nie było czego innego oprócz brzytew.Następnie poszedłem na skróty-z braku czasu zacząłem golenie systemówkami i elektrykami.Niedawno dzięki"Pimpsowi"zacząłem golenie MNŻ.Posiadam maszynki Wilkinson Clasic,Wurg RH021 motylek,Timor 1321 motylek,Feather Popular motylek,Edwin Jeagger DE89KN14BL.
Żyletki Gilette Silwer Blue Stainles,Astra zielone i Derby zielone.Stosuję to wszystko zamiennie aby sobie dopasować jak najlepszy zestaw.Wiem że jest wiele czynników które mają wpływ na efektywność golenia i przyjemność podczas golenia.Praktycznie to co zostało napisane w tym dziale wyczerpuje i usprawnia wiele spraw dotyczących golenia a jest tego ogrom bo każdy z nas posiada swoje wyjątkowe cechy które tylko jemu będą pasowały i nie znajdziemy tutaj recepty aby było wszystko OK każdy musi sobie sam dopasować odpowiedni zestaw który będzie pasował właśnie jemu a dla kogoś innego może to być całkowicie nie do przyjęcia,tak samo jest ze mną,mnie dobrze się goli zestawem wilkinson Clasic +żyletki Gilette a Timorem z żyletkami Astra i jeszcze nie jestem do końca przekonany czy to jest to co bym sobie życzył tak że goląc się MNŻ jest przed nami cały czas aktualny proces udoskonalania tych fajnych czynności.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marko w Grudnia 24, 2018, 19:08:12
Witaj, a jak ten Feather Popular się sprawuje?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: akordeoniusta w Grudnia 25, 2018, 03:58:37
Witaj@marko od ostatniego mojego wpisu wiele się zmieniło  shave1.Popular poszedł na półeczkę jako eksponat,trochę mnie podrażniał,nie potrafiłem się z nim dogadać pomimo stosowania różnych żyletek,pozostały mi jedynie maszynki z serii EJ-kilka typów rączek bo głowice są jednakowe za wyjątkiem"Diamond"gdzie wykonanie jest jeszcze lepsze i maszynka w moim przekonaniu goli lepiej oraz Rockwell 6C ostatni nabytek niejako od Mikołaja,golę się płytkami 3-4 najbardziej mi przypasowały,trzy przejścia i jestem"goły jak łysy na rogu stodoły"  rotfl .Jeśli chodzi o żyletki to też pozostały tylko dwa rodzaje  hmmm Gillette Silwer Blue i Astra zielone,pozostałe zostawiłem w spokoju np. Derby tak prze ze mnie chwalone podpadły mi ostatnio,trafiłem na paskudną serię i je odstawiłem  :mad: Feathery żółte też są zbyt agresywne choć stosuję je w rockwellu na płytce 3  hmmm  beer.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marko w Grudnia 25, 2018, 07:30:28
Witaj, ja cały czas szukam swojego Św.Gralla bo tak; po Wilkinsonie, była R41, jest super, ale do golenia co dwa trzy dni, do codziennego zbyt agresywna, następnie dokupiłem głowicę R89, którą golę sie najczęściej, ale jak ktoś gdzieś napisał - to drapak, ja się z tym zgadzam, golę się nią bo nie mam nic lepszego.Mam też Merkura 41, ale nie pasuje mi, niby otwarty grzebień, ale goli słabo. Myślę o Rockwellu 6s, niewiem czym się różni od 6 c bo cena sto procent wyższa, może tylko materiałem?pozdrawiam.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Sayperck w Grudnia 25, 2018, 09:06:00
Różnią się materiałem ,z którego są zrobione.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marko w Grudnia 25, 2018, 09:08:41
O dzięki, czyli golą raczej tak samo

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Sopel w Grudnia 25, 2018, 09:36:38
6S od 6C różni materiał, a co za tym idzie i waga.
118g vs 96g, cięższa ofc. wersja stalowa.
Na forum przeczytałem opinie użytkowników obydwu maszynek jednocześnie, iż 6S goli skuteczniej dzięki większej wadze. W styczniu zamierzam to sprawdzić, dokupując wersję stalową
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marko w Grudnia 25, 2018, 10:41:02
To jednak trzeba dozbierać na 6 s.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: akordeoniusta w Grudnia 26, 2018, 09:29:02
Masz rację lepiej dozbierać jak potem męczyć się z 6C  :o .Gdy otrzymałem tą maszynkę byłem w"siódmym niebie"ale coś mi w niej nie pasowało  hmmm,okazało się że żyletka na płytkach nie leży równo z dwóch stron z jednej szpara jest większa i tak miałem z płytką 1-3 i 2-4,5-6 było OK.Namęczyłem się żeby dokonać dokładnych pomiarów i doszlifować płytki na podłużnych garbikach.Najgorsze było jednak to że głowiczka-też miała mankamenty i musiała być szlifowana.Teraz wszystko jest OK  ook ook pomijając to że chrom został troszkę naruszony.Nie chciałem tego wszystkiego opisywać wysyłać i czekać na wymianę,maszynkę myję dokładnie po każdym goleniu więc uczulenia nie mam żadnego choć chrom został przez szlifowanie usunięty i widać materiał z którego została wykonana.Jak widać lepiej dozbierać i kupić coś dobrego niż"chińszczyznę"  :-[.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Lukash w Grudnia 26, 2018, 13:08:00
Skoro jest dożywotnia gwarancja to się z niej korzysta a nie samemu kombinuje z poprawianiem. Ja tam ze swojej 6C jestem bardzo zadowolony. Zero jakichkolwiek skaz. Tylko 5-6 nie próbowałem, a dwie pozostałe idealnie współgrają z żyletkami, nawet tymi, którymi źle goliło mi się w Muhle.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zuczek222 w Grudnia 26, 2018, 13:25:35
A moje ostatnie odkrycie to Fatip
https://www.fatip.it/en/collection/black/piccolo-special-edition/
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Czupirambir w Grudnia 26, 2018, 13:33:56
@akordeoniusta, wystarczyło zrobić zdjęcia i napisać do Rockwella, dostałbyś nową maszynkę bez kombinowania.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: akordeoniusta w Grudnia 26, 2018, 18:32:27
@Czupirambir z pewnością masz rację :(,ja jednak chciałem sobie ją doszykować tak jak mnie się to podobało w sensie golenia i sam sobie zrobiłem tak że jestem w stu procentach zadowolony  ook z golenia,choć wygląd nie jest fabryczny ale do zaakceptowania nic za bardzo nie jest popsute nawet z wyglądu wygląda to tak jakby była postarzana fabrycznie  ??? .Zdjęcia,pisania,wysyłania-toć nie mam dwóch lewych rąk i nie takie rzeczy wykonywałem  hmmm.Mam też tą satysfakcję że sam sobie dopracowałem tak że fajnie goli różnymi żyletkami na różnych płytkach oprócz 5-6  rotfl.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: DzikaMorda w Grudnia 28, 2018, 19:42:32
Moim zdaniem masa maszynki na żyletki ma znaczenie i jeśli jest lekka z dość dobrze dobraną rączką wtedy masz dużo pewniejszy chwyt bo nie trzeba brać poprawek na wagę, zaś do co rockwell'a uważam że jest porażką rynkową że względu na płytki agresywności które trzeba przekładać by dopasować sobie agresywności. Takie tam moje zdanie.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Infinity007 w Stycznia 06, 2019, 13:11:19
No to zacząłem swoją przygodę z MNŻ. Ale coś idzie nie tak.
Golenie po kąpieli...
Piana - mocze pędzel na ok 5 min przed goleniem, strzepuje raz i wyrabiam pianę w miseczce z ilością kremu tyle ile mieści się na palcu wskazującym. Piana jest nie gęsta, przy nałożeniu 2-3 raz już tylko lekko bieli facjatę (jakbym białym kremem się smarował)

Golenie - na 3 razy. Ale nie osiągam zamierzonego efektu, dlatego poprawiam. Wyczuwam miejsca gdzie należy się dogolić, nakładam pozostałości piany i gole to miejsce kilka razy (zmieniając kąt) ale włos pozostaje. Po jakimś 5tym przejechaniu wreszcie się dogolę. Czy to normalne, aby to miejsce tyle razy poprawiać?
Gole się co 2 dzień, ale wczoraj nie chciałem już czekać i ogoliłem się następnego dnia....mam wrażenie, że skóra bardziej piecze po codziennym goleniu. Zarost twardy.

Podrażnienia? Są, trochę małych czerwonych kropek

Zastanawia mnie czy bardziej agresywny sprzęt by dawał lepiej radę.


Sprzęt: R89
Pędzel do golenia: Omega 80067
Krem do golenia: Proraso czerwone
Żyletka: Qshave

Pozdrawiam serdecznie :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pimps w Stycznia 06, 2019, 13:20:22
@Infinity007 pędzel z tego co mi się wydaje jest z dzika więc lepiej go dłużej pomocz nawet z 10 minut w dosyć ciepłej wodzie. Po moczeniu dokładniej go możesz strzepnąć i zacznij wyrabiać piane z kremu i tutaj będziesz widział czy warto jest dodać więcej wody czy nie. Lepiej zawsze dodać troszkę wody niźli za bardzo rozrzedzić pianę.

Co do maszynki to faktycznie może się okazać że będzie Ci się nią ciężko dogolić ale żeby to określić jeszcze daj jej szanse i gol się tak jak się goliłeś co 2 dni. Możesz też dać czasami skórze odpocząć ten 1 dzień dłużej i ogolić się na 3 dzień. Jeżeli po następnych razach nadal będziesz miał problemy z dogoleniem to może faktycznie warto pomyśleć o jakiejś innej maszynce tzn. bardziej skutecznej ale daj sobie jeszcze trochę czasu.

Nie wiem czym się goliłeś przed tą maszynką i jakie były efekty? jeżeli były zbliżone tzn. że może faktycznie lepiej zdecydować się na skuteczniejszą maszynką co pozwoli robi mniej przejść przy dokładniejszym goleniu. No chyba że było gorzej to warto jednak zostać na chwilę obecną przy 89 i dać jej jeszcze troszkę szans.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Heniek.F2 w Stycznia 06, 2019, 14:06:55
@Infinity007 jak dopiero zacząłeś przygodę z TG, a tak wnioskuję z twojego wpisu, to po prostu daj sobie czas. Wygląda, że wcale nie idzie ci źle, tyle tylko, że pewnie brakuje jeszcze nieco znajomości własnego zarostu + może nieco techniki. Początek przygody z maszynkami chyba nikomu się nie udał "od strzała", dokładność golenia to: piana, maszynka, żyletki i technika.

1. Technika - nie ma siły, trzeba czasu i eksperymentowania. Po jakimś czasie zaobserwujesz w jaki sposób golić różne części twarzy aby było optmalnie i pójdzie.

2. Maszynka - oczywiście są mniej lub bardziej dokładne, łagodniejsze i bardziej agresywne, itp. itd. nie zmieniałbym jednak maszynki zbyt często na początku, a raczej poszedłbym w kierunku poznania maksymalnie sprzętu, którym mam, a potem ewentualnie eksperymentował. Chodzi o wyeliminowanie potencjalnego braku znajomości sprzętu, plus niedomagania w zakresie techniki. Zmiana maszynki to loteria, możebyć lepiej, ale może być i gorzej, zwłaszcza jak masz zamiar iść w agresywne sprzęty ... więcej podrażnień  hmmm

3. Do maszynki, a także do zarostu trzeba dobrać - żyletki - wyglądają prawie tak samo, ale w rzeczywistości, każda goli inaczej, nie tylko w tej samej maszynce. I tak np. żyletka, która jest do bani w maszynce XXX, w maszynce YYY może się okazać idealnie golącym ostrzem.

4. Piana -  raczej nie powinna wyglądać jak środek do bielenia facjaty, powinna być gęsta, śmietanowata - spróbuj wyrobiać dłużej i być może więcej kremu daj, później dojdziesz co i jak z ilościami. Popatrz na filmy na YT aby złapać odnośnik jak powinna wyglądać piana.

Powodzenia.

 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: marco w Stycznia 06, 2019, 16:16:11
Hej, Infinity007.
Jeżdżenie po 5razy w tym samym miejscu nic nie da. 89ka jest łagodna i wiem, że czasami nie dogala, to zależy od rodzaju żyletki.
Moja rada może nie jest dobra dla początkujących, ale jak po 3im przejściu czujesz drapanie, to spróbuj delikatnie odkręcić rączkę, tak o ćwierć obrotu na początek, max pół.
To powinno  lekko zwiększyć dokładność golenia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: DzikaMorda w Stycznia 06, 2019, 22:23:56
Tutaj koledzy widzę rozpisują się jak tylko mogą a ja tobie napisze jako świeży TG. Niema techniki, niema żyletek, niema piany wyrabiania. Wszystko to jest o kant tyłka obić. Jedyne o czym musisz wiedzieć to o swoim zaroście tak jak jest to opisane na stronie producenta gillette. Jeśli znasz amierykańskaja języka tam znajdziesz odpowiedź. I wierz mi z moich obserwacji wyszło iż różnica pomiędzy TG a zwykłymi jest taka że nie używasz mało komfortowych wieluostrzu tylko jedno konkretne dopasowane to twoich potrzeb. Mogę się ogolić gillette platinum tylko po co skoro derby lion i czy inny Turek może zrobić są samą robotę dużo przyjemniej.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pimps w Stycznia 07, 2019, 05:48:37
Kolega @DzikaMorda dobrze napisał że jest świeżak w TG bo to co pisze to całkowite bzdury więc posłuchaj tych którzy mają doświadczenie.

[Pimps] A Tobie kolego @DzikaMorda radzę abyś nie podważał czyichś doświadczeń skoro sam piszesz że takowych nie masz bo jesteś początkującym gdyż to ani eleganckie, anie grzeczne nie jest. Wydaje mi się że jeżeli zarejestrowałeś się na tym Forum to z chęci albo podzielenia się swoimi doświadczeniami (których jak piszesz jeszcze nie masz bo jesteś początkujący w temacie), albo dowiedzenia się czegoś a nie podważania autorytetu innych.
Mam nadzieję że nie jesteś kolejnym wcieleniem forumowego trola który wszystko tutaj neguje a gdzie indziej powiela nasze spostrzeżenia i naszą wiedzę.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zennhorst w Stycznia 07, 2019, 09:00:06
Mogę się ogolić gillette platinum tylko po co skoro derby lion i czy inny Turek może zrobić są samą robotę dużo przyjemniej.

... takie cuda to chyba tylko w Łomży  hmmm
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Carlos w Stycznia 07, 2019, 09:33:26
@Infinity007  a próbowałeś metody podkładek tzw shim. Tak możesz w najtańszy sposób sprawdzić czy rzeczywiście jest Ci potrzebna agresywniejsza maszynka. Uwierz Mi dwie podkładki mogą sprawić że R89 pokaże nowe oblicze.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Infinity007 w Stycznia 11, 2019, 08:48:18
A więc jestem już po paru goleniach więcej....uwzględniłem Wasze sugestie za które bardzo dziękuję  :)

Piana zadowalająca, pomogło dłuższe moczenie pędzla, cieplejsza woda i oczywiście dobór proporcji.

Co do golenia...Żyletka zmieniona na Astre SP
Po 1 goleniu tą żyletką nie zauważyłem jakiejś kolosalnej różnicy, związane jest to na pewno z tym, że jestem początkujący i nie wyczuwam jeszcze różnic między żyletkami (a może faktycznie nie było żadnej różnicy?)
Następne golenie to już Astra SP + dwie podkładki shim. Golenie bardziej agresywne ale poza polikami które ładnie goliłem do tej pory resztę muszę wielokrotnie poprawiać.
Mam problem z goleniem brody i żuchwy pod polikami, ciężko uzyskać mi idealne PN nawet po poprawkach.

Reasumując......szlifuję technikę sprawdzając jednocześnie żyletki, natomiast nie mam jeszcze wiedzy jak byłoby z inną maszynką niż R89.
Dawniej chciałem aby zarost rósł wolniej, teraz mógłbym się golić codziennie ;D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Carlos w Stycznia 11, 2019, 13:46:08
@ Infinity007 A próbowałeś techniki z mojego ostatniego filmiku ?
Wejdź w link youtube na moim podpisie i zobacz ostatni filmik.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Dziki_Koziol w Stycznia 20, 2019, 13:32:51
Dążenie do idealnej gładkości, zwłaszcza gdy skóra nawilżona i zmiękczona specyfikiem do golenia może być złudne i w konsekwencji nieprzyjemne.   :-\
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: generał123 w Stycznia 20, 2019, 17:03:21
Mi np. żyletka Astra SP w klonie futura nie pasowała - nie dogalała i powodowała podrażnienia. Wrzuciłem bardziej tępego Rockwella - przy dobrze zmiękczonym zaroście idzie wystarczająco dobrze, skuteczność większa od astry a podrażnienia mniejsze :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: zaczek1213 w Stycznia 20, 2019, 22:29:57
@Infinity007  daj sobie trochę czasu. Ja uczyłem się golić R89 około 4 m-cy. Maszynka jest delikatna/łagodna. Trzeba czasu. Z tego co piszesz dajesz za dużo wody skoro piana jest słaba. Używałem Proraso to wiem. Musisz koniecznie poznać swoją twarz - kierunki rośnięcia włosów - to podstawa ponieważ najpierw golisz się "z włosem/w poprzek włosa" a 2gie przejście robisz pod włos + małe poprawki. Ja, pomimo szczeciny na gębie tą maszynką spokojnie mogę się dogolić (2przejścia + malutkie poprawki) i nie słuchaj ludzi co mówią/piszą, że technika golenia nie istnieje. Nauka, nauka i jeszcze raz praktyka ook
 
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pavelsky w Stycznia 20, 2019, 22:52:43
Dążenie do idealnej gładkości, zwłaszcza gdy skóra nawilżona i zmiękczona specyfikiem do golenia może być złudne i w konsekwencji nieprzyjemne.   :-\

Dokładnie kolego. Nie ma co szaleć.  Kobietom najbardziej podoba się mężczyzna z trzydniowym zarostem, więc jak coś maszynka "przepuści" to może to nawet zwiększyć atrakcyjność golącego. ;D
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: roofman w Stycznia 21, 2019, 08:01:18
@Infinity007 z własnego doświadczenia Ci napisze. Jak dla mnie głowica r89 nie jest dobrą głowicą dla początkującego.
Dlaczego tak uważam? Jest zbyt delikatna i zbyt mało skuteczna dla początkujących z małym doświadczeniem w dobieraniu kąta pracy maszynką po twarzy. Kończy się to dwojako. Albo jesteś niedogolony i niezadowolony, bo na początku się nieco boisz eksperymentalnie zmieniać kąt, albo jesteś podrażniony (jak w moim przypadku) bo chcesz za dużo osiągnąć od razu i orasz się po twarzy głowicą często nadmiernie dociskając - bardzo zły nawyk - bo w świadomości na początku gdzieś tam jest, że im mocniej dociśniesz tym lepszy efekt uzyskasz.
Może i R89 jest dobrą głowicą - ja straciłem do niej cierpliwość. Zmieniłem maszynkę i jest na start lepiej o 300% - więc po co mam się z r89 dalej męczyć. Golę się codziennie, bez wysiłku, samym ciężarem maszynki. 3 przejścia max i mam PN bez jakichkolwiek podrażnień i zacięć.
Także jak dla mnie bardzo ważną rzeczą jest indywidualny dobór maszynki, a nie męczenie się z głowicą, która nam nie pasuje.
Tutaj niestety nikt Ci nie pomoże, musisz sam eksperymentować co wiąże się z kosztami aby mieć co przetestować.
Powodzenia i wytrwałości. Warto  ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Skowronski w Stycznia 21, 2019, 19:15:58
Kolego @Infinity007 pozwól sobie nie dogalać się na 100% na początek, niech golenie będzie przyjemnością. Podjedź na luzie i testuj żyletki, eksperymentuj. To, że nie czujesz różnicy między niektórymi żyletkami to nic złego.  Dla mnie też część żyletek działa podobnie. Po prostu w swoim czasie znajdziesz odpowiadający zestaw a możliwe, że po dłuższym czasie okaże się, że żyletki które wcześniej nie pasowały nagle golą wyśmienicie.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Infinity007 w Stycznia 24, 2019, 10:08:29
Dziękuje Panowie za podpowiedzi :)
Jestem po paru tygodniach golenia, moje obserwacje.

R89 bez podrasowania ich podkładkami (shim) nie jest agresywna, muszę dogalać się kilka razy aby uzyskać zamierzony efekt.
Mając na uwadze niezbyt agresywną maszynkę R89 wziąłem chińskiego Qshava (z którego mam rączkę) i ochoczo zacząłem się golić jak poprzednią maszynką, efekt?
Czerwone kropki i podrażnienia. Golenie przerwane po 1 przejechaniu skóry. Wróciłem do R89. Jest bardziej agresywna.

Obecnie szlifuje technikę na R89 z podkładką. Może za pare goleń wrócę do chinola i zobaczę czy sieje dalej takie spustoszenie.
Dodatkowo zauważyłem, że podrażnienia odnawiają się przy goleniu (co 2 dzień), skóra nie zdąży się zregenerować po agresywniejszym goleniu.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Steel_Tormentor w Stycznia 24, 2019, 10:56:46
Witam
Miałem ten sam problem co ty z maszynką Muhle R89. Testowałem różne żyletki : Muhle, Feather, Lord, Wilkinson, oraz zieloną Astrę. I przez pierwszy miesiąc golenia uważałem że najlepiej ale nie koniecznie bez podrażnień ogolę się r89  z żyletką Feather. Jednak po dłuższym użytkowaniu co za tym idzie delikatnym poprawieniu techniki oraz wyrabianiu lepszej piany, najlepsze efekty połączone z łagodnością osiągnąłem z  zieloną Astrą. W najbliższym czasie będę testową R-kę z żyletkami KAI, bo mimo wszytko dalej czuję że można osiągnąć lepsze rezultaty.
 beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: RobinCzWa w Stycznia 29, 2019, 00:44:34
U mnie po przerobieniu kilku maszynek, najlepszą okazała się pierwsza zakupiona czyli R89. Przez pierwsze kilka miesięcy optymalna była dla mnie kombinacja z Astrą SP, a po półtora roku u mnie najlepiej w R89 sprawdza sie KAI, drugie miejsce Astra SP a trzecie Feather. Choć to oczywiście mocno indywidualna kwestia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Steel_Tormentor w Stycznia 29, 2019, 14:20:22
RobinCzWa u mnie lista oraz preferencje żyletek do R89 są dokładnie takie same jak u Ciebie.  Nawet przez chwilę się zastanawiałem czy to nie mój post  beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: amerigo w Kwietnia 29, 2019, 18:32:20
Powie mi ktos jak wykonac podkladki do maszynki?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Robson w Kwietnia 29, 2019, 18:36:08
Pisałem na PW, ale jeszcze raz powtórzę, korzystaj z forumowej wyszukiwarki. Tu masz wątek o podkładkach: https://brzytwa.org/forum/index.php?topic=2546.0
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 00:20:55
Witajcie! To moja pierwsza tu wiadomość. Ogólnie "golę się" żyletkami już ładny kawałek czasu... Ale wstyd mi się przyznać- do tej pory kończy się to u mnie na szyi czerwonymi niedogolonymi miejscami, gdzie na drugi dzień pojawiają się małe piekąco-swędzące upierdliwe krostki... Mój rytuał golenia przez to, zamyka się na zmarnowanej w łazience godzinie, zmarnowanej wodzie i takim samym efekcie. Jeśli chodzi o twarz, jako twarz, golę się super gładko, ewentualnie w ekstremalnych sytuacjach, lekko się przytnę- zwłaszcza na wąsie.  Golę się na dwa przejście- w poprzek i pod włos. Na szyi mogę tylko pod włos, bo jakiekolwiek inne przejście kończy się natychmiastowymi krostkami i piekłem, najgorzej jest oczywiście po stronie prawej ręki.  Czy to zła technika? Może problem dermatologiczny? (Dwa lata temu lekarz, sam zalecił mi przejście na żyletki i kosmetyki Nivea. Jednorazówki niszczyły mi całą twarz) Od wtedy mocno się polepszyło- tylko na twarzy.

Mój nick to PanTadeusz98- jak łatwo się domyśleć, mam 22 lata i golę się od 16 roku życia, z czego ostatnie dwa- żyletkami. Po pierwsze mam nadwrażliwą skórę, po drugie moja praca, w której wymagany jest schludny wygląd przy kontakcie z ludźmi, wymaga codziennego max dniowego zarostu. U mnie niestety wygląda to w bolesnym cyklu- golenie+ maltretowanie szyi, następny dzień bolesne krostki, golenie dwa dni po- jeszcze gorzej, golenie na trzeci dzień i kółko się zamyka. Trzeci czynnik? Styl- zawsze imponowała mi elegancja sprzed lat: Marynarka, koszula, radziecki zegarek na ręce, plus golenie  na żyletę- do tego zainspirował mnie dziadek- dawny kelner, do którego w młodości jestem ponoć łudząco podobny...
Zestaw?  W6 (kupiona fabrycznie nowa rocznik 1989)+ Lider/ Pianka Nivea dla skóry wrażliwej (srebrna), AS Nivea i Old Spice/ Wars

Pomóżcie
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: matrax w Września 21, 2020, 05:36:18
Czas na mały eksperyment, zrezygnuj z przejścia w poprzek, spróbuj z włosem i ppd włos. Sprawdź w weekend dokładnie kierunek zarostu. Maszynka na każdej powierzchni skóry, w każdym kierunku musi sunąć  gładko. Jeśli skrobie, podskakuje, technika golenia do poprawy.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: shrack w Września 21, 2020, 05:42:47
Wyrzuć piankę kup mydło do golenia i jeśli masz taką wrażliwą skórę jak mówisz to syntetyczny pędzel.
Mógłbyś napisać, jakich żyletek używasz, bo może tutaj tkwi problem może jest zbyt tępa a Ty zbyt mocno dociskasz maszynkę do twarz przyzwyczajony do jednorazówek.
Popatrz jeszcze na filmy, na youtube wielu kolegów nagrywa swoje golenia może coś podpatrzysz, bo nie ma czegoś takiego jak jedna prawidłowa technika dla wszystkich każdy ma inny zarost i inaczej układa się na jego twarzy i musi sobie sam wypracować odpowiednią technikę.
Warto jeszcze poszukać na forum może tam znajdziesz odpowiedź jest wiele tematów, które poruszają podobne problemy.

https://brzytwa.org/forum/index.php?board=32.0
https://brzytwa.org/forum/index.php?topic=1089.825
https://brzytwa.org/forum/index.php?topic=3687.msg343201#msg343201
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 21, 2020, 07:25:53
PanTadeusz98.
Ja też mam wrażliwą skórę i w związku z tym muszę wykonać więcej czynności niż większość kolegów golących się na tym forum, którym wystarczy chlap wody na twarz, nałożenie kosmetyku na twarz i hajda żyletką czy brzytwą.
Ja po czymś takim byłbym tak podrażniony, że mógłbym iść na pochód pierwszomajowy bez flagi.   ;)

W prawidłowym goleniu dążymy do tego, aby usunąć zarost bez wywoływania podrażnień skóry. Im bliżej skóry odbywa się cięcie włosów, tym większa szansa na naruszenie ciągłości naskórka i wywołanie podrażnień. Szansę na osiągnięcie pożądanych efektów zwiększają:

dobra technika golenia,
prawidłowe przygotowanie zarostu,
dająca dobry poślizg i ochronę mydło, krem do golenia oraz
odpowiednio dobrana maszynka i żyletka.

Powiem Ci co ja robię, żeby być dobrze ogolonym bez podrażnień.

1. Dobrze przygotowany zarost to podstawa delikatnego golenia bez podrażnień.
Według badań przeprowadzonych przez Gillette, właściwie przeprowadzone czynności przed goleniem, zmniejszają siłę potrzebną do ścięcia włosa aż o 70%.
Dlatego przygotowuję zarost myjąc twarz w gorącej wodzie kostką myjącą DOVE, która zawiera 1/4 kremu nawilżającego, z dodatkiem odrobiny kawy, w ten sposób nie tylko dokładnie myję twarz, ale robię również peeling.
Delikatny Peeling przed goleniem to najskuteczniejszy sposób na pozbycie się wszystkich osadzających się na skórze nieczystości, pozwala na odetkanie porów, usuwa tłuszcz, brud i martwe komórki.
Następnie używam kosmetyku preshave, najczęściej jest to krem do golenia Reuzel, ale również od czasu do czasu stosuję olejek przed goleniem bond, i krem przed goleniem zielone proraso.

Następna sprawa to właściwe wyrobienie pędzlem piany z mydła lub kremu do golenia.
Ważne żeby piana była gęsta i tłusta.
Dobrej jakości piana pozwala osiągnąć komfortowe golenie oraz uniknąć podrażnień. Dlatego ważne jest aby wyrabiać pianę rzetelnie, poświęcając na to min 2 minuty.
Dobrze wyrobiona piana jest najlepszym środkiem poślizgowym, który sprzyja skutecznemu goleniu, pozwala maksymalnie zmiękczać i nawilżać zarost. Maszynka ślizga się wtedy swobodnie po twarzy i ścina włosy bez zacięć.

Można oczywiście iść na skróty, jak robi to 90% ludzi i zamiast dobrej jakości kosmetyku, który chroni nawilża i pielęgnuje skórę nałożyć rękami piankę lub żel do golenia na twarz i od razu rozpoczynać usuwanie zarostu. Ale w tym przypadku włosy wcale nie będą odpowiednio zmiękczone, a skóra właściwie nawilżona. Zatem będzie więcej podrażnień, wysypek i skaleczeń po zabiegu.

Ostatnia sprawa to samo golenie.
Wpływ na sposób ścinania zarostu mają kąta natarcia ostrza, siła nacisku i szybkość przesuwania po skórze. Idealny kąt to taki, który jest najmniejszy w stosunku do skóry i tnie przy tym zarost. Dobrą metodą na początek może być przykładanie maszynki do twarzy z rączką ustawioną do niej prostopadle i stopniowe zmniejszanie kąta, z jednoczesnym ruchem w dół (metoda mantica). Punkt, w którym maszynka zaczyna ciąć jest tym, który chcemy uzyskać. Ostrze ma ciąć, a nie skrobać. Im mniejszy kąt między skórą, a rączką, tym większy kąt natarcia ostrza i większa agresywność golenia. Sprawdzoną praktyką są krótkie ruchy ostrza, bo lepiej wykonać kilka delikatnych przejść niż jedno drastyczne.
Do osiągnięcia skutecznego golenia nie jest potrzebne mocne przyciskanie głowicy do powierzchni skóry. Nawet przy minimalnym nacisku, ostrze jest w stanie ściąć włos, a mniejsze jest ryzyko podrażnienia skóry.
Należy unikać wielokrotnego przejeżdżania maszynką w jednym miejscu – szczególnie po zgarnięciu piany.

Najlepszą metodą jest golenie w kilku przejściach, czyli stopniowe, coraz bliższe skóry usuwanie zarostu. Woda w połączeniu ze składnikami mydła zapewnia poślizg, ułatwiający przesuwanie się ostrza po skórze. Dlatego po każdym przejściu należy ponownie przemyć gorąca wodą twarz i ponownie nałożyć pianę.

Pierwsze przejście z włosem, zbiera najdłuższe włosy i jest najmniej urazowe, i najmniej dokładne,
Drugie przejście w poprzek włosa skraca jeszcze bardziej zarost i przygotowuje go do ostatniego przejścia pod włos, które jest najdokładniejsze, ale niesie największe ryzyko podrażnień. Liczba i kierunek przejść w stosunku do kierunku rośnięcia włosów, zależne są od oczekiwanej gładkości golenia oraz stanu skóry.  Choć  większość goli się tak jak ja, na trzy przejścia, z których pierwsze jest z włosem, drugie w poprzek, a trzecie pod włos, to są i tacy którzy golą się np tylko z włosem i to im wystarcza.

Sprawą indywidualną jest oczekiwana dokładność golenia. Mogłoby się wydawać, że im dokładniej, tym lepiej. Należy jednak pamiętać, że im bliżej skóry zarost jest ścinany, tym większa jest szansa na powstanie uszkodzeń naskórka, a w efekcie problemów w postaci podrażnień, infekcji i wrastających włosów. Najdokładniejsze efekty osiągane są przy goleniu pod włos, ale nie każda skóra na to pozwala. I w twoim przypadku na razie proponowałbym unikać golenia pod włos, tylko robić pierwsze przejście z włosem i dwa kolejne w poprzek włosa, i na tym kończyć golenie.
Przynajmniej przez jakiś czas.

Ostatnia sprawa to maszynka i żyletki,
Być może powinieneś zainwestować w drugą maszynkę, bo nie wiem jak było z jakością produkcji W6, czy pewne egzemplarze nie były krzywe.
 Koniecznie też powinieneś kupić paczkę testową żyletek i metodą prób i błędów, dobrać optymalne dla siebie.

Trochę się rozpisałem ale mam nadzieję, że ten post pomoże ci się pozbyć podrażnień po goleniu.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 21, 2020, 08:56:56
Ufff 🤪. @Troip , jestem pod wrażeniem 👍. Powinieneś wykładać w szkole golenia... gdyby takowa istniała. 😁
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hegi w Września 21, 2020, 09:40:52
@Troip, to jeden z najlepszych opisów  jakie widziałem. Tak wiele dobrych rad i informacji ująłeś że niewiele można dodać. Jak kolega skorzysta to na pewno jakość golenia się poprawi.
Ja tylko podkreślę jeszcze raz jak ważne jest przygotowanie. Wiele razy się przekonałem że przy tej samej maszynce różnica może być kolosalna. Ale żyletki faktycznie mogą również dużo zmienić, spróbuj.
No i jak było mowa, podstawa to dobra piana a PRZED nią, olejek i na to preshave proraso (np niebieski) i dopiero na to piana, efekt poślizgu murowany. Bardzo odczuwalna różnica.
Więcej poślizgu to mniej podrażnień.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: SP3CtRUM w Września 21, 2020, 09:54:29
O kurde @Troip - dość często nie zgadzałem się z Twoimi teoriami ale teraz muszę przyznać, że chylę czoła - bo prawie w 100% opisałeś to tak jak i ja uważam. A 2 drobne różnice - to raczej kwestia "albo tak albo tak"
Szacunek - kolego @PanTadeusz98 - polecam przeczytaj - powinno pomóc w Twoim problemie.

Co do przygotowania Pre - zgadzam się w pełni, że powinno to być porządne przygotowanie - w moim przypadku nie ma potrzeby peelingu ale skoro działa to spróbować warto

Sprawdzoną praktyką są krótkie ruchy ostrza, bo lepiej wykonać kilka delikatnych przejść niż jedno drastyczne.

Tutaj nie tyle, co się nie zgadzam - a raczej polecam spróbować obu metod - wielu krótkich ruchów ostrza ale także mniejszej ilości ale dłuższych. Tu już zależy od skóry i przyzwyczajenia. W moim przypadku akurat wiele ruchów powodowało większe podrażnienia.


Należy unikać wielokrotnego przejeżdżania maszynką w jednym miejscu – szczególnie po zgarnięciu piany.

Tu na początek - jak najbardziej. Z czasem jednak - znając mydło/krem, maszynkę i żyletkę - może wyglądać to inaczej. Zależy też mocno od miejsca, które golimy. Przy pianie z dobrym poślizgiem i nieagresywną maszynką - np. po policzkach mogę jeździć wielokrotnie po zgarnięciu piany i nie ma to żadnego wpływu na podrażnienia. Na szyi już muszę bardziej uważać.

Ale - póki nie mamy opanowanej techniki w co najmniej 90% - to tak jak radzi Troip


Być może powinieneś zainwestować w drugą maszynkę, bo nie wiem jak było z jakością produkcji W6, czy pewne egzemplarze nie były krzywe.
Koniecznie też powinieneś kupić paczkę testową żyletek i metodą prób i błędów, dobrać optymalne dla siebie.

A tu pełna zgoda i to powinno być mocno podkreślone. Rozumiem sentyment za produktami typu Wizamet W-6 ale niestety jakość produkcji w tamtych czasach w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Owszem, wiele osób goli się i W-6 i W-10 i W-11 i P-1 Juniorem - ale po pierwsze - są pewni, że maszynki są proste, i po drugie - mają i doświadczenie i małe problemy ze skórą.
Wg mnie to jest Twój największy problem i zacząłbym od wymiany maszynki (nie musi być droga, poszukaj opisów maszynek z Aliexpress albo metalowego Wilkinsona) a potem od testowania żyletek - najlepiej na początku max 2 golenia per żyletka
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 10:47:33
Czytam wasze odpowiedzi i podpowiedzi. Jestem mile zaskoczony. Używałem kremu Lider, ale wkurzało i wkurza mnie to cackanie się z proporcjami do wyrobienia piany. Starałem się uczyć miesiącami, ale albo po chwili wysychała mi na twarzy, mimo tłustości i dosłownie białej barwy, albo miała tysiące pęcherzyków powietrza i żyletka szła okropnie. Piabka jest dla mnie łaskawa- nie odczuwam po biej wysuszenia.  Przykładam maszynkę pod róznymi kątami i zauważyłem, że pod włos, najlepiej tnie niemalże pod kątem 90 stopni. Tylko- nie gokręcam głowicy z żyletką na full, zostawiam ok milimetr. Głowica maszynki jest prosta, ale w ogóle nie goli kiedy jest zakręcona z żyletką do końca. Przed goleniem porządnie wymaczam twarz pod prysznicem w gorącej wodzie, dodatkowo używam kremu nawilżającego Ziaja. Ziaja działa, skóra nie jest sucha. Żyletki- Wilkinsson. Są dla mmnie najlepsze. Testowałem Isanki, Astry Zielone, Polsilvery i Polsilvery sprzed lat (Dziadek nagromadził ich spory zapas w " tych wspaniałych robotniczych latach"...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 21, 2020, 10:49:16
Bardzo dziękuję panowie za pozytywną ocenę mojego posta beer.
Ja niestety, z racji wrażliwej skóry musiałem wypracować sobie odrobinę nieszablonową metodę golenia.
Na pewno dla wielu z was peeling przed goleniem nie jest konieczny, i nic wam się też nie stanie jak przejedziecie kilka razy maszynką w tym samym miejscu, jeśli skóra nadal jest wilgotna i śliska.
U mnie max jedno poprawienie po pierwszym przejeździe, ponieważ drugie już najczęściej spowoduje podrażnienie.  shave1



PanTadeusz98.
Jeśli chodzi o wyrabianie piany to jest u nas na forum kolega o niku Piciu
Ma on swój kanał na YouTube i świetnie pokazuje jak wyrobić bardzo dobrej jakości pianę.
Nie mam nic do lidera, ale myślę, że mając skórę skłonną do podrażnień warto zainwestować w kosmetyk zapewniający lepszą ochronę przed ostrzem.

Tu masz 2 jego filmiki.
Krem Lider

Krem Lea



Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 11:03:33
Dopiszę jeszcze- Dostałem na zeszłą gwiazdkę, Wilkinssona na żyletki, tego Rossmanowego. Czy myślicie, że byłby na tą chwilę dobry, zamiast W6?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 21, 2020, 11:05:16
Jeśli to metalowy Wilkinson to na pewno warto moim zdaniem spróbować golenie tą maszynką.  ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 11:26:43
Tak. Metalowy! Jakoś nie byłem do niego przekonany, ale... Los bywa przewrotny. Obiecuję, że zastosuję się pojutrze /kolejny czas maltretacji 😂/ do waszych porad.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 21, 2020, 11:29:14
Zauważyliście że @Piciu , robi tylko dwa przejścia...i w dodatku oba z włosem?🤔🤔. Ja po czymś takim byłbym mocno niedogolony...widocznie ma inny zarost. Ja muszę i w poprzek i pod włos...i właśnie pod włos na szyji ( to jest właściwie od ucha do do szczęki ) powoduje u mnie czasem lekkie podrażnienia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 21, 2020, 11:40:34
Tomek 24.
No niestety nie ty jeden.
Ja również Mimo wrażliwej skóry nie wyobrażam sobie golenia tylko z włosem.
Cały czas by mi coś przeszkadzało.  rock rotfl

Ale pianę Piciu kręci pierwsza klasa.   ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 21, 2020, 11:46:06
Dokładnie 😁! Czasami mówię sobie przed goleniem brzytwą : " dziś tylko z włosem i koniec! ". Ale za każdym razem jak już ogolę się z włosem i mam zamiar na tym zakończyć , to płukając twarz , wyczuwam zarost...nie dogolone miejsca...i tak mnie to wkurza że muszę to dokończyć , najczęściej maszynką ( nie mam jeszcze do końca opanowanej techniki golenia brzytwą pod włos )...i dopiero czując idealną gładź jestem zadowolony 😁 Co ciekawe jak jeszcze goliłem się żaluzjami , to robiłem tylko jedno przejście. W ogóle nie miałem pojęcia że można robić więcej przejść! Że ktoś w ogóle tak się goli! I nie pamiętam jakoś żeby mi ten niedogolony zarost przeszkadzał... uważałem że jestem ogolony , zarostu nie widać więc na tym koniec...a teraz?! Nie potrafię wyjść z łazienki bez PN na twarzy 🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 12:56:21
Ze swoich obserwacji- mimo wszystko, zawsze jakieś prowadzę- wnioskuję, że najlepiej mi jest  golić się na luźnej skórze. Najwyżej przechylę, lub lekko obrócę głowę. Jeżeli chodzi o wybór kremu- jeśli mogę Was zapytać o "ogólne wskazówki", może chwilowo zrezygnować z "Legend" typu Lider i Wars, a spróbować białego kremu Nivea? Mam pędzel Isana Syntetyczny, ale nie kręcę kremu na buzi, tylko w miseczce.
Do tego, mam problemy z wyrobieniem piany. Proporcje- zawsze coś zchrzanię i się irytuję. To za mało wody, lub za duzo. Piana i tak po jakiś 2 minutach jest na mojej zwilżonej twarzy podeschnięta.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 21, 2020, 13:27:19
Moim zdaniem produkty sensitive to taki sam mit jak papierosy lite.
Nieraz czytałem posty, że po użyciu produktu do skóry wrażliwej podrażnienia były większe niż po użyciu produktu do skóry normalnej w tym i przy kremie nivea też.
Moim zdaniem krem nivea jest dobrym kremem, a sam mam skórę wrażliwą, z tym że ma on skłonność do nieco szybszego schnięcia.
Ja radzę sobie z tym tak, że jak widzę, że produkt zaczyna wysychać to moczę końcówki pędzla w ciepłej wodzie i zwilżam nieogolone miejsce na którym została jeszcze piana.
Tym sposobem nigdy nie wyschnie ci piana na twarzy.
Z tanich, a dobrych kosmetyków do golenia polecam Ci
Mydła miękkie :
Figaro
Proraso
Rasozero
Barbus
Cella

Kremy :
Wars
Bond
Nivea
La Toja
Lea

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hegi w Września 21, 2020, 14:24:12
@PanTadeusz98 skoro piszesz że nie za zawsze wychodzą Ci proporcje i ubijanie piany. Jeśli już to dąż do tego aby nie była za sucha. Lepiej ciut więcej wody niż za mało.  Mi to bardzo pomogło i dopiero wtedy  zauważyłem różnice że piana może nagle mieć o wiele lepsze właściwości, zbyt sucha w ogóle nie działała. A dość długo goliłem się zbyt suchą bo wydawało mi się OK, piana to piana. Myliłem się bardzo. Kolega @Troip pisze że moczy pędzel dodatkowo jak piana podsycha, też tak robię.
Wniosek więc taki że piana absolutnie nie może być sucha. No i woda zawsze pomaga.
Pomiędzy przejściami umyj twarz i znowu piana.
Mydełka Proraso też polecam. Można zrobić pianę jak na filmach  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kfgz w Września 21, 2020, 16:14:34
@PanTadeusz98 ja bym pojechał hardkorowo. Zero kosmetyków. Golenie pod włos pod prysznicem lub tuż po na samej wodzie. Do tego szawetka na system FAC + w miarę łagodna żyletka np Dorco (jest trochę tępa, ale przez to nie pochlastasz się za bardzo) lub KAI z ząbkami.

EDIT:
Wąs z włosem a potem ewentualnie pod włos, ale tylko ewentualnie.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 16:32:42
Obawiam się, że to będzie dla mnie samobój po całej linii...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 21, 2020, 23:27:05
Na początek też raczej nie polecał bym szawetki... zwłaszcza używają tylko wody. Ja , owszem , czasami próbowałem golić szyję pod włos brzytwą , zmiękczając zarost tylko wodą...tak z ciekawości jak pójdzie. Goli...ale skórę potem miałem w tym miejscu czerwoną.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 23:38:57
Dla mnie to czarna magia... Wystarczy mi maszynka i żyletki. Dostałem od Was multum wskazówek co do techniki i kosmetyków. Pozwólcie mi przetestować. Zaczerwienienia i krostki po wczorajszym zniknęły... w "miejscach krytycznych" zarost jest dłuższy. Pojutrze zobaczymy efekty. Dzisiaj zamiast Lidera, kupiłem Warsa, rozglądam się za Bondem przed goleniem i wyciągnąłem maszynkę Wilkinsona- srebrną. We środę rano dzień "0" Kaseta w kasprzaka i jadę.
Przesyłam szczególne ukłony @Troip- jeśli wszystko pójdzie dobrze, będziesz moim mistrzem ;P
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 21, 2020, 23:54:08
@Troip JUŻ jest mistrzem!!! 👍😁
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 21, 2020, 23:56:20
Jako najmłodszy stażem, nie śmiem polemizować ze starszym kolektywem  shave1
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 22, 2020, 00:01:37
No...👍🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Mattia w Września 22, 2020, 08:29:51
Witam,
@PanTadeusz98 - Lider i Wars w praktyce różnią się tylko zapachem. Wyrabianie piany i właściwości podczas golenia są analogiczne.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 22, 2020, 08:42:53
Używałem zarówno Warsa jak i Lidera , i nie tylko w moim odczuciu Wars jest lepszym kremem, choć oczywiście każdym da się porządnie ogolić.  rock
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: radzyniak w Września 22, 2020, 13:08:28
Dziś spróbowałem golenia Merkur Slant.  Twarz umyta kostką Dove, Parker Sandałowy w dwuściennym naczynku z kilkoma kroplami oliwki dla niemowląt  i żółty Feather. Pędzel Simpson. Maszynka zbiera włos bezgłośnie i zupełnie nic nie czuć- żadnego skrobania. Dokładność golenia ciut gorsza niż Progres na ustawieniu 3,5-4. Ciekawy jestem czy żyletką ogolę się więcej razy niż w Progresie. W nim wychodzi 4-5 razy.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 22, 2020, 13:55:23
Radzyniak.
Mam takie samo uczucie goląc się Merkurem 39c (Slant).
Jest to dla mnie łagodna maszynka, którą bez większego wysiłku, bez podrażnień, udaje mi się osiągnąć  PN.  ook
Z tego powodu polecam ją tym którzy pytają jaką maszynkę kupić.

Każdy z forumowiczów poleca taki sprzęt który lubi najbardziej i którym najłatwiej mu osiągnąć gładkość po goleniu.
A że wybór maszynek jest ogromny to i polecanych dobrych sprzętów jest sporo.  ;)


Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 23, 2020, 11:36:34
@Troip , @Hegi, @kfgz- jestem już po... Maltretacji nie było!
Kilka własnych uwag-
W miejscach krytycznych przeszedłem raz, maszybka mnie zaskoczyła bo ogoliła je praktycznie do 0. Jest kilka delikatnych różowych plamek, ale...Warsową pianę, zrobiłem lekko za mokrą, muszę oswoić się z ciężarem Wilkinsona. Zastosowałem niebieskie Astry /małe pytanie, czy oceniacie je jako agresywniejsze od zielonych? Stestowałbym.../
W porównaniu do niedzielnej maltretacji- Niebo, a ziemia!!!
Zobaczymy też jutro :)
Gdyby nie maszynka, moje dzisiejsze golenie pozostałoby czysto socjalistyczne: Krem Wars, Woda po goleniu Wars, Żyletki Astra niebieskie, Balsam Nivea, Maszynka Wilkinson Classic Premium, kaseta do Golenia ;) "Drupi"
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 23, 2020, 11:45:10
Super 👌 fajnie, że udało ci się golenie.
Każde następne powinno być lepsze.  ook

A jeśli chodzi o żyletki, to agresja żyletki nie ma moim zdaniem żadnego znaczenia.
Albo żyletka ci leży, albo nie.
Np u mnie golenie Featherami, (to najbardziej agresywne żyletki) daje mi jedno z najprzyjemniejszych goleń, a golenie o wiele mniej agresywnymi astrami powoduje ból podczas golenia pod włos, do tego stopnia, że w ogóle przestałem ich używać.
Tak więc żyletka to wyjątkowo indywidualna sprawa i nie będziesz wiedział jak się z tobą dogada, dopóki jej nie przetestujesz.

Napiszę więcej, moja skóra bardzo dobrze dogaduje się z żyletkami BIC, na które większość forumowiczów reaguje jak diabeł na widok święconej wody, a mnie one zapewniają około 15 bardzo komfortowych goleń.  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 23, 2020, 11:57:41
BIC-ami, golił się mój dziadek, dopóki nie przyniosłem rok temu Wilkinsonów, a teraz dwa miesiące temu Astr. Dziadek jest istnym indywiduum. Od lat, goli się swoją W6, którą "Kupił jeszcze jak pracował w restauracji/przeszedł na rentę w maju 1989/", a trzyma ją w pudełeczku po Astrze 901... do tego radziecki pedzelek do golenia...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hegi w Września 23, 2020, 12:17:48
@PanTadeusz98 Dobrze słyszeć że idzie lepiej. O to chodziło. Te kilka różowych plamek znikło dość szybko czy utrzymuje się długo?
Tak jak mówisz, trzeba wyczuć ciężar maszynki. Mam też taką maszynkę, super daje radę. Ciężar i technika to raczej tu będzie klucz do sukcesu, być może gdzie niegdzie przegoliłeś lekko skórę. Może w tych miejscach miała jakieś małe fałdki lub wybrzuszenia?
Żyletka raczej będzie ok, nie winił bym jej tu tylko technikę podszlifować. Ja używam Feather, Astrę naprzemiennie i jeszcze kilka innych, efekt u mnie jest ten sam, nie ma różnicy jeśli chodzi o podrażnienia. Nie ma ich - co mnie  cieszy najbardziej, wcześniej były problemy.  Oczywiście nie musi być tak u Ciebie.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 23, 2020, 12:34:33
Plamki zniknęły w przeciągu godziny. Jest dobrze :) Jeszcze jedna rzecz... w pośpiechu złapałem zły balsan Nivea..  zawsze brałem ten zielonkawy regeneracyjny dla skóry wrażliwej. Teraz mam ten normalny, ale przeżyję 🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hegi w Września 23, 2020, 12:48:59
Jeśli zniknęły tak szybko to raczej kwestia kosmetyku. Jakieś małe uczulenie na składnik albo nagłą zmianę produktu. Zaobserwowałem to u siebie i nie zmieniając nic innego zmieniłem balsam na inny i przy następnym goleniu od razu ustąpiło.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 26, 2020, 12:18:57
Do nowej maszynki założyłem zamiast Astry, żyletkę Wilkinsona... Wróciłem do punktu wyjścia. Za to zauważyłem, że lepszy dla mnie jest krem Lider...
Najwyżej zapuszczę brodę 😜
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Hegi w Września 26, 2020, 12:33:50
Ale miałeś teraz jakieś plamki czy złe objawy? Czy poszło lepiej?
Czy jednak broda będzie 🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Września 26, 2020, 12:46:03
Zaszedł tzw "progress" te piekące krostki, które swędzą, nie ppojawiły się na drugi dzień, tylko chwilę po przejściu. One pojawiają się po każdym goleniu, nie ważne czym zawsze w miejscu na szyi pod prawą tętnicą
poza tym czuję ściągniętą skórę na całej twarzy i szyi...
Na pewno będą PKS-y

Scalono:

I nie poszło lepiej...
Odstawiam żyletki Wilkinsona.
Ale chciałem zapytać, o te Astry.
Używam niebieskich, ale chciałem pokusić się o zielone
Które waszym zdaniem są łagodniejsze, skuteczniejsze etc. Wiem, że to kwestia indywidualna, ale porady starszych kolegów cenniejsze niż podręcznik

[Robson] - nie pisz pod własnym postem, korzystaj z funkcji Modyfikuj aktywnej przez 24h.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Września 26, 2020, 12:53:47
Jeśli chodzi o żyletki z którymi ja się najlepiej dogaduję to
Feather
KAI
Voskhod.

Ale jak mówiłem to indywidualna sprawa i pewnie każdy napisze co innego
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Września 26, 2020, 12:59:46
Właśnie. @Troip ma rację. Każdy ma inne zdanie o żyletkach. Ja do ostatniego golenia miałem dobre o Gillette 7 O'clock. Ale ostatnie golenie ( nową żyletkę ) było koszmarne. Odrazu ją wywaliłem. Zobaczymy dziś. Dam im ostatnią szansę. Może jedna była jakaś trefna...
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: PanTadeusz98 w Października 26, 2020, 13:12:45
Witam Was ponownie!
Minął miesiąc z hakiem- miesiąc eksperymentów. Spokojnie goliłem się zestawem: Wilkinsson Premium Classic, niebieskie Astry plus krem Lider i AS Nivea.
Było niemal niebiańsko- gładziutka skóra bez podrażnień.
Niestety problem na szyi znów powrócił, mimo "ustalenia sobie techniki" i minionych efektów, znowu powróciły krostki, plamy i okropne niedogolone miejsca... Dostaję furii.
Czy jest możliwość, żeby zmieniła się jakość żyletek "z paczki na paczkę"?
Nie mam już nerwów i powoli zapuszczam brodę...
Edit- Testowałem Zielone i niebieskie Astry, Derby i Wilkinsony. Najlepsze dla mnie są niebieskie Astra. Znaczy były (?)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: GZ w Października 26, 2020, 14:00:43
Technikę golenia każdy musi sam wypracować. Nie wiem co używasz po goleniu. Na pewno powinieneś odkazić skórę AS. Na chwilę obecną musisz wyleczyć skórę na  szyji. Spróbuj maści Tribiotic (antybiotyk). W aptece bez recepty. Można kupić 14g. Tubkę lub saszetki 1g. Miałem podobne problemy z szyją co Ty i to mi pomogło. Golenie rób co 2, 3 dni, niech skóra odpocznie. Jak się wszystko zagoi to używaj AS. Powodzenia i nie poddawaj się tak łatwo.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Października 26, 2020, 14:18:00
Krostki i plamy najczęściej to Infekcje skóry i na ogół biorą się z zakażeń bakteryjnych.
Możliwe, że przez brak opanowanej techniki doprowadzasz do mikrouszkodzeń skóry, których nie widać gołym okiem czego efektem jest podrażnienie i krostki.
Dobrym sposobem na przeciwdziałanie takim infekcjom może być stosowanie ałunu po każdym goleniu
Ałun ma działanie ściągające i antyseptyczne, potrafi nie tylko zatamować krwawienie i szybko wygoić ewentualne ranki, ale również działa bardzo dobrze na krostki po goleniu, ponieważ jak każde wypryski, także krostki po goleniu wywoływane są przez aktywność bakterii, zaś ałun nałożony po goleniu na skórę nie dopuszcza do ich rozwoju.
Dodatkowo nie zaszkodzi dezynfekowac zarówno maszynkę, jak i samą żyletkę przed każdym goleniem.

No i jak kolega GZ radzi zacząć przede wszystkim od wyleczenia skóry.
Ponieważ golenie nie zaleczonej skóry będzie tylko powiększać problem.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Ivan w Listopada 02, 2020, 22:29:02
Technikę golenia każdy musi sam wypracować. Nie wiem co używasz po goleniu. Na pewno powinieneś odkazić skórę AS. Na chwilę obecną musisz wyleczyć skórę na  szyji. Spróbuj maści Tribiotic (antybiotyk). W aptece bez recepty. Można kupić 14g. Tubkę lub saszetki 1g. Miałem podobne problemy z szyją co Ty i to mi pomogło. Golenie rób co 2, 3 dni, niech skóra odpocznie. Jak się wszystko zagoi to używaj AS. Powodzenia i nie poddawaj się tak łatwo.

Całkowicie się zgadzam
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 03, 2020, 05:27:00
Kolega @Troip poruszył moim zdaniem ciekawy problem...Nie wiem czy był on już w jakimś wątku czy nie , jeśli tak , to proszę o przeniesienie. Chodzi mi o dezynfekcję sprzętu przed goleniem. O ile jest to sprawa oczywista w przypadku wejścia w posiadanie sprzętu używanego o tyle w sprzęcie od jakiegoś czasu już używanego przez nas samych , już nie koniecznie. I bardziej niż maszynki , mam tu na myśli brzytwy. No bo tak sobie myślę...🤔🤔🤔 , brzytwę się przed każdym goleniem wecuje , czasem podostrza na paście lub tlenku , czasem nawet na kamieniu. Ten pas , zarówno czysty jak i ten z pastą , a także kamień , wiszą czy leżą sobie na co dzień gdzieś tam. I wiadomo , zbierają kurz i inne sprawy. Kamień niby się moczy przed ostrzeniem...ale jednak , mimo wszystko , czy to wystarczy? Golimy się potem taką brzytwą... której przecież nikt nie dezynfekuje za każdym razem przed goleniem. Z żyletką jest trochę inaczej , gdyż co kilka goleń dajemy nową. Ale brzytwa? Za każdym razem golimy się tą samą KT , nie myśląc czy jest ona sterylna ( napewno nie jest ) czy nie. A mikro zacięcia zawsze jakieś tam występują ( nawet nie widoczne )... Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pit w Listopada 03, 2020, 09:24:39
Jeśli wyłączyć technikę, poznanie swojego zarostu i ew. alergie to też bym obstawiał kwestie infekcji skórnej. Ze swojej strony polecam po goleniu zastosować spirytus salicylowy, zwłaszcza w tych miejscach gdzie pojawiają się podrażnienia. Dopiero później AS. Wyczytałem kiedyś ten patent na naszym forum i zdarza mi się go stosować gdy przegolę skórę, bądz ją mocno podrażnie. Tym samym spirytusem można też z powodzeniem przed każdym goleniem odkazić szybko maszynkę, czy żyletkę wcześniej używaną jeśli chcemy eliminować wszelkie potencjalne źródła infekcji. Spirytus jest łatwo dostępny i za grosze, a zapach ulatnia się w zasadzie w chwili aplikacji.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 03, 2020, 10:06:51
Dobry patent @Pit 👍😁
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: T800 w Listopada 04, 2020, 00:02:19
Jak sie golimy to dzialamy na namydlonej skorze w wiekszosci bo sa prawdziwi Twardziele  co jada na samej wodzie a bakterie czy wirusy nie lubia mydla Nawet zlego koronawirusa zwykle mydlo  skutecznie unieszkodliwia a o brzytwe trzeba dbac i pucowac po kazdym goleniu na blysk  8)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 00:30:07
@T800...jak zawsze w sedno 👍👍😁😁
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: T800 w Listopada 04, 2020, 00:37:45
Dzieki Tomku  beer Zawsze biore wszystko na chlopski rozum  :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 00:47:53
I powiem Ci że to bardzo zdrowe podejście. Ja na przykład nie pomyślałem o tym że mydło w trakcie golenia , faktycznie prawdopodobnie zabija wszystkie bakterie i wirusy... Brawo za logiczne podejście do tematu...👍😁
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Listopada 04, 2020, 07:05:26
Normalne Mydło nie zabija, tylko pomaga spłukać ze skóry bakterie i wirusy.
Tylko mydła antybakteryjne zabijają drobnoustroje, ponieważ zawierają triklosan o właściwościach bakteriobójczych i antygrzybicznych,
Jednak badania wykazują, że związek ten może zaburzyć gospodarkę hormonalną organizmu.

Także moim zdaniem do dezynfekcji dalej najlepszy jest stary poczciwy spirytus.  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 08:24:29
Wewnętrznie...?😉😉🤣🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: matrax w Listopada 04, 2020, 08:48:16
Wewnętrznie to jest "wielkie wietrzenie magazynu" jak się spirytus z szamponem pokrzywowym pomyli  ;D Kiedyś bywał w łudząco podobnych butelkach ;)

Wracając do tematu. Czym tak naprawdę jest prawidłowa technika golenia? Jeden trzyma maszynkę tak, drugi inaczej. Piana u jednej osoby aż wychodzi z łazienki, drugi lekko "maźnie" i dobrze się ogoli. Moim zdaniem trzeba wypracować swój sposób golenia, jeśli zakończy się ono idealnie gładką skórą, ofiar w ludziach brak tzn że technikę mamy bardzo dobrą.
Warto również zadbać o skórę po goleniu. Alkohol a w szczególności "alkohol denat" który występuje w bardzo dużej ilości AS dość szybko "rozwala" barierę hydrolipidową skóry przez co bardziej podatna na podrażnienia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 10:03:17
Całkowicie się z Tobą zgadzam @matrax. Też uważam że liczy się efekt końcowy. A jak i czym się ogolimy  to już zupełnie indywidualna sprawa 👍😁. Ja np uczę się ostatnio golić brzytwą. Robię to po swojemu...nie , podręcznikowo , obiema rękami. Używam tylko prawnej. Wychodzi to dość nieporadnie i pewnie śmiesznie ( jak kiedyś nagram z tego filmik to wszyscy pewnie pękną ze śmiechu 🤣 ) , ale myślę że z czasem dojdę do wprawy. I wtedy efekt będzie zadowalający , a że technika inna od innych...? No cóż... widziałem nie jeden filmik z golenia...i zauważyłem że każdy robi to inaczej.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Walden w Listopada 04, 2020, 12:56:58
Nie widzę nic dziwnego ani nietypowego w używaniu jednej ręki do golenia się brzytwą, tak golił się mój pradziadek dwóch dziadków i tak gole się ja, obie metody to tylko kwestia wprawy i przyzwyczajenia.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 15:12:34
To witam w klubie 😉😉. Miło wiedzieć że nie jestem sam...😁👍
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Pimps w Listopada 04, 2020, 15:18:16
Panowie ja również za piernika nie jestem w stanie się ogolić maszynką dwiema rękoma - jest to dla mnie nie wykonalne i nawet nie próbuję się tego uczyć bo czuje że kontuzje w postaci zacięć by mnie zeszpeciły dożywotnio.

A co do prawidłowej techniki golenia się maszynką na żyletki to jakieś podstawy są wielokrotnie powtarzane, czyli:
- przygotowanie zarostu do golenia
- golenie z włosem w poprzek pod włos
- po goleniu użycie czegoś co nam zrobi dobrze dla skóry twarzy

A czy to takie jest proste jak w tych 3 punktach? - no pewnie że jest proste, bo jeżeli nam coś w tych punktach nie pasuje to robimy tak jak nam osobiście pasuje i jak my się dobrze czujemy i jak nam się dobrze goli i jak my się dobrze w trakcie i po tym zabiegu czujemy :)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Tomek 24 w Listopada 04, 2020, 15:28:11
Dobrze mówisz @Pimps 👍. Podstawy jakieś , wiadomo , są. Ale nie koniecznie trzeba ich ściśle przestrzegać , a nawet jeśli już , to w dowolnej interpretacji. Wydaje mi się jednak że tu raczej nie chodzi o kanony , takie jak : trzy przejścia , przygotowanie zarostu itd. Chodzi tu raczej o samą technikę golenia. Czyli właśnie , sposób trzymania maszynki czy brzytwy , ilość rąk użytych przy tym...🤣 itd. A propos...ja maszynką też za Chiny nie ogolił bym się dwoma rękami... podobnie jak brzytwą 🤣🤣
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: lääkäri w Lipca 27, 2022, 04:47:12
Panowie ja również za piernika nie jestem w stanie się ogolić maszynką dwiema rękoma - jest to dla mnie nie wykonalne i nawet nie próbuję się tego uczyć bo czuje że kontuzje w postaci zacięć by mnie zeszpeciły dożywotnio.

A co do prawidłowej techniki golenia się maszynką na żyletki to jakieś podstawy są wielokrotnie powtarzane, czyli:
- przygotowanie zarostu do golenia
- golenie z włosem w poprzek pod włos
- po goleniu użycie czegoś co nam zrobi dobrze dla skóry twarzy

A czy to takie jest proste jak w tych 3 punktach? - no pewnie że jest proste, bo jeżeli nam coś w tych punktach nie pasuje to robimy tak jak nam osobiście pasuje i jak my się dobrze czujemy i jak nam się dobrze goli i jak my się dobrze w trakcie i po tym zabiegu czujemy :)
Ja robię przejścia w innej kolejności: z włosem, później pod włos a na końcu w poprzek. Nie wiem dlaczego, zawsze mi się wydawało,  że to ma być właśnie tak. Zobaczę po zmianie kolejności czy będzie inny efekt.

Wysłane z mojego SM-G996B przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Lipca 27, 2022, 06:14:02
lääkäri.
Teoretycznie po przejściu pod włos twarz powinna mieć już gładkość maksymalną, więc po przejściu pod włos golenie w poprzek włosa to głaskanie żyletką samej skóry.

Trzeba mieć na uwadze, że przejście pod włos u każdego może wyglądać inaczej.
Mnie np na szyji włosy rosną od jabłka Adama do uszu.
Więc w moim przypadku przejście pod włos, to golenie w poprzek szyji, od uszu do jabłka Adama
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Mokasyn86 w Lipca 27, 2022, 11:01:09
Ja jadę tak samo - z włosem, pod włos, w poprzek. Każdym narzędziem. I zawsze słychać, że jeszcze zbiera. Oczywiście są gdzieniegdzie miejsca, że maszynka sunie jak po lodzie, czyli po samej skórze. Ale mój zarost jest strasznie pokręcony  hmmm
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: akordeoniusta w Lipca 28, 2022, 11:11:46
U mnie z włosem i pod włos doprowadziło by do podrażnień :'( golę się wiec z włosem w poprzek i dopiero pod włos myślę że znaczenie też ma jakiego sprzętu się używa i wiele innych rzeczy nie ma tu złotej reguły ook
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: jaro82 w Lipca 28, 2022, 14:10:04
Nie każda maszynka dobrze pracuje pod włos. U niektórych skóra może być nazbyt wiotka a zarost bardzo twardy i wtedy chyba lepiej odpuścić takie przejście.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: mateuszkasprzak w Lipca 28, 2022, 19:45:58
u mnie dużo pomogło trzymanie maszynki pod większym kątem, stosownie do kierunku włosków przy drugim przejściu czyli w poprzek. Maszynka około 60 stopni zamiast klasycznych 45. W moim przypadku różnica jest kolosalna.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Lipca 29, 2022, 19:08:25
Dobry kąt, dobra żyletka i każda maszynka zrobi robotę pod włos.
Niestety, często nie zwracamy uwagi na ułożenie głowicy, na różnych częściach buźki. Albo stosujemy jedno wyuczone przyłożenie do wszystkich maszynek. To powoduje właśnie niedogolone miejsca, o których wspomina Mokasyn.

Ciekawie piszecie o tym goleniu na 3, z przejściem w bok na końcu. Hmm, w teorii kolejne przejścia po 'z wlosem' mają pomóc gładko skrócić zarost. Przyjęło się, że 'pod włos' jest najbardziej agresywne i najlepiej to robi.
Przejście 2 'w poprzek' ma dodatkowo ułatwić ten proces.
Skoro już w drugim przejściu zajeżdżacie buźkę na najwyższym biegu. Po co jeszcze męczyć ją przejściem w bok? W teorii nie powinno być tam już co zbierać.

W praktyce, spróbujcie zamiast na 3 w bok, zrobić jedno dobre z włosem, jedno staranne i dobre pod włos i ewentualne poprawki. To powinno wystarczyć.

Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: tom106 w Lipca 29, 2022, 20:46:23
Ja od jakiegoś czasu staram się przejść właśnie z układu 3 przejść na układ 2 + poprawki. Fakt nie osiąga się wtedy takiego efektu jak po 3 przejściach, ale jest to wystarczające.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: jaro82 w Lipca 29, 2022, 21:31:55
A ja podążam w przeciwnym kierunku niż kolega tom106 i robię czwarte przejście zamiast poprawek na koniec. Skórze to wszystko jedno, mydła mam spory zapas a przyjemność golenia zostaje przedłużona  rock
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Lipca 29, 2022, 22:28:13
Ja z przyzwyczajenia golę się na 3 standardowo. Efekty zależne są głównie od maszynki. Przeważnie jednak, idealnie,  mimo starań, wszędzie nie jest. Przejechałem już trochę maszynek i znalazłem optimum na średnio-agresywnych. Jak chcę gładko jak cycuszek to sięgam po R41 lub jakiegoś innego podręcznego agresora. Mimo opanowanej już techniki, buźka i tak wtedy dostaje i dochodzi do siebie dłużej, za to efekt takiego golenia, co oczywiste też utrzymuje się dłużej. Jednak moim zdaniem na co dzień nie warto.
Z braku czasu czasami jadę na 2. Z włosem i pod włos. Wtedy maszynka raczej łagodna i nie najostrzejsza żyletka. Efekt, trochę gorzej niż na 3. Chyba, że zaczynam poprawiać... Ale wtedy to już traci sens, bo czas ten sam co na 3. Łatwiej też przegiąć, bo jak podają "lepsze jest wrogiem dobrego".
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: kwasek071 w Lipca 29, 2022, 22:38:03
 :) @Bloodcat spróbuj brzytwy .
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Bloodcat w Lipca 29, 2022, 23:30:50
Myślisz, że nie próbowałem...? Fajnie było, ale wygrała wygoda. Mimo to, nie biorę jej honoru, bo nie nauczyłem się jej wystarczająco dobrze, aby dawała mi wystarczający komfort golenia.
Myślę, Kwasek, że w temacie o technice golenia maszynkami nie będziemy agitować tego narzędzia ; ) .
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: tom106 w Lipca 30, 2022, 08:17:37
Wydaje mi się, że w goleniu maszynkami jest kilka etapów. Wpierw chcemy nauczyć się golić MNŻ, potem chcemy nauczyć się osiągać PN i szukamy optymalnej maszynki, żyletki, techniki i eksperymentujemy. Potem przychodzi etap utrwalenia osiągniętych nawyków. Natomiast na końcu, już jako doświadczeni (u jednych wcześniej u innych później) szukamy rozwiązania komfortowego do codziennego golenia (mniej agresywnej maszynki) kosztem idealnej PN bo już wiemy, że to co zostanie po goleniu po półgodziny i tak się schowa, więc poco się katować. Czyli poprostu życie etap: Odkrywcy- buntownika- wstępnego ustatkowania się, aż po etap doświadczonego człowieka, który wie o co w tym wszystkim chodzi ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: jaro82 w Lipca 30, 2022, 09:08:31
Bardzo dobrze podsumowałeś @tom106  ook Gdybym miał się golić codziennie to po pewnym czasie zacząłbym szukać jakiegoś kompromisu, aby zaoszczędzić cenne minuty. Golenie i mycie to w moim przypadku niecała godzina ??? No i nie trzeba tak gładkości pilnować, bo i tak za dobę znowu będzie golone.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Mokasyn86 w Lipca 30, 2022, 10:14:26
@tom106 Ostatnie zdanie  beer
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Lipca 30, 2022, 10:18:14
tom106.
Ciekawa teza.
Ja golę się niezmiennie co drugi dzień, ponieważ po goleniu na PN na drugi dzień nie ma co golić.
Między innymi dlatego dążyłem, zarówno do dopracowania techniki jak i do znalezienia odpowiednio skutecznego narzędzia.
Ponieważ dobre narzędzie również jest bardzo ważne.


I tak przerobiłem parę kg różnych maszynek
I niestety nie znalazłem żadnej seryjnie wyprodukowanej która łączyłaby skuteczność z akceptowalnym komfortem.

Po tych komfortowych zarost odrastał szybciej, zaś te skuteczne powodowały różnego rodzaju dyskomfort na twarzy podczas golenia.
Niektóre też miały problemy z równym ułożeniem żyletki, czy niewygodne w trzymaniu uchwyty.

Więc zamiast kupować coraz to nowe maszynki, poszedłem inną drogą, i posiłkując się różnymi zagranicznymi forami postanowiłem sam złożyć idealną dla siebie maszynkę.
I tak powstały Yatipy, i MR41 które golą mnie po prostu fantastycznie.
Czyli nie tylko skutecznie, na PN (zarost po nich odrasta mi najwolniej) ale jednocześnie o akceptowalnym dla mnie komforcie.
Są to maszynki zbudowane na bazie Yaqi Mellon, Fatipa, i Muhle R41.

Dlaczego właśnie te maszynki wybrałem do stworzenia własnej maszynki?

Otóż dlatego że ich budowa umożliwia najbardziej skuteczne golenie, ale ich wady dyskwalifikowały je w swojej oryginalnej postaci

 W przypadku Fatipa OC i CC, oraz Muhle R41 zastosowanie przeze mnie otwartej i węższej czapki z ząbkami zdziałało cuda.

Dlaczego czapka Mellon?
Otóż głowica Yaqi Mellon jest wzorowana na unikalnej maszynce z otwartą ząbkowaną czapką pod nazwą "Grand shave king self lubricating" która została wynaleziona i opatentowana w 1945 przez Josepha M. Mellona.
I była znana jako „samosmarująca maszynka do golenia”, ponieważ głowica maszynki przez szczelinową otwartą czapkę z ząbkami, zatrzymywała między nimi wodę oraz pianę tworząc poduszkę z piany, co zmniejszało odczucie agresji na skórze podczas golenia.

Firma Yaqi jako pierwsza zauważyła niezwykłość tej czapki
I najpierw założyła ją do grzebienia średnio łagodnej scalloped i tak powstała agresywna głowica "Beast"
A następnie do łagodniejszej głowicy Cobbled tworząc "Mellon Cob"

Ja z kolei użyłem czapki Mellon do grzebieni Fatipa i Muhle R41.
Czemu wybrałem akurat te maszynki?
Ponieważ moim zdaniem miały największy potencjał, a ich problem był tylko w czapce.
Czapka Fatipa potrafi mieć takie luzy, że żyletka często układa się krzywo i trzeba ją ręcznie prostować, poza tym przez swoją szerokość w modelu testina gentile pogarsza skuteczność maszynki.
Zaś Muhle R41 skrobie nieprzyjemnie podczas golenia pod włos.
Założenie Czapki Mellon wyeliminowało wszystkie wady.
Dodało również uroku.
Moim zdaniem teraz to nie tylko niezwykle skuteczne, ale również i piękne maszynki.

(https://i.gyazo.com/thumb/800_w/26fb7b3b6d331697be4048c721b57c67-jpg.jpg)



Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: tom106 w Lipca 30, 2022, 11:26:18
@Troip o MR41 jeszcze nie słyszałem ;) może któryś z kolegów @japurek czy @bartgee a może ktoś jeszcze z osób nagrywających ją zaprezentuje na swoim kanale, byłoby ciekawie. Myślę, że wyeliminowanie efektu skrobania z R41 bardzo wielu osobom dałoby możliwość korzystania z R41. Dla mnie wydaje się, że Parkiet 99R będzie podstawową maszynka do golenia. Nigdy nie przepadałem za maszynkami TTO, ale do codziennego użytku mogą być bardzo wygodne.
Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Lipca 30, 2022, 12:16:04
tom106.
Masz rację, zlikwidowanie efektu skrobania sprawiło, że MR41 sunie teraz gładko po twarzy z taką samą skutecznością jak R41.  ook

A czy ktoś będzie chciał skorzystać z tego patentu?
To już zależy od forumowiczów.  ;)
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: jaro82 w Lipca 30, 2022, 13:27:24
@Troip: Jak dla Ciebie się różnią Yatip i MR41 pod względem skuteczności i agresywności?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Lipca 30, 2022, 13:35:21
jaro82.
Pod względem skuteczności golenia Yatip open head (CC)
I MR41 bardzo podobnie.
Po MR41 zarost odrasta nieco wolniej.

Pod względem komfortu?
Yatip open head jest nieco przyjemniejszy na twarzy, zęby z grzebienia MR41 są bardziej ostre.
Ale nie, nieprzyjemne.

A żyletkę?
Może odrobinę bardziej czuć w MR41.
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: jaro82 w Lipca 30, 2022, 14:15:48
@Troip: Ok, dzięki. Potrzebna jest głowica Yaqi mellon a nie mellon-cob, prawda?
Tytuł: Odp: Prawidłowa technika golenia maszynką na żyletki
Wiadomość wysłana przez: Troip w Lipca 30, 2022, 14:19:01
jaro82.
Mellon cob też się nada.  ook
Obie mają tą samą czapkę.